Strasznie muli ( brak mocy ) do 3 tyś :/
-
P@ul
- Posty: 13
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 17 czerwca 2012, 17:09
- Motocykl:
- Lokalizacja: Śląsk
Strasznie muli ( brak mocy ) do 3 tyś :/
Witam! Mam problem z moją sc57a. Mianowicie przy ruszaniu i jeździe na wolnych obrotach, zachowuje się jakby nie pracowała na wszystkie cylindry, ale po przekroczeniu 2,5-3 tyś obrotów zaczyna się petarda. Na każdym biegu tak samo. Przykładowo ruszam z minimalnym gazem na 1-wszym biegu i po puszczeniu sprzęgła, odkręcam do końca gaz, a moto praktycznie stoi w miejscu dusząc się (miałem wcześniej rn09 i przy czymś takim dawno stała na jednym kole). Dopiero zaczyna iść i to solidnie, ale dopiero powyżej 3 tyś obr/min. sprawdzałem świece, fajkocewki, wtryskiwacze wszystko ok. Ktoś z wcześniejszych właścicieli ukradł jej co prawda linki EGCV (EXUP-a), ale próbowałem go zablokować w różnych pozycjach, ale nie wiele to dawało. Dodam, że mam sportowe filtry K&N. Już powoli brakuje mi pomysłów. Na postoju silnik pracuje bez zarzutu. Jak mu się gwałtownie na ułamek sekundy odkręci manetkę to słychać delikatne stuki, podobne do tych przy jeździe, ale o wiele słabsze. Powoli tracę nadzieje. Jeżeli ktoś ma pomysł co to może być, to będę wdzięczny za wszelkie podpowiedzi.
- DOMEL
- Posty: 680
- Rejestracja: 31 maja 2009, 10:27
- Motocykl: 1000rr Repsol
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Mrozy
mi to wyglada na brak objawow
One tak maja ze do 3tys to bardzo niewiele sie tam dzieje.Dodany filtr K&N z tego co pisali inni jeszcze bardziej pozbywa moto dolu.
Moj do 3 tys tez praktycznie tyle ze sie kreci bo dopiero powyzej da sie odczuc nagly przyrost mocy.Wedlug mnie niczym nadzwyczajnym nas nie zaskoczyles a opisales normaly styl pracy tego silnika
Ciesz sie bo w sc59 jest jeszcze gorzej.Tam mozesz na 1 biegu manete odkrecic na maxa i do 5-6tys nie masz sie co obawiac ze cie zrzuci z siedzenia.
Poczekaj na wypowiedzi innych osob bo moze innym sc57 ciagie od 1tys obrotow.Wkoncu moj znajomy ma octavie ktora chyba tylko jemu pali "podobno" 3.2l/100 chociaz nik tego nie widzial
Moj do 3 tys tez praktycznie tyle ze sie kreci bo dopiero powyzej da sie odczuc nagly przyrost mocy.Wedlug mnie niczym nadzwyczajnym nas nie zaskoczyles a opisales normaly styl pracy tego silnika
Ciesz sie bo w sc59 jest jeszcze gorzej.Tam mozesz na 1 biegu manete odkrecic na maxa i do 5-6tys nie masz sie co obawiac ze cie zrzuci z siedzenia.
Poczekaj na wypowiedzi innych osob bo moze innym sc57 ciagie od 1tys obrotow.Wkoncu moj znajomy ma octavie ktora chyba tylko jemu pali "podobno" 3.2l/100 chociaz nik tego nie widzial
-
P@ul
- Posty: 13
- Rejestracja: 17 czerwca 2012, 17:09
- Motocykl:
- Lokalizacja: Śląsk
- blazej33
- Staly Bywalec

- Posty: 938
- Rejestracja: 31 grudnia 2008, 15:05
- Motocykl: SC57a
- Rok produkcji: 2004
- Lokalizacja: W-wa
- blazej33
- Staly Bywalec

- Posty: 938
- Rejestracja: 31 grudnia 2008, 15:05
- Motocykl: SC57a
- Rok produkcji: 2004
- Lokalizacja: W-wa
To wiadomo, że Rłan na wiosce najszpciejszy, najłatniejszy i idzie od 0 rpm. (o mocy nie wspomnę bo wiadomo, że poniżej 200KM nie schodzą po wstawieniu K&N-a) A tu złośliwie robią sportową CBR co przebieg krzywej momentu jest w zakresie użytecznym dla sportu a nie jazdy w korku .... 
Ostatnio zmieniony 17 czerwca 2012, 19:51 przez blazej33, łącznie zmieniany 1 raz.
- DOMEL
- Posty: 680
- Rejestracja: 31 maja 2009, 10:27
- Motocykl: 1000rr Repsol
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Mrozy
to powiedz mi z ktorego roku ta r1 byla??Albo jaki zestaw zebatek miala??Prosze nie uogolniaj tak bo kumpel ma rn19 i ona bardzo podobnnie z dolu prawie nie ciagnie.To samo maja nowsze gsxr-y.Stare yamahy jak i gsxr-y do 2005 r bodajze ,mialy mocny dol a teraz wszystkie trzeba krecic o wiele wyzej.Mialem wczesniej 929 i ona na gume od 2.5-3 tys wstawala bez zajakniecia a w sc57 mozna o tym zapomniec chyba ze wali sie ze sprzegla.P@ul pisze:Jeżeli faktycznie wszystkie tak mają, to jestem rozczarowany R1 rwała od samego dołu aż miło
-
P@ul
- Posty: 13
- Rejestracja: 17 czerwca 2012, 17:09
- Motocykl:
- Lokalizacja: Śląsk
Mam nadzieję chłopaki, że macie rację, bo mój opis był bez wyolbrzymień. Przy pełnym otwarciu przepustnic i niskich obrotach moto zachowuje się tak jakby w ogóle nie dostawało paliwa. Wcześniej jak miałem jeszcze za mocno napięty łańcuch, to z delikatnym gazem nie szło ruszyć, żeby nie szarpał
Jak będę w przyszły weekend w domu to postaram się wrzucić filmik.