Piec zgasl na amen?....

Tematy dotyczące usterek lub awarii Hondy Fireblade CBR900RR SC33 1996-1999
Awatar użytkownika
lucky
Posty: 55
https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
Rejestracja: 22 marca 2010, 22:35
Motocykl: CBR900RR
Rok produkcji: 1996
Lokalizacja: Jarrow /

Piec zgasl na amen?....

Post autor: lucky »

Jechalem blada na pelnym ogniu a tu mi baba wyskoczyla pod kola na autostradzie bez kierunku - totalnie w dupie miala fakt ze z tylu jechali inni, daje wiec hebel na zapietym biegu a tu strzal jak by lancuch strzelil i buuuuuuuuuuuuu.... temperatura pod czerwone....
W sumie fart bo wychamowalem i nikt mi w tylem nie wjechal a nie fart bo moto juz nie odpalilo. Zciagnelem bak i airboxa, przylozylem lape do gardzieli gaznika krece rozrusznikiem a tu nic, wogole nie zasysa powietrza. Okazalo sie ,ze walek od pompy oleju strzelil .... w polowie wiec w "chwili chwaly" moto nie mialo ani chlodzenia ani smarowania czego nie bylem w stanie sprawdzic w danej chwili zamykajac licznik :/
Teraz sprawa ma sie tak - olej czysty bez opilkow, rozrusznik kreci normalnie ale wyglada na to ze kompresji brak, czyzby zatarlo walek na glowicy i stanal w miejscu? Co do lancuszka rozrzadu to nie jestem pewien czy strzelil bo nie zdazylem go dzisiaj sprawdzic - zona wisiala mi nad ramieniem :wnerwiony:
Istnieje jakas superoptymistyczna wersja ze zawory nie wyszly na spotkanie tlokom?
Awatar użytkownika
marcinkus
Posty: 349
Rejestracja: 22 września 2009, 18:05
Motocykl: 1000 RR sc57B. Nareszcie :)
Rok produkcji: 2006
Lokalizacja: Nysa

Post autor: marcinkus »

Według mnie tłoki nie zderzyły się z zaworami bo oznaczało by to zerwanie łańcuszka lub kół rozrządu! a gdyby tak było nie zakręcił byś silnikiem!Chyba że się mylę a w Hondzie jest silnik bezkolizyjny!
Byle do Wiosny :)
Awatar użytkownika
Michaael
Posty: 541
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 22:38
Motocykl: CBR 900 RR
Rok produkcji: 1999
Lokalizacja: Wieluń/Wr

Post autor: Michaael »

W GSXie miałem kiedyś tak jak opisujesz.. Jechałem sobie w wyższym zakresie obrotów, a tu nagle coś pierdzielnęło głośno i buuuuuuuuuu zatrzymał się a za mną kupa dymu... Z tym, że mój jeszcze odpalił i chodził na 3 garach, a z wydechów rzygał olejem... jak się okazało, na jednym garze tłok spotkał się z zaworami...Łańcuszek rozrządu się nie zerwał, za to połamały się zawory i tłok niemalże przestał istnieć, zostawiłem go sobie na pamiątke.... :/ No ale przecież, to Honda, to raczej nie to :D
Kriss
Posty: 108
Rejestracja: 26 listopada 2009, 21:32
Motocykl: Honda CBR 900RR SC 33
Rok produkcji: 1996
Lokalizacja: Strzegom

Post autor: Kriss »

Jak nie rozbierzesz na czynniki pierwsze to się nie dowiesz, a więc piecyk do rozbiórki :/
Awatar użytkownika
ARNO
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 1040
Rejestracja: 12 lipca 2009, 11:36
Motocykl: CBR 900 RR, CBR 1100 RR
Rok produkcji: 1997
Lokalizacja: Oberschlesien

Post autor: ARNO »

Przyczyn może być wiele także dopóki nie rozkręcisz dziada to się raczej nie dowiesz
Awatar użytkownika
lucky
Posty: 55
Rejestracja: 22 marca 2010, 22:35
Motocykl: CBR900RR
Rok produkcji: 1996
Lokalizacja: Jarrow /

Post autor: lucky »

Michaael pisze:W GSXie miałem kiedyś tak jak opisujesz.. Jechałem sobie w wyższym zakresie obrotów, a tu nagle coś pierdzielnęło głośno i buuuuuuuuuu zatrzymał się a za mną kupa dymu...
Tylko ze u mnie nie bylo dymu i nie bylo slechac strzalu - tak jak tlok chuknie w zawory no i silnik ladnie kreci na rozruszniku
Awatar użytkownika
Michaael
Posty: 541
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 22:38
Motocykl: CBR 900 RR
Rok produkcji: 1999
Lokalizacja: Wieluń/Wr

Post autor: Michaael »

lucky pisze:Tylko ze u mnie nie bylo dymu i nie bylo slechac strzalu - tak jak tlok chuknie w zawory no i silnik ladnie kreci na rozruszniku
Więc jest szansa, ze to nie to :) póki nie rozbierzesz sie nie przekonasz niestety :/ Także szykuj sprzęta, bo sezon trwa :D
Awatar użytkownika
figus239
Posty: 12
Rejestracja: 31 marca 2010, 21:42
Motocykl: Zbliżony do litra
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Pieszyce

Post autor: figus239 »

Michaael pisze:W GSXie miałem kiedyś tak jak opisujesz.. Jechałem sobie w wyższym zakresie obrotów, a tu nagle coś pierdzielnęło głośno i buuuuuuuuuu zatrzymał się a za mną kupa dymu... Z tym, że mój jeszcze odpalił i chodził na 3 garach, a z wydechów rzygał olejem... jak się okazało, na jednym garze tłok spotkał się z zaworami...Łańcuszek rozrządu się nie zerwał, za to połamały się zawory i tłok niemalże przestał istnieć, zostawiłem go sobie na pamiątke.... :/ No ale przecież, to Honda, to raczej nie to :D

Co było przyczyną, ze spotkały się zawory z tłokiem??
PS BXL
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 1007
Rejestracja: 29 sierpnia 2009, 22:04
Motocykl: sc33 98r. CZARNA
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: podlasie,

Re: Piec zgasl na amen?....

Post autor: PS BXL »

lucky pisze:Jechalem blada na pelnym ogniu ...
.... temperatura pod czerwone....
moto nie mialo ani chlodzenia ani smarowania czego nie bylem w stanie sprawdzic w danej chwili zamykajac licznik :/
no to niezle kolego, jeszcze niedawno pod koniec marca pisales w powitalni ze kupiles Bladego "po taniosci" ale u poprzedniego wlasciciala termostat sie nie twieral i plyn sie gotowal , oraz ze kontrolka od oleju swieci ci caly czas ,
a ty tak "OSTRO POPCISKALES " sprzetem "ZAMYKAJAC LICZNIK"
Awatar użytkownika
lucky
Posty: 55
Rejestracja: 22 marca 2010, 22:35
Motocykl: CBR900RR
Rok produkcji: 1996
Lokalizacja: Jarrow /

Post autor: lucky »

bo to inny silnik byl :) Ten dostalem za free od kolesia co zrobil dzwona i kupil nowe moto, jakis naznaczony pewnie byl bo dlugo nie pojezdzil ;)
Awatar użytkownika
Michaael
Posty: 541
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 22:38
Motocykl: CBR 900 RR
Rok produkcji: 1999
Lokalizacja: Wieluń/Wr

Post autor: Michaael »

figus239 pisze:
Michaael pisze:W GSXie miałem kiedyś tak jak opisujesz.. Jechałem sobie w wyższym zakresie obrotów, a tu nagle coś pierdzielnęło głośno i buuuuuuuuuu zatrzymał się a za mną kupa dymu... Z tym, że mój jeszcze odpalił i chodził na 3 garach, a z wydechów rzygał olejem... jak się okazało, na jednym garze tłok spotkał się z zaworami...Łańcuszek rozrządu się nie zerwał, za to połamały się zawory i tłok niemalże przestał istnieć, zostawiłem go sobie na pamiątke.... :/ No ale przecież, to Honda, to raczej nie to :D

Co było przyczyną, ze spotkały się zawory z tłokiem??
Pęknięty popychacz zaworowy... miałem pecha, silnik był w super stanie a tu taki numer....
Awatar użytkownika
lucky
Posty: 55
Rejestracja: 22 marca 2010, 22:35
Motocykl: CBR900RR
Rok produkcji: 1996
Lokalizacja: Jarrow /

Post autor: lucky »

Wczoraj wpadlem do garazu na chwilke i pod pretekstem podniesienia siodelka synowi w rowerze zabralem sie za bladzioche, :ooo: no i okazuje sie ze lancuszek jest na miejscu, naciag perfekt, lancuszek jak nowy, nie ma sladu po przejechaniu po zebach wiec napewno nie przeskoczyl, jutro zrzuce pokrywe zaworow i zobacze co jest grane, moze ukrecilo walek od ssacych? Zadziwia mnie to moto ze hey, po tym chyba juz nigdy jej nie sprzedam :) Lubie tajemnicze kobiety :diabel:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Usterki/awarie (CBR900RR SC33)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość