Nie chce iść powyżej 230 km/h.

Tematy dotyczące usterek lub awarii Hondy Fireblade CBR929RR SC44 2000-2001
Kubcyś
Posty: 264
https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
Rejestracja: 13 lipca 2010, 13:40
Motocykl: GSXR 1000
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Wrocław

Nie chce iść powyżej 230 km/h.

Post autor: Kubcyś »

Siemanko, ostatnio zauważyłem, że mój Blady niechętnie, a właściwie prawie wcale nie rozpędza się powyżej 230 km/h. Do 220 idzie jak zły, nie muli, nie szarpie - totalnie zero problemu. Ale w momencie pojawienia się na liczniku około 230 już prawie w ogóle nie przyśpiesza. Da rade dociągnąć do 240 ale trwa to wieki.

Mam odłączony exup, przelotowy komin i filtr K&N.

Jedyne co mi przychodzi do głowy to zamknięte klapy od airboxa, dobry trop? Którędy się do nich dobrać?

Jakieś pomysły? Co może być nie tak?

Pozdro!
wiertło
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 3350
Rejestracja: 19 grudnia 2010, 12:40
Motocykl: CBR125,f4i,sc44,sc57A,ZX10R,Cb,sc57A :)
Rok produkcji: 2005
Samochód: Seat leon 1 1.9 Tdi :)
Lokalizacja: Piechcin

Post autor: wiertło »

sciagac bak i odkrecic dekiel od airboxa mozesz te klapki wymatowac lub zablokowac
Oddam nerkę za cbr :)
diobol
Posty: 319
Rejestracja: 06 listopada 2008, 13:02
Motocykl: sc57
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: katowice

Post autor: diobol »

Mam podobny problem przy sc57a nie idzie powyżej 250. 270 to max co udało mi się osiągnąć a również trwało to wieki.
Jak rozwiążesz problem to daj znać co to było. Puki co czekam na inne pomysły a ten wlot będę musiał sprawdzić.
Awatar użytkownika
chanbord
Posty: 592
Rejestracja: 06 sierpnia 2009, 21:15
Motocykl: był zawsze moim marzeniem
Rok produkcji: 2018
Lokalizacja: Ziemia

Post autor: chanbord »

diobol pisze:Mam podobny problem przy sc57a nie idzie powyżej 250. 270 to max co udało mi się osiągnąć a również trwało to wieki.
Jak rozwiążesz problem to daj znać co to było. Puki co czekam na inne pomysły a ten wlot będę musiał sprawdzić.

A zębatki masz fabryczne?
Ja bez problemu 299 osiągam. :)
Kubcyś
Posty: 264
Rejestracja: 13 lipca 2010, 13:40
Motocykl: GSXR 1000
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Kubcyś »

Jutro dam znać. Przed chwilką zablokowałem klapę od airboxa "na otwartym" i zobaczymy czy to coś da.

diobol, może filtr powietrza zawalony albo airbox czymś zatkany? Miałem kiedyś tak w ZX6R, wymieniłem filtr i przeczyściłem airboxy i pomogło.
diobol
Posty: 319
Rejestracja: 06 listopada 2008, 13:02
Motocykl: sc57
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: katowice

Post autor: diobol »

chanbord pisze:Ja bez problemu 299 osiągam. :)
Wiem ile ten sprzęt powinien jechać dlatego piszę z takim problemem. Zębatki mam standardowe 40z tył i ile tam powinno być przód(nie pamiętam). Na poprzednich fabrycznych było to samo. Zresztą zębatki zmienia się z reguły na większe czyli prędkości licznikowe były by szybciej osiągalne a nie nieosiągalne wogóle.
Exup wyregulowany, oleje filtry wymienione, opory toczenia hamulce łożyska w normie. Olej bierze umiarkowanie. Kupując 4l starcza mi na dolewki do następnej wymiany. Na hamowni na 4tym biegu na kole miałem 160kM więc z silnikiem raczej wszystko jest ok chodz mogę się mylić. Do tego dochodzi fakt że u mnie jak dokulam się do tych 270 to na 6tym biegu mam około 10 tyś i jest jeszcze sporo wolnych obrotów na które się już nie wkręca (gdyby było coś z silnikiem, kompresja itd to obroty by się skończyły a prędkość byłaby niższa).
Mierząc się z innym dowolnym litrem do 250 idzie praktycznie tak samo dopiero powyżej tej prędkości widać jak jak sukcesywnie sprzęty mi odjeżdżają (czyli to też nie przekłamanie licznika).

Sprawdzę te powietrze i też czekam na jakieś inne pomysły. A gdyby się przyjrzeć lepiej samemu silnikowi to co może powodować taki efekt?. Regulacje zaworów, czyszczeni i synchro wtrysków by pomogła przy braku innych obiawów jak tylko brak osiągnięcia v-max?
majzel
Posty: 56
Rejestracja: 20 stycznia 2011, 22:37
Motocykl: CBR 929
Rok produkcji: 2001
Lokalizacja: Katowice

Post autor: majzel »

ja zauważyłem kiedyś w sc 33 że v-max mi sie zwiększył po regulacji zaworów i czyszczeniu gaźników, pytanie kiedy Ty to miałeś robione i na jakim paliwie śmigasz, bo na stacjach też leją takie badziewie ze płakać się chce, przekonałem sie o tym jak miałem w paliwie w samochodzie chyba jakiś rozpuszczalnik i samochód nie jechał a pare km później rozpieprzyło przewody paliwowe...
Awatar użytkownika
OZI
Posty: 246
Rejestracja: 26 listopada 2010, 14:52
Motocykl: k8 1000 / F3 stunt
Rok produkcji: 2000
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post autor: OZI »

Kubcyś to ty testowałeś motocykl na A4 ;) akuratnie 235km/h :)
http://nasygnale.pl/kat,1025343,title,C ... caid=6c0ec
Pozdro!
Kubcyś
Posty: 264
Rejestracja: 13 lipca 2010, 13:40
Motocykl: GSXR 1000
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Kubcyś »

OZI, hehe akurat to nie ja. Ja używam do tego obwodnicy Oleśnickiej albo wieczorami jak już ruch mniejszy to droga z Siechnic na Oławę. :]

[ Dodano: Nie Kwi 03, 2011 9:30 pm ]
Dzisiaj udało mi się rozbująć Halinę do 250 bez większego oporu ale czuję, że jakby nadal coś ją dusiło. Nie jest w stanie dokręcić do końca 4ki i każdego wyższego biegu. Od 1 do 3 idzie do samego odcięcia jak zła, potem jest coraz ciężej.

W sumie mi to nie przeszkadza bo tak naprawdę to nie ma gdzie latać z takimi prędkościami ale chce mieć wszystko na "tip top", więc będę z tym walczył.

Jakieś pomysły? Klapę w airboxie zablokowałem na pełnym otwarciu i jakby bardziej rześka się zrobiła ale to jeszcze chyba nie jest to.

W tym momencie do głowy przychodzi mi tylko to, że może być przymknięte klapy na wydechu, ale skoro idzie jak wściekła na pierwszych 3 biegach to chyba on raczej nie powinien być winowajcą.

Jakieś pomysły?
Awatar użytkownika
melvin
Posty: 134
Rejestracja: 02 lutego 2009, 12:30
Motocykl: JASZCZOMP TYSIONC
Rok produkcji: 2004
Lokalizacja: Wolbórz/Piotrkov

Post autor: melvin »

u mnie problem wygląda tak że motocykl się nie dokręca nawet na 3biegu do odciny, na luzie nie ma z tym problemu, pali jak smok i czasami mam wrażenie że pracuje już tylko na 2 cylindry :/ ktoś ma pomysł co to może być?



ps. przy łaczniku ramy nad zaworami jest taki dynks na wężach podłączonych do pokrywy zaworów i podpięty do instalacji co to jest i jakie ma zadanie? jest to czymś zaklejone w miejscu gdzie wychodzi z tego drucik mocujący do ramy, jak wstawiałem silnik to chyba się trochę pokruszył ten lak dookoła drucika czy to może być przyczyna problemu?
Awatar użytkownika
rem
Posty: 57
Rejestracja: 03 kwietnia 2011, 12:45
Motocykl: cbr 900
Rok produkcji: 2001
Lokalizacja: chester

Post autor: rem »

Wy jestescie jacys ..nie normalni ...ja jechalem 140mil i smierc w oczach.. hihi:
toper-utl
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 1036
Rejestracja: 24 kwietnia 2008, 21:04
Motocykl: SC33
Rok produkcji: 99
Lokalizacja: Łódź

Post autor: toper-utl »

kubcys , po twoim opisie pierwsze co bym sprawdził to czy nie jest po prostu fabrycznie zablokowany. Nie wiem jak było to realizowane w 929 i co trzeba wymienic aby byla pelna moc - ecu, wałki rozrzadu, kryza w dolocie ?, coś z tego pewnie... jesli to jest winne oczywiscie. Kontrolnie zmierzył bym tez sprezanie.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Usterki/awarie (CBR929RR SC44)”