amorek skrętu
- orzech
- Posty: 628
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 18 stycznia 2009, 17:55
- Motocykl: cbr 929
- Rok produkcji: 2000
- Lokalizacja: Gliwice
- Martin.B.M.
- Posty: 560
- Rejestracja: 19 czerwca 2008, 19:49
- Motocykl: Komar
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: KALETY /
- Kontakt:
Aleś Cie się panowie rozkręcili...
Nie róbcie już z tej 929 takiej nerwowej maszyny co za każdym razem łapie shimę.Shimę można złapać nawet z najlepszym Ohlinsem czy Hyper pro jak kto jeździć nie umie.Ja w 954 miałem amor i też nie problem było o shime ,a w 929 ponad rok latałem normalnie ,na gumie bez amora i jakoś żyję.Jak ktoś czuje potrzebę kupować amor to jak najbardziej nie zabraniam ale nie jest to jakiś 100% wymóg,bo jeśli tak to Honda by w seri go jak w zx10r/1000rr itp dawała,bo te w r1 i gixer i tak gó.no dają
Ps; no ale człowiek z nim jakoś bardziej spokojniejszy i od razu na więcej se pozwala bo go ma
Ps; no ale człowiek z nim jakoś bardziej spokojniejszy i od razu na więcej se pozwala bo go ma
- M4NIEK
- Posty: 165
- Rejestracja: 23 kwietnia 2010, 11:48
- Motocykl: SC50
- Rok produkcji: 2003
- Lokalizacja: okolice M
Wszystko zależy głównie od stylu jazdy, krzepy, pojemności pampersa i(nie) posiadania AC.
Dobry amor jest nieoceniony głównie przy awaryjnych lądowaniach z szybszych lub(i) stojących gum, kiedy to np. silny podmuch wiatru powoduje, że przyziemienie następuje pod sporym kontem i niekiedy skręconą kierownicą. W takich sytuacjach jego zakup zwraca się kilku(nasto) krotnie
Osobiście do tego motocykla polecam! W F4is przez 3 sezony nie był mi potrzebny
Dobry amor jest nieoceniony głównie przy awaryjnych lądowaniach z szybszych lub(i) stojących gum, kiedy to np. silny podmuch wiatru powoduje, że przyziemienie następuje pod sporym kontem i niekiedy skręconą kierownicą. W takich sytuacjach jego zakup zwraca się kilku(nasto) krotnie
Osobiście do tego motocykla polecam! W F4is przez 3 sezony nie był mi potrzebny
krzepy ja nie dalem rady utymac choc z calych sil probowalem watpie ze ktos jest to s stanie utrzymac przy duzej predkosci po tym zdazeniu zaraz szukalem amorkaM4NIEK pisze:Wszystko zależy głównie od stylu jazdy, krzepy, pojemności pampersa i(nie) posiadania AC.
Dobry amor jest nieoceniony głównie przy awaryjnych lądowaniach z szybszych lub(i) stojących gum, kiedy to np. silny podmuch wiatru powoduje, że przyziemienie następuje pod sporym kontem i niekiedy skręconą kierownicą. W takich sytuacjach jego zakup zwraca się kilku(nasto) krotnie![]()
Osobiście do tego motocykla polecam! W F4is przez 3 sezony nie był mi potrzebny
- gogo_one
- Posty: 149
- Rejestracja: 21 kwietnia 2008, 13:30
- Motocykl: cbr 929
- Rok produkcji: 2001
- Lokalizacja: tomaszoof
- Kontakt:
ja to samo - po którymś lądowaniu z gumy (tym razem na hu*** nawierzchnim trzepło na tyle, że pogodziłem się z glebą i do dzisiaj w sumie nie wiem jak z tego wyszedłem) od razu stwierdziłem że czas najwyższy na zakup amora
komfort jazdy zmienił się o kilka lat świetlnych. bez strachu przyspieszasz na "łatach", opadasz z gumy pod kątem lub ze skręconą kierownicą (zdażyło się
).. chwile trzepnie i amor wkracza do gry
zdecydowanie gadżet który może uratować od rozwalonego sprzętu i/lub jeźdźca.
do 929 POLECAM !
do 929 POLECAM !
PEACE 2 ALL WEED SMOKERS
-
szczurek83
- Posty: 129
- Rejestracja: 23 marca 2009, 21:04
- Motocykl: 954RR
- Rok produkcji: 2002
- Lokalizacja: Bieniewic
- dyrmaz
- Posty: 21
- Rejestracja: 08 kwietnia 2008, 11:32
- Motocykl: Fireblade sc44 929
- Rok produkcji: 2000
- Lokalizacja: DBL
co do opon 5 letnich to jak 5 lat to są stare opony i juz nie bezpiecznie na nich jezdzic toś przesadzil !!!! W wielu sklepach 5 letnie są jeszcze dopuszczone do sprzedazy jako NOWE. Poza tym guma nie traci swoich wlasciwosci oczywiscie jesli jest dobrze przechowywana (np nie na sloncu czy w wilgoci)Insaine pisze:sprawa jest prosta do moto kupuje się rzeczy poprawiające jazdę (to zna czy twoje bezpieczeństwo) , to tak jag by jeździć na starych oponach 5 letnich , no bo po co jak są
ktos tam napisal ze z amorem łapał shimy- ja daje w palnik chyba na wszystkie sposoby i po zamocowaniu amora ani razu nie mialem shimy, co bez amora mialem co chwila. Byc moze kolego w 954 miales wyje...any amor w h..j!!!. Choc mój tez nie byl super silny a shimmy nie zlapalem juz ani razu przez jakies 15.000km jazdy. Zaluje tylko ze go sprzedalem razem z moto (SC33). Teraz szukam wlasnie do do mojej nowej cebry 929 i moje pytanie brzmi(nie chce zakladac nowego tematu więc pytam tutaj):
Czy ktos wie, jaki jest skok amorka przy mocowaniu nad bakiem, t.j. miedzy bakiem a kierą mocowany pod srubę głowki ramy?
SPEED IS ALL I NEED
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
