Kupno SC57A - na co zwrócić uwagę przy kupnie / jakie wady?

Tematy dotyczące ogólnych zagadnień Hondy Fireblade CBR1000RR SC57 2004-2007
Kubcyś
Posty: 264
https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
Rejestracja: 13 lipca 2010, 13:40
Motocykl: GSXR 1000
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Kubcyś »

Zapewne o klekotanie chodziło. SC57 nie chodzi tak kulturalnie i cicho jak np. SC33. Osłuchowo, to moim zdaniem dość podobnie pracuje do 929/954.
Awatar użytkownika
Tylik
Posty: 344
Rejestracja: 06 czerwca 2007, 20:12
Motocykl: Bmw S1000 RR
Rok produkcji: 2010
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tylik »

czyli pewnie jednym zdaniem jak to ktoś kiedyś okreslił z moich znajomych kultura pracy 954 wygląda jakby do silnika wrzuciło się śrubki luzem i odpaliło :one:
wiertło
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 3350
Rejestracja: 19 grudnia 2010, 12:40
Motocykl: CBR125,f4i,sc44,sc57A,ZX10R,Cb,sc57A :)
Rok produkcji: 2005
Samochód: Seat leon 1 1.9 Tdi :)
Lokalizacja: Piechcin

Post autor: wiertło »

Tylik, sc33 znajomego tak chodziło że byłem rozwalony piec beton porównując do sc44 sieczkarnia bo z nim latałem troszke lepiej chodzi sc57 od 929 i 954. To są moje porównania :)
Oddam nerkę za cbr :)
Awatar użytkownika
stashekcn
Posty: 422
Rejestracja: 20 grudnia 2011, 18:55
Motocykl: SC-57
Rok produkcji: 2004
Lokalizacja: Cieszyn

Post autor: stashekcn »

Ty piszesz o regulatorze, a ja ze w 1000RR pad alternator- uzwojenie. Droższa zabawa...
Napewno te silniki nie pracują już tak cicho z charakterystycznym miałczeniem jak w 919.
Klekoczą jak 954 ;)
Co do oddawania mocy, to 1000rr z dołu potrafi mieć lekkiego muła w porównaniu do 919/954, ale za to na górze... Nie wiem czy to istotne, bo tym się nie jeździ jak dieslem :D
Awatar użytkownika
marcinSC33
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 900
Rejestracja: 07 września 2007, 23:16
Motocykl: RN19 (Były SC:33,57a,59)
Rok produkcji: 2007
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: marcinSC33 »

Ja na SC57A zrobiłem w 3 sezony ok.40.000km.
Awarie, które miałem:
- spalony alternator (wymiana na nowy z zamiennika Electrex World ok.550zł),
- przekłamujący licznik, zaniżający prędkość bardzo znacznie - po bojach z ASO wymieniony na nówkę za free,
- wyciek spod dekla sprzęgła minimalny (brak silikonu pod wiązką elektryczną) pierdoła usunięta we własnym zakresie za 10zł,

Motocyklem jezdziłem 50/50 turystyka często z Żoną / Tory gokartowe i jakieś wariacje po okolicy. Dbałem o niego bardzo jak o każde moje moto, nie było mowy o katowaniu na zimnym, oszczędzaniu na płynach olejach, serwisie. Nic niepokojącego się nie działo choć w momencie sprzedaży sprzęgło chodziło na pewno głośniej niż w nówce.

Jak chodzi o zużycie oleju to mój motocykl nie zawsze jezdził na dwóch kołach i zawsze zalewałem ponad stan (pełne okno). Między wymianami co 6000km (zawsze Motul 300V) dolewałem do 0,5l oleju (w okresie jak był wyciek spod dekla minimalny zanim się kapnąłem dolałem 1l).

Jeśli kupisz zadbaną sztukę to jest to raczej bezawaryjne oprócz elektryki tzn ładowania moto. Jeśli kupisz strupa to jak każdy będzie ten sprzęt tworzył mity o awaryjności - wczoraj byłem u znajomego mechanika akurat skrzynię robił w SC57A (wspominał , że to już co najmniej druga od zeszłego roku w poprzedniej rozleciało się na części koło zębate i zrobiło mielonkę).

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
stashekcn
Posty: 422
Rejestracja: 20 grudnia 2011, 18:55
Motocykl: SC-57
Rok produkcji: 2004
Lokalizacja: Cieszyn

Post autor: stashekcn »

marcinSC33 pisze:Ja na SC57A zrobiłem w 3 sezony ok.40.000km.
Awarie, które miałem:
- spalony alternator (wymiana na nowy z zamiennika Electrex World ok.550zł),
- przekłamujący licznik, zaniżający prędkość bardzo znacznie - po bojach z ASO wymieniony na nówkę za free,
- wyciek spod dekla sprzęgła minimalny (brak silikonu pod wiązką elektryczną) pierdoła usunięta we własnym zakresie za 10zł,

Motocyklem jezdziłem 50/50 turystyka często z Żoną / Tory gokartowe i jakieś wariacje po okolicy. Dbałem o niego bardzo jak o każde moje moto, nie było mowy o katowaniu na zimnym, oszczędzaniu na płynach olejach, serwisie. Nic niepokojącego się nie działo choć w momencie sprzedaży sprzęgło chodziło na pewno głośniej niż w nówce.

Jak chodzi o zużycie oleju to mój motocykl nie zawsze jezdził na dwóch kołach i zawsze zalewałem ponad stan (pełne okno). Między wymianami co 6000km (zawsze Motul 300V) dolewałem do 0,5l oleju (w okresie jak był wyciek spod dekla minimalny zanim się kapnąłem dolałem 1l).

Jeśli kupisz zadbaną sztukę to jest to raczej bezawaryjne oprócz elektryki tzn ładowania moto. Jeśli kupisz strupa to jak każdy będzie ten sprzęt tworzył mity o awaryjności - wczoraj byłem u znajomego mechanika akurat skrzynię robił w SC57A (wspominał , że to już co najmniej druga od zeszłego roku w poprzedniej rozleciało się na części koło zębate i zrobiło mielonkę).

Pozdrawiam
Dokładnie miałem to samo, alternator i wyciek spod wiązki w deklu sprzęgła. Pewnie przy okoliach ponad 30tkm ;)
Awatar użytkownika
marcinSC33
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 900
Rejestracja: 07 września 2007, 23:16
Motocykl: RN19 (Były SC:33,57a,59)
Rok produkcji: 2007
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: marcinSC33 »

Alternator padł gdzieś przy ok.35.000km , wyciek spod wiązki pokazał się przy ok.30.000km.

Z rzeczy, które mnie denerwowały w tym motocyklu to dość odczuwalna masa podczas manewrowania nazwijmy to parkingowego, kwestia jej rozmieszczenia w moim odczuciu dość wysoko zawieszony środek ciężkości oraz dość mało wydajny układ chłodzenia i ciągle załączanie wentylatora w gorące dni w mieście (wszystko było sprawdzane i padło stwierdzenie, że inaczej nie będzie).

Przy zakupie ciężko Ci coś zasugerować poza standardowym sprawdzeniem motocykla tak jak w przypadku egzemplarzy innych marek. Warto by było to nieszczęsne ładowanie również zmierzyć miernikiem. Sam silnik na mój słuch jest kulturalniejszy nieco niż 954 i 929 szczególnie jak ma zrobiony flapper mod (wówczas nie ma denerwującego cykania).
Zwróć uwagę też na dzwięki ze sprzęgła oraz czy się wycisza w momencie wysprzęglenia czy też tłucze się coś cały czas.

Jeżeli moto jest jeżdżone normalnie i czasem ktoś da mu po zaworach , postawi na gumę itp to nie wystrasz się jak ktoś Ci powie , że bierze ilości 0,2l oleju na 1000km bo to nic nienormalnego jak dla mnie. Powyżej to już podejrzane.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne (CBR1000RR SC57)”