witam jakiej dlugosci macie crash pady w swoich 954?jakie sa wystarczajace?i
[ Dodano: Czw Lut 19, 2009 5:15 pm ]
aha i czy w 954 sruby od crash padow czyli te z przodu silnika sa M10 czy M12?bo te tylnie sa chyba M12,
crash pady
-
remek 2o
- Posty: 403
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 03 lipca 2008, 17:19
- Motocykl: k8 1000
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: opole
- Elyot
- Posty: 100
- Rejestracja: 14 grudnia 2008, 15:39
- Motocykl: cbr 1000 rr Sp
- Rok produkcji: 2015
- Martin.B.M.
- Posty: 560
- Rejestracja: 19 czerwca 2008, 19:49
- Motocykl: Komar
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: KALETY /
Re: crash pady
Witam,moje odstają od ramy na ok 5,8 cm (58mm) a wystarczające ciężko stwierdzić jaki kto ma wydech aby bardziej wystawały niż on ale z takimi długościami raczej się nie spotkałem choć jest duży wybór.Dla mnie 6cm to jest ok, (za długie szybko by się złamały i wygląd by był też kiepski).Śruby mam m 10 (są rożne na klucz 17 lub imbus) a tylne chodzi o wachacz?? To mam M6 założone crash pady takie które służą też pod stojak do moto.Pozdrawiam..
- Martin.B.M.
- Posty: 560
- Rejestracja: 19 czerwca 2008, 19:49
- Motocykl: Komar
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: KALETY /
- gonzo
- Posty: 56
- Rejestracja: 05 lutego 2009, 14:24
- Motocykl: Honda CBR 929RR
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Warszawa
Ja kupiłem odpowiednią pałkę materiału na allegro, oddałem do wytoczenia wg mojego pomysłu i na taką długość jaka mi odpowiadała. Z połowy zakupionego materiału wyszły mi aż 4 crash pady. Druga połowa pozostała jeszcze. Cena za komplet crashów na pewno niższa niż te na Allegro. Drobnozwojne śruby kupiłem w sklepie metalowym (klasa śrub 8.8).
- Martin.B.M.
- Posty: 560
- Rejestracja: 19 czerwca 2008, 19:49
- Motocykl: Komar
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: KALETY /
Dokładnie tak jak pisze kolega to tak samo mam zrobione z kupionego materiału i obrobione na tokarce na mój gust
(Wychodzi dużo taniej).Ważne,aby dobrać odpowiedni materiał,aby plastik nie był za twardy lub za miękki i przy uderzeniu ,aby się nie rozpadł ,połamał lub w momencie zeszlifował..A twardość śruby najlepiej od 8,8 w górę.Pozdrawiam.. 
-
cziken929
- Staly Bywalec

- Posty: 789
- Rejestracja: 20 lipca 2008, 16:42
- Motocykl: w narzędziach to z 5x929
- Rok produkcji: 2000
- Lokalizacja: krasnysta
No z tą twardością śruby to nie ma co przesadzać bo jeśli moto leci w krzaki ślizgiem to napotykając jakieś przeszkody przez krasza śruba ma się zagiąć a nie wylecieć z gwintem lub kawałkiem bloku. No nie mam obecnie zdjęć jak powinna zachować się śruba bo miałem taki przypadek na torze jak poszedłem ślizgiem i moto zahaczyło kraszem o płytę betonową. Kumple mówili, że moto wystrzeliło wtedy w górę i przedachowało. Po oględzinach krasz btł zagięty a śruba wyciągnięta w lejek. Nie wiem co by było gdybym śrubę miął twardą 8.8 i wyżej. :roll: Co do długości kraszów to ja miałem naprawdę armaty i po trzech glebach na torze moto ocalało (jedynie ta płyta betonowa w pipe :? )
wciąż zajmuję się serwisem
- Martin.B.M.
- Posty: 560
- Rejestracja: 19 czerwca 2008, 19:49
- Motocykl: Komar
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: KALETY /
- gonzo
- Posty: 56
- Rejestracja: 05 lutego 2009, 14:24
- Motocykl: Honda CBR 929RR
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Warszawa
Miałem wcześniej w CBR 600 śrubę 8.8 i przewróciłem się przy naprawdę niedużej prędkości - około 30km/h. Wszystko poszło na crasha i śruba mimo niedużej prędkości odgięła się nieznacznie od osi wzdłużnej i wyczuwalnie przewężyła w miejscu styku slidera i ramy. Dyskutując o klasie śruby możemy się opierać jedynie na naszych doświadczeniach. Ryzyko jest zawsze i rzeczywiście śruba o zbyt dużych właściwościach wytrzymałościowych może troszkę nabroić przy mocniejszym i niefartownym uderzeniu (jak napisał cziken).
Fotka pokazana przez martina potwierdza wg mnie wybór klasy 8.8. Śruba odkształciła się tak jak powinna, tzn wygięła, nie niszcząc gwintu.
Pamiętać należy, że na stopień zniszczenia śruby i ewentualnie ramy lub bloku silnika będzie mieć, oprócz prędkości, miejsca uderzenia oraz klasy śruby, również długość crashów. Dlatego lepiej chyba nie przesadzać z ich długością, choć ja i tak zdecydowałem się na bardziej wystające niż te oferowane na rynku.
Fotka pokazana przez martina potwierdza wg mnie wybór klasy 8.8. Śruba odkształciła się tak jak powinna, tzn wygięła, nie niszcząc gwintu.
Pamiętać należy, że na stopień zniszczenia śruby i ewentualnie ramy lub bloku silnika będzie mieć, oprócz prędkości, miejsca uderzenia oraz klasy śruby, również długość crashów. Dlatego lepiej chyba nie przesadzać z ich długością, choć ja i tak zdecydowałem się na bardziej wystające niż te oferowane na rynku.
-
cziken929
- Staly Bywalec

- Posty: 789
- Rejestracja: 20 lipca 2008, 16:42
- Motocykl: w narzędziach to z 5x929
- Rok produkcji: 2000
- Lokalizacja: krasnysta