Chłodnica
-
sobol
- Posty: 44
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 17 sierpnia 2009, 12:31
- Motocykl: GSXR litr
- Rok produkcji: 2001
- Lokalizacja: Pionki
- Kontakt:
Chłodnica
Czy moża w jakis sposób dorobić zaczepy do chłodnicy bo ten blady którego chce kupić w niedziele ma urwane zaczepy... zastanawiam sie czy mozna je dorobić czy tez trzeba kupić nową chłodnice jesli nowa to jakie są koszta i gdzie można dostać taki suff ? jesli można zrobić to jak ?
-
Luki213
- Posty: 556
- Rejestracja: 25 marca 2008, 19:25
- Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33 '98
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: NNM
Nie wiem czy nit spelni swoje zadanie. Z tego co wiem kazdy kupowal nowoa chlodnice, ale ze Polak potrafi sciagni ja i przyspawaj nowe uchwyty na migomacie. Najlepiej idz do zakladu gdzie spawaja aluminium i tam Ci dorobia, wez pod uwage to ze spaw oslabia konstrukcje ale zaplacisz grosze w porownaniu do uzywanej chlodnicy. Koszt uzywanej zaleznie od stanu 250-400zl. zespawanie 50-100zl.
-
toper-utl
- Staly Bywalec

- Posty: 1036
- Rejestracja: 24 kwietnia 2008, 21:04
- Motocykl: SC33
- Rok produkcji: 99
- Lokalizacja: Łódź
Same uchwyty chłodnicy nie są aluminiowe tylko plastikowe, więc jeśli spawać to tylko i wyłącznie montując zupełnie nowe juz wykonane z alu i kompletnie wywalając stare.
Ja też mam jeden uchwyt ułamany i będę to robił za pomocą kleju, kupiłem na giełdzie elektronicznej jakiś super mocny do połączeń elastycznych. Wytnę z jakiegoś mocnego plastiku, narazie wybór padł na karty do bankomatu (3 warstwy), materiał mocny i elastyczny - wytnę z niego nowe ucho i dokleje do pozostałości po starym na "zakładkę" - tak żeby powierzchnia klejenia była możliwie duża.
Nitowanie nie jest złe i jeśłi się je dobrze wykona może zdać egzamin, ale jak dla mnie może też zbyt mocno wpłynąć na trwałość takiego mocowania.
Ja też mam jeden uchwyt ułamany i będę to robił za pomocą kleju, kupiłem na giełdzie elektronicznej jakiś super mocny do połączeń elastycznych. Wytnę z jakiegoś mocnego plastiku, narazie wybór padł na karty do bankomatu (3 warstwy), materiał mocny i elastyczny - wytnę z niego nowe ucho i dokleje do pozostałości po starym na "zakładkę" - tak żeby powierzchnia klejenia była możliwie duża.
Nitowanie nie jest złe i jeśłi się je dobrze wykona może zdać egzamin, ale jak dla mnie może też zbyt mocno wpłynąć na trwałość takiego mocowania.
-
pekal1
- Posty: 624
- Rejestracja: 13 października 2009, 13:41
- Motocykl: CBR 1137 FIREBLADE
- Rok produkcji: 1998
- Lokalizacja: Warszawa
że co ? O.o plastikowe uchwyty z karty kredytowej ? Ty napewno mówisz o chłodnicy ? Klejone na klej ?:) To orginalne uchwyty wyrywa (ja mam aluminiowe i mi urwało z kawałkiem blachy od ramki chłodnicy) i uważasz że karta kredytowa zda egzamin ?:) Może by zdało ale na niemieckich autostradach a nie Polskich dziurach
Mój patent jest taki żeby (jeżeli tak jak u mnie uszkodzona jest obudowa) nanitować dłuższy pasek na górę chłodnicy i do niego przynitować aluminiowe, metalowe uchwyty
Pasek ważny element bo równomiernie rozłoży siły na całą chłodnicę. Grunt żeby nie był zbyt cienki 
Mój patent jest taki żeby (jeżeli tak jak u mnie uszkodzona jest obudowa) nanitować dłuższy pasek na górę chłodnicy i do niego przynitować aluminiowe, metalowe uchwyty
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości