Crash Pady SC33
- fabiq
- Staly Bywalec

- Posty: 820
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 16 czerwca 2008, 12:23
- Motocykl: SC33
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Olsztyn
- Kontakt:
- Tylik
- Posty: 344
- Rejestracja: 06 czerwca 2007, 20:12
- Motocykl: Bmw S1000 RR
- Rok produkcji: 2010
- Lokalizacja: Warszawa
no właśnie też tak sądze dlatego pytam o prędkość.. :roll: (mocowanie jak ogładałem w tej sc33 dokładnie - wyglądało na solidne)
rozmawiałem odnośnie tego sposobu mocowania na motobajzlu ze znajomym znajomego
który zajmuje się dorabianiem crashpadów pod dany model motocykla i powiedział że z pewnościa nie da to rady, prędzej już lepsze są te wiercone w owiewkach ale jak to naprawde jest to nie wiem 
rozmawiałem odnośnie tego sposobu mocowania na motobajzlu ze znajomym znajomego
- Tylik
- Posty: 344
- Rejestracja: 06 czerwca 2007, 20:12
- Motocykl: Bmw S1000 RR
- Rok produkcji: 2010
- Lokalizacja: Warszawa
ja znowu miałem jakoś w październiku przygode ze zdemolowaniem nowego Audi A6 - cały tylny prawy bok (zwłaszcza nadkole) a moim crashpadem okazało się w tej sytuacji niestety kolano które z pomoca lewej połówki kierownicy (przedewszystkim obważnik) dokonało takiej demolki :roll: Audi do blacharki a Blady calutki, bez żadnych przerysowań
całe szczęście skończyło się bez żadnej gleby tylko na mocno obitym kolanie oraz startym kolanem i sliderem kombi + obu lewych obważnikach kierownicy do wymiany :?
całe szczęście skończyło się bez żadnej gleby tylko na mocno obitym kolanie oraz startym kolanem i sliderem kombi + obu lewych obważnikach kierownicy do wymiany :?
- androb
- Posty: 32
- Rejestracja: 02 marca 2008, 16:08
- Motocykl: CBR 900RR SC33
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Przasnysz
[ Dodano: Pon Gru 15, 2008 8:24 pm ]
[ Dodano: Pon Gru 15, 2008 8:27 pm ]
[ Dodano: Pon Gru 15, 2008 8:30 pm ]
[ Dodano: Pon Gru 15, 2008 8:52 pm ]
U mnie była predkosc około 80km/h ,dosyc spory kawałek na boku sobie blady jechał. widac na jednej fotce ile sie jeden crash zdarł (około 1,5 cm). Moim zdaniem nie jest to zły system, w pewnym stopniu amortyzuje pierwsze uderzenie. Podstawa to te płaskowniki które są przykręcone do ramy moto, muszą byc zrobione z dobrego materiału. Ja swoje kupowałem w Belgii i po tescie wiem ze są dobre i działająandrob pisze:No ja też mam tego fote jak coś zrobioną - bo nie mogłem się powstrzymać od pomysłu jak byłem na bajzlu
..tak przy okazji przy jakiej mniej więcej prędkości "fiknołeś"?
-
moto18
- Posty: 204
- Rejestracja: 21 września 2008, 10:30
- Motocykl: były cbr 900 sc33 jest gsxr1000 k7/sc57b
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Tarnów
Ja tez mysle o załozeniu crash pad"ow i nawet kupiłem juz pół metra ertalonu czarnego o srednicy 4 cm bede toczył je i zakładał . noi własnie mam dylemat czy wiercic w serwisowce czy nie ....
androb a nie wiesz jaki to jest materiał co zamontowałes te crash e i jak to jest zamontowane pod serwisowka na mocowaniu??
androb a nie wiesz jaki to jest materiał co zamontowałes te crash e i jak to jest zamontowane pod serwisowka na mocowaniu??
- fabiq
- Staly Bywalec

- Posty: 820
- Rejestracja: 16 czerwca 2008, 12:23
- Motocykl: SC33
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Olsztyn
- Kontakt:
wlasnie przyjzalem sie lepiej, mysle ze to bardzo dobre rozwiazanie craszpadzikow, nie trzeba ciac owiewki a wyglada na to ze faktycznie samo mocowanie i ta przedluzka do przeniesienia ich w wolne miejsce w owiewce utrzymuje je jedynie dalej, a problem wykrzywienia i zlamania jest rozwiazany za pomoca rozporki ktora znajduje sie miedzy oboma craszami - fajne rozwiazanie 
Proste drogi sa dla szybkich motocykli... kręte drogi są dla szybkich kierowców... ja wole kręte 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości
