Crash Pady SC33

Tematy dotyczące modyfikacji i tunningu Hondy Fireblade CBR900RR SC33 1996-1999
Awatar użytkownika
fabiq
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 820
https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
Rejestracja: 16 czerwca 2008, 12:23
Motocykl: SC33
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Post autor: fabiq »

co jak co ale takie mocowanie jakos mnie nie przekonuje, moze zdaloby to egzamin przy parkingowce ale przy szlifie?!
Proste drogi sa dla szybkich motocykli... kręte drogi są dla szybkich kierowców... ja wole kręte :)
Awatar użytkownika
Tylik
Posty: 344
Rejestracja: 06 czerwca 2007, 20:12
Motocykl: Bmw S1000 RR
Rok produkcji: 2010
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tylik »

no właśnie też tak sądze dlatego pytam o prędkość.. :roll: (mocowanie jak ogładałem w tej sc33 dokładnie - wyglądało na solidne)

rozmawiałem odnośnie tego sposobu mocowania na motobajzlu ze znajomym znajomego :wink: który zajmuje się dorabianiem crashpadów pod dany model motocykla i powiedział że z pewnościa nie da to rady, prędzej już lepsze są te wiercone w owiewkach ale jak to naprawde jest to nie wiem :?:
Awatar użytkownika
michalek
Posty: 56
Rejestracja: 03 stycznia 2008, 15:38
Motocykl: vtr 1000f
Rok produkcji: 1998
Lokalizacja: kraków

Post autor: michalek »

ja moim (mam wiercone w owiewkach) wyrwałem tylni zderzak, cały :P z forda mondeo ;] generalnie wtedy crash pad uratował mi nogę, a sam wygiął tylko śrubę, obyło się bez gleby więc jak się spisuje przy szlifie to nie powiem
Awatar użytkownika
fabiq
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 820
Rejestracja: 16 czerwca 2008, 12:23
Motocykl: SC33
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Post autor: fabiq »

no wlasnie crasz pad dobra rzecz, ja niestety swoich nie mialem okazji przetestowac bo najpierw sie wyszlifowalem a pozniej zamontowalem craszpady :P
Proste drogi sa dla szybkich motocykli... kręte drogi są dla szybkich kierowców... ja wole kręte :)
Awatar użytkownika
Tylik
Posty: 344
Rejestracja: 06 czerwca 2007, 20:12
Motocykl: Bmw S1000 RR
Rok produkcji: 2010
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tylik »

ja znowu miałem jakoś w październiku przygode ze zdemolowaniem nowego Audi A6 - cały tylny prawy bok (zwłaszcza nadkole) a moim crashpadem okazało się w tej sytuacji niestety kolano które z pomoca lewej połówki kierownicy (przedewszystkim obważnik) dokonało takiej demolki :roll: Audi do blacharki a Blady calutki, bez żadnych przerysowań :)

całe szczęście skończyło się bez żadnej gleby tylko na mocno obitym kolanie oraz startym kolanem i sliderem kombi + obu lewych obważnikach kierownicy do wymiany :?
Awatar użytkownika
androb
Posty: 32
Rejestracja: 02 marca 2008, 16:08
Motocykl: CBR 900RR SC33
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Przasnysz

Post autor: androb »

Obrazek

[ Dodano: Pon Gru 15, 2008 8:24 pm ]
Obrazek

[ Dodano: Pon Gru 15, 2008 8:27 pm ]
Obrazek

[ Dodano: Pon Gru 15, 2008 8:30 pm ]
Obrazek

[ Dodano: Pon Gru 15, 2008 8:52 pm ]
androb pisze:No ja też mam tego fote jak coś zrobioną - bo nie mogłem się powstrzymać od pomysłu jak byłem na bajzlu :wink:

..tak przy okazji przy jakiej mniej więcej prędkości "fiknołeś"?
U mnie była predkosc około 80km/h ,dosyc spory kawałek na boku sobie blady jechał. widac na jednej fotce ile sie jeden crash zdarł (około 1,5 cm). Moim zdaniem nie jest to zły system, w pewnym stopniu amortyzuje pierwsze uderzenie. Podstawa to te płaskowniki które są przykręcone do ramy moto, muszą byc zrobione z dobrego materiału. Ja swoje kupowałem w Belgii i po tescie wiem ze są dobre i działają :D
moto18
Posty: 204
Rejestracja: 21 września 2008, 10:30
Motocykl: były cbr 900 sc33 jest gsxr1000 k7/sc57b
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Tarnów

Post autor: moto18 »

Ja tez mysle o załozeniu crash pad"ow i nawet kupiłem juz pół metra ertalonu czarnego o srednicy 4 cm bede toczył je i zakładał . noi własnie mam dylemat czy wiercic w serwisowce czy nie ....
androb a nie wiesz jaki to jest materiał co zamontowałes te crash e i jak to jest zamontowane pod serwisowka na mocowaniu??
Awatar użytkownika
fabiq
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 820
Rejestracja: 16 czerwca 2008, 12:23
Motocykl: SC33
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Post autor: fabiq »

wlasnie przyjzalem sie lepiej, mysle ze to bardzo dobre rozwiazanie craszpadzikow, nie trzeba ciac owiewki a wyglada na to ze faktycznie samo mocowanie i ta przedluzka do przeniesienia ich w wolne miejsce w owiewce utrzymuje je jedynie dalej, a problem wykrzywienia i zlamania jest rozwiazany za pomoca rozporki ktora znajduje sie miedzy oboma craszami - fajne rozwiazanie :)
Proste drogi sa dla szybkich motocykli... kręte drogi są dla szybkich kierowców... ja wole kręte :)
Awatar użytkownika
androb
Posty: 32
Rejestracja: 02 marca 2008, 16:08
Motocykl: CBR 900RR SC33
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Przasnysz

Post autor: androb »

Materiał to napewno jakas stal, ale jaka to pojecia nie mam. napewno jakas twarda, wydaje mi sie ze jakas kuta (twarda ale wytrzymała na pęknięcia) Jak znajdę chwilkę to zejde do garażu i pykne jeszcze jakies foto ,jak to jest zamocowane.
moto18
Posty: 204
Rejestracja: 21 września 2008, 10:30
Motocykl: były cbr 900 sc33 jest gsxr1000 k7/sc57b
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Tarnów

Post autor: moto18 »

oki dzieki serdeczne bo faktycznie by moze nie cioł tych serwisowek :)
Awatar użytkownika
Tytus
Administrator
Administrator
Posty: 1908
Rejestracja: 19 lutego 2007, 13:56
Motocykl: CBR1000RR SC59 REPSOL
Rok produkcji: 2009
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Post autor: Tytus »

patent fajny , bedzie trzeba zmienic opis w dziale garaz dotyczacy montazu crashpadow ;)
Darek
Posty: 26
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:37
Motocykl: Honda CBR 900 RR FIREBLADE
Rok produkcji: 1999
Lokalizacja: Katowice-

Post autor: Darek »

Androb gdybyś miał dojście do takich crashpadów to chętnie bym je przytulił, bo tez nie chce mi się wiercić w owiewkach.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Modyfikacje i Tunning (CBR900RR SC33)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości