Wczoraj złapałem kapcia. Powietrze wyszło po powrocie przed garażem. Metalowy opiłek o średnicy 2-3mm. Opona już słabiutka, bieżnik na ukończeniu, może by jeszcze starczył na 500km. Zamierzam ją naprawić do przezimowania.
Pytanie - naprawiacie uszkodzone opony czy kosz?
Czy naprawiacie przebite opony?
- pit
- Posty: 591
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 21 kwietnia 2009, 18:38
- Motocykl: sc57a
- Rok produkcji: 2005
- Lokalizacja: Radomsko
-
remek 2o
- Posty: 403
- Rejestracja: 03 lipca 2008, 17:19
- Motocykl: k8 1000
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: opole
- Ezio
- Posty: 277
- Rejestracja: 15 lutego 2011, 20:33
- Motocykl: była SC33// szukam
- Rok produkcji: 1998
- Lokalizacja: NGI
jeżeli są to małe gwoździe i nie jest przecięta, nie było latane bez powietrza to śmiało można kleić. Grunt żeby nie popękały kordy.
no takich bajerów to nie widziałem
łaty do samochodów ciężarowych jak sama nazwa wskazuje są do ciężarówek. kolek jeżeli jest dobrze zrobiony od wewnątrz plus lata to powietrze nie zejdzie na pewno. a co wystrzałów to za to odpowiada konstrukcja opony czyli kordy. łatka ciężarowa na pewno zrobi więcej szkody jak pożytku, spróbuj potem to wyważyć
no i nie łatać sznurami, środkami do uszczelniania w sprayu itp szybkich napraw bez zdejmowania opony.
remek 2o pisze:mozna naprawiac ale porzadnymi łatkami np do samochodów ciężarowych, zeby zaden gumolep nie probowal Ci kolkiem latac ale jak masz gume na wykonczeniu to ja bym sobie darowal..szkoda zachodu i kasy
no takich bajerów to nie widziałem
no i nie łatać sznurami, środkami do uszczelniania w sprayu itp szybkich napraw bez zdejmowania opony.
Lewy pas, gaz i płynę...
54.036592,21.799654
54.036592,21.799654
-
remek 2o
- Posty: 403
- Rejestracja: 03 lipca 2008, 17:19
- Motocykl: k8 1000
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: opole
- jasion929
- Posty: 122
- Rejestracja: 13 września 2009, 22:15
- Motocykl: 2 x CBR 929
- Rok produkcji: 2000
- Lokalizacja: Suwałki
- Ezio
- Posty: 277
- Rejestracja: 15 lutego 2011, 20:33
- Motocykl: była SC33// szukam
- Rok produkcji: 1998
- Lokalizacja: NGI
remek 2o, nie obraź się ale jeżeli były szwagier klei łatami do ciężarówek opony motocyklowe to nie chciałbym zostawiać mu swojego motocykla nawet na umycie.. mam swój serwis ogumienia i po prostu takiego zachowania nie rozumiem.. są łatki małe do opon samochodowych plus kołek i ganiasz jak na nówce. łaty ciężarowe to uważam przesada, to jak do komara z bazooki walić.
to powiedz jeszcze kolego dlaczego uważasz ze nie kołkować?
to powiedz jeszcze kolego dlaczego uważasz ze nie kołkować?
Lewy pas, gaz i płynę...
54.036592,21.799654
54.036592,21.799654
- Chappy
- Staly Bywalec

- Posty: 882
- Rejestracja: 03 marca 2010, 23:37
- Motocykl: Honda FireBlade 929RR
- Rok produkcji: 2001
- Lokalizacja: Małopolsk
No właśnie dlaczego nie kołkować?? Ja miałem power pilota 2ct zakołkowanego zrobiłem nim 3500km i guma zeszła a kołek został powietrze nie uciekało ani "grama" uważam ze kołek najlepsza i najszybsza metoda.Ezio pisze: to powiedz jeszcze kolego dlaczego uważasz ze nie kołkować?
...Hamuj Fantazje, Rozwijaj Wyobraźnie...
- maciekx
- Moderator

- Posty: 1546
- Rejestracja: 18 maja 2011, 20:50
- Motocykl: 929 -> GSX-R 1000 k5
- Rok produkcji: 2005
- Lokalizacja: Mrągowo
kołek to w ostateczności jak wielka dziura, w zupełności wystarczy zwykła łatka samochodowa tak jak właśnie pisze Ezio. ja jezdze głownie na połatanych oponach i z kołkami i bez i jakoś różnicy nie zauważyłem w jeździe ani jedna na szczeście nie pękła ani nie zeszło powietrze.
ostatnio latałem na zakołkowanej supercorsie pro i kołeczek elegancko zużywał się równo z oponą aż do końca.
ostatnio latałem na zakołkowanej supercorsie pro i kołeczek elegancko zużywał się równo z oponą aż do końca.
- Max_929
- Moderator

- Posty: 1016
- Rejestracja: 21 marca 2010, 17:26
- Motocykl: CBR929
- Rok produkcji: 2000
- Lokalizacja: Suwałki