SC57B vs GSXR K8
-
remek 2o
- Posty: 403
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 03 lipca 2008, 17:19
- Motocykl: k8 1000
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: opole
-
Siwy00
- Posty: 75
- Rejestracja: 18 grudnia 2010, 18:37
- Motocykl: Honda CBR 954
- Rok produkcji: 2003
- Lokalizacja: Zawiercie
- marcinSC33
- Staly Bywalec

- Posty: 900
- Rejestracja: 07 września 2007, 23:16
- Motocykl: RN19 (Były SC:33,57a,59)
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Rzeszów
Osobiście uważam , że to ma dłuższy żywot co ma normalniejszego właścicielagodlefas pisze:a co ma dłuższy żywot ? Suzuki czy Honda ?
Gwarantuje Ci , że jak kupisz zadbany egzemplarz (co chyba jest najtrudniejszym krokiem w całym przedsięwzięciu) , sam również będziesz dbał , rozsądnie użytkował (dobre materiały eksploatacyjne, terminowe wymiany i przeglądy , jazda zgodna z tajnikami sztuki - nie odcina oraz czerwone pole na zimnym i gumy po 5km ze stanem oleju poniżej minimum) to będziesz zaskoczony ile takie motocykle potrafią wytrzymać.
Normalnie dbane , rozsądnie użytkowane moto przejedzie i wytrzyma bardzo dużo (jedno i drugie) na tyle dużo , że zdąży Ci się znudzić i dać radość kolejnym właścicielom.
W Twoim przypadku brałbym ten model , który lepiej Ci się podoba z naciskiem na poszukiwanie jak najlepszego stanu. Nie wiem czy miałeś okazję pojezdzić K8 i SC57B bo warto byłoby mieć takowe porównanie gdyż są to naprawdę różniące się od siebie motocykle. Dysponując Twoim budżetem zastanawiałbym się bardziej nad SC59 kontra k8.
- Ci użytkownicy podziękowali marcinSC33 za ten post:
- godlefas
-
godlefas
- Posty: 69
- Rejestracja: 26 sierpnia 2011, 03:09
- Motocykl: Yamaha RN19
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: z Polski
na motor mogę przeznaczyć nie więcej niż 26k zł. niestety K8 nie było dane mi jechać jak i nie było mi dane jeździć ,,seryjną'' SC57b. jeździłem Hondą 1000rr z 07r ale po przeróbkach jak PCIII QuickShifter itd... a z Suzuki Jeździłem Hayabusa z 02roku i powiem szczerze że jeśli chodzi o wygodę to chowają się wszystkie inne sporty jakimi jeździłem zx10r 07r- R1 05r 954rr SC59 08r itd... po prostu bajka
ale nie poradzę nic że z wyglądu do mnie nie przemawia
jest paskudna
Jeśli chodzi o SC59 przeraża mnie to jaki apetyt silnik ma na olej
... jak i mała ilość na allegro ,,zadbanych sprzętów'' ...
więc jeśli chodzi o motocykl to mam duży dylemat bo np. K8 jak brać to białą perłę... ale jak już jest jakaś to ma na stukane powyżej 15k kilometrów... a SC57b kubie za tą kasę z małym przebiegiem i wiadomo - inwestując takimi pieniędzmi chciałbym aby mi motocykl służył... a nie jak mojemu znajomemu który prawie cały sezon trzyma R1 u mechanika... niby 2005rok i 30k przebiegu a ciągle coś się sypie a chłopak dba o nią.... ciężka sprawa... został mi miesiąc na podjęcie decyzji ...
Jeśli chodzi o SC59 przeraża mnie to jaki apetyt silnik ma na olej
więc jeśli chodzi o motocykl to mam duży dylemat bo np. K8 jak brać to białą perłę... ale jak już jest jakaś to ma na stukane powyżej 15k kilometrów... a SC57b kubie za tą kasę z małym przebiegiem i wiadomo - inwestując takimi pieniędzmi chciałbym aby mi motocykl służył... a nie jak mojemu znajomemu który prawie cały sezon trzyma R1 u mechanika... niby 2005rok i 30k przebiegu a ciągle coś się sypie a chłopak dba o nią.... ciężka sprawa... został mi miesiąc na podjęcie decyzji ...
Wielu ludzi ma marzenia i ja też należe do nich:)
-
Kuba'125
- Posty: 234
- Rejestracja: 06 stycznia 2011, 14:51
- Motocykl: Honda
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Kielce
- marcinSC33
- Staly Bywalec

- Posty: 900
- Rejestracja: 07 września 2007, 23:16
- Motocykl: RN19 (Były SC:33,57a,59)
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Rzeszów
15.000km wobec "normalnego ( mniej więcej wyżej nakreśliłem co przez to rozumiem )" użytkowania to naprawdę bardzo niewiele i jak na moto z rocznika 07 , 08 w/g mojego toku rozumowania jest to wręcz znikomy przebieg (realnie 3 lata - 15.000km czyli 5000km/rok to naprawdę hobbistyczny przebieg). Niestety w naszym kraju motocykle w tym wieku większości są "kręcone" na taki stan licznika z 30-40.000km i ludzie łudzą się , że łykają nówkę sztukę. Zazwyczaj w moto trzeba coś zainwestować jeśli ma faktycznie ze 2x tyle co na szafie i to tworzy mity - " Panie a mi klęknął piec w nówce sztuce co ma 20.000kmgodlefas pisze:uważam że to jest już sporo /prawie połowa życia
Jeśli łykniesz k8 , która faktycznie będzie te 15.000km miała (czyli na fabrycznym zestawie napędowym , z nietykanym piecem ) zadbaną to gwarantuje Ci , że jak zadbasz to przynajmniej do 40 - 50.000km nie ma bata żebyś mocno musiał inwestować.
-
remek 2o
- Posty: 403
- Rejestracja: 03 lipca 2008, 17:19
- Motocykl: k8 1000
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: opole
