Czy naprawiacie przebite opony?

Tematy dotyczące ogólnych zagadnień Hondy Fireblade CBR1000RR SC57 2004-2007
Awatar użytkownika
pit
Posty: 591
https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
Rejestracja: 21 kwietnia 2009, 18:38
Motocykl: sc57a
Rok produkcji: 2005
Lokalizacja: Radomsko

Czy naprawiacie przebite opony?

Post autor: pit »

Wczoraj złapałem kapcia. Powietrze wyszło po powrocie przed garażem. Metalowy opiłek o średnicy 2-3mm. Opona już słabiutka, bieżnik na ukończeniu, może by jeszcze starczył na 500km. Zamierzam ją naprawić do przezimowania.
Pytanie - naprawiacie uszkodzone opony czy kosz?
Moto Psycho
remek 2o
Posty: 403
Rejestracja: 03 lipca 2008, 17:19
Motocykl: k8 1000
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: opole

Post autor: remek 2o »

mozna naprawiac ale porzadnymi łatkami np do samochodów ciężarowych, zeby zaden gumolep nie probowal Ci kolkiem latac ale jak masz gume na wykonczeniu to ja bym sobie darowal..szkoda zachodu i kasy
Awatar użytkownika
pit
Posty: 591
Rejestracja: 21 kwietnia 2009, 18:38
Motocykl: sc57a
Rok produkcji: 2005
Lokalizacja: Radomsko

Post autor: pit »

Znajomy zaklei za browara, a moto będzie łatwiej przepchnąć zimą w garażu.
Moto Psycho
Awatar użytkownika
Ezio
Posty: 277
Rejestracja: 15 lutego 2011, 20:33
Motocykl: była SC33// szukam
Rok produkcji: 1998
Lokalizacja: NGI

Post autor: Ezio »

jeżeli są to małe gwoździe i nie jest przecięta, nie było latane bez powietrza to śmiało można kleić. Grunt żeby nie popękały kordy.
remek 2o pisze:mozna naprawiac ale porzadnymi łatkami np do samochodów ciężarowych, zeby zaden gumolep nie probowal Ci kolkiem latac ale jak masz gume na wykonczeniu to ja bym sobie darowal..szkoda zachodu i kasy

no takich bajerów to nie widziałem :ooo: :ooo: łaty do samochodów ciężarowych jak sama nazwa wskazuje są do ciężarówek. kolek jeżeli jest dobrze zrobiony od wewnątrz plus lata to powietrze nie zejdzie na pewno. a co wystrzałów to za to odpowiada konstrukcja opony czyli kordy. łatka ciężarowa na pewno zrobi więcej szkody jak pożytku, spróbuj potem to wyważyć :ooo:

no i nie łatać sznurami, środkami do uszczelniania w sprayu itp szybkich napraw bez zdejmowania opony.
Lewy pas, gaz i płynę...
54.036592,21.799654
remek 2o
Posty: 403
Rejestracja: 03 lipca 2008, 17:19
Motocykl: k8 1000
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: opole

Post autor: remek 2o »

kolego a Ty na takowych oponach jezdziles? bo ja owszem i nie raz i zadnych problemow z tym nie bylo jak rowniez z wywazeniem, moj byly szwagier ma warsztat samochodony i takowymi wlasnie latkami kleil opony motocyklowe, trzeba tylko dobrac odp latke i zrobic to porzadnie..
Awatar użytkownika
jasion929
Posty: 122
Rejestracja: 13 września 2009, 22:15
Motocykl: 2 x CBR 929
Rok produkcji: 2000
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: jasion929 »

łata up lub radialna 110 dobrze wklejona i wzmocniona gumą butylową wystarcza
sam nawet na takiej klejonej z 2tys km zrobiłem, tylko że sam sobie zaklejałem a nie jakis Pan Henio wulkanizator :D
remek 2o
Posty: 403
Rejestracja: 03 lipca 2008, 17:19
Motocykl: k8 1000
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: opole

Post autor: remek 2o »

jak pamietam byla to firma MARUNI
Awatar użytkownika
Ezio
Posty: 277
Rejestracja: 15 lutego 2011, 20:33
Motocykl: była SC33// szukam
Rok produkcji: 1998
Lokalizacja: NGI

Post autor: Ezio »

remek 2o, nie obraź się ale jeżeli były szwagier klei łatami do ciężarówek opony motocyklowe to nie chciałbym zostawiać mu swojego motocykla nawet na umycie.. mam swój serwis ogumienia i po prostu takiego zachowania nie rozumiem.. są łatki małe do opon samochodowych plus kołek i ganiasz jak na nówce. łaty ciężarowe to uważam przesada, to jak do komara z bazooki walić.

to powiedz jeszcze kolego dlaczego uważasz ze nie kołkować?
Lewy pas, gaz i płynę...
54.036592,21.799654
Awatar użytkownika
Chappy
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 882
Rejestracja: 03 marca 2010, 23:37
Motocykl: Honda FireBlade 929RR
Rok produkcji: 2001
Lokalizacja: Małopolsk

Post autor: Chappy »

Ezio pisze: to powiedz jeszcze kolego dlaczego uważasz ze nie kołkować?
No właśnie dlaczego nie kołkować?? Ja miałem power pilota 2ct zakołkowanego zrobiłem nim 3500km i guma zeszła a kołek został powietrze nie uciekało ani "grama" uważam ze kołek najlepsza i najszybsza metoda.
...Hamuj Fantazje, Rozwijaj Wyobraźnie...
Awatar użytkownika
pit
Posty: 591
Rejestracja: 21 kwietnia 2009, 18:38
Motocykl: sc57a
Rok produkcji: 2005
Lokalizacja: Radomsko

Post autor: pit »

Pod kołek trzeba chyba taką dziurę trochę rozwiercić. Taka operacja trochę chamsko wygląda i co z płaszczem wewnątrz opony dodatkowo go to osłabi?
Moto Psycho
Awatar użytkownika
maciekx
Moderator
Moderator
Posty: 1546
Rejestracja: 18 maja 2011, 20:50
Motocykl: 929 -> GSX-R 1000 k5
Rok produkcji: 2005
Lokalizacja: Mrągowo

Post autor: maciekx »

kołek to w ostateczności jak wielka dziura, w zupełności wystarczy zwykła łatka samochodowa tak jak właśnie pisze Ezio. ja jezdze głownie na połatanych oponach i z kołkami i bez i jakoś różnicy nie zauważyłem w jeździe ani jedna na szczeście nie pękła ani nie zeszło powietrze.
ostatnio latałem na zakołkowanej supercorsie pro i kołeczek elegancko zużywał się równo z oponą aż do końca.
Awatar użytkownika
Max_929
Moderator
Moderator
Posty: 1016
Rejestracja: 21 marca 2010, 17:26
Motocykl: CBR929
Rok produkcji: 2000
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: Max_929 »

jasion929 pisze:łata up lub radialna 110 dobrze wklejona i wzmocniona gumą butylową wystarcza
sam nawet na takiej klejonej z 2tys km zrobiłem, tylko że sam sobie zaklejałem a nie jakis Pan Henio wulkanizator :D
ten pan wie co mówi i mi parę razy kleił ;]
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne (CBR1000RR SC57)”