Problemy po wymianie aku na oryginalny
- Dr.Redrum
- Posty: 28
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 01 lipca 2012, 15:29
- Motocykl: SC33
- Rok produkcji: 1999
- Lokalizacja: Gliwice
Problemy po wymianie aku na oryginalny
Witam,
Postanowiłem zakupić nowy akumulator taki jak w serii tj YTX9-BS z Yuas`y. Wcześniejszy właściciel miał jakiś dziwny wynalazek tj. o wiele większy aku wsadzony w miejsce schowka pod siedziskiem pasażera. A że jestem człowiekiem który preferuje rozwiązania fabryczne zakupiłem aku zalecane przez producenta.
No i tu zaczęły się schody, moto nie odpala wcale i do tego kręci dość mizernie. Sprzęt jest po pełnym przeglądzie i regulacjach tj. reg.i czyszczenie gaźników, reg. zaworów, nowe świece, czyszczony filtr jakieś 2-3 tyg temu. Na poprzednim aku pali bez problemu, choć nie od strzała potrzebował jakichś 5-6 obrotów.
Czy to może mieć coś wspólnego z rozrusznikiem? Macie jakieś sugestie?
Pokreślam że aku jest nowy, w pełni sprawny i naładowany.
Postanowiłem zakupić nowy akumulator taki jak w serii tj YTX9-BS z Yuas`y. Wcześniejszy właściciel miał jakiś dziwny wynalazek tj. o wiele większy aku wsadzony w miejsce schowka pod siedziskiem pasażera. A że jestem człowiekiem który preferuje rozwiązania fabryczne zakupiłem aku zalecane przez producenta.
No i tu zaczęły się schody, moto nie odpala wcale i do tego kręci dość mizernie. Sprzęt jest po pełnym przeglądzie i regulacjach tj. reg.i czyszczenie gaźników, reg. zaworów, nowe świece, czyszczony filtr jakieś 2-3 tyg temu. Na poprzednim aku pali bez problemu, choć nie od strzała potrzebował jakichś 5-6 obrotów.
Czy to może mieć coś wspólnego z rozrusznikiem? Macie jakieś sugestie?
Pokreślam że aku jest nowy, w pełni sprawny i naładowany.
-
TomRR
- Posty: 137
- Rejestracja: 17 lipca 2012, 19:40
- Motocykl: SC50 / SC57B
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Iłża
Jeśli aku. był nie tylko większy gabarytowo a i Amperomierzem czyli mocą, może to oznaczać że rozrusznik trzyma na tulejach i potrzebuję więcej mocy na zakręcenie, czyli poprzedniemu właścicielowi opłacało się wsadzenie większego aku, niż regeneracja rozrusznika.
Umrzeć to nie sztuka, natomiast sztuką jest żyć,
-
wiertło
- Staly Bywalec

- Posty: 3350
- Rejestracja: 19 grudnia 2010, 12:40
- Motocykl: CBR125,f4i,sc44,sc57A,ZX10R,Cb,sc57A :)
- Rok produkcji: 2005
- Samochód: Seat leon 1 1.9 Tdi :)
- Lokalizacja: Piechcin
dokładnie i sam stawiam na rozrusznikTomRR pisze:Jeśli aku. był nie tylko większy gabarytowo a i Amperomierzem czyli mocą, może to oznaczać że rozrusznik trzyma na tulejach i potrzebuję więcej mocy na zakręcenie, czyli poprzedniemu właścicielowi opłacało się wsadzenie większego aku, niż regeneracja rozrusznika.
Oddam nerkę za cbr :)
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość