Chodził, chodził.. i zdechł :/
-
aribike
- Posty: 94
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 18 kwietnia 2010, 00:24
- Motocykl: Honda CBR 900RR
- Rok produkcji: 1994
- Lokalizacja: Mrągowo
-
pekal1
- Posty: 624
- Rejestracja: 13 października 2009, 13:41
- Motocykl: CBR 1137 FIREBLADE
- Rok produkcji: 1998
- Lokalizacja: Warszawa
Ładujesz aku a najlepiej wkładasz inny, odpalasz... jeżeli Ci normalnie odpali to bierzesz miernik, sprawdzasz jakie masz napięcie na akumulatorze podczas pracy (z tego co pamiętam nie z serwisówki jakieś 14V) wiadomo będzie się zmieniało w zależności od obrotów. Jeżeli podczas pracy będzie takie napięcie to regulator i alternator są ok. Aku do wymiany. Jeżeli mniej (a tak nie będzie) to któreś z tych 2.
Prawdopodobniej możesz też mieć problem z zalanymi świecami po ostatniej zabawie
Jeżeli nie będzie od razu odpalał możesz sprawdzić czy jest iskra psikając np. samostartem lub jakimś innym badziwiem lub lakierem do włosów w gaźniki. Jeżeli to samostart to możesz w filtr, jeżeli nie zacznie odpalać to znaczy że nie masz iskry, musisz wyciągnąć i oczyścić świece, wkręcić ponownie a jeżeli nie pomoże to wymienić
Każda z tych czynności była opisywana na forum.
Prawdopodobniej możesz też mieć problem z zalanymi świecami po ostatniej zabawie
-
aribike
- Posty: 94
- Rejestracja: 18 kwietnia 2010, 00:24
- Motocykl: Honda CBR 900RR
- Rok produkcji: 1994
- Lokalizacja: Mrągowo
Na szczęście nie będę musiał tego robić
Wręcz nic nie muszę robić
Okazało się że aku był słabo naładowany, przez zimę ładowałem go prostownikiem który był jakiś lichy. Po tej akcji naładowałem go porządnym prostownikiem, wiele szybciej kręcił, opalił od razu. Napięcie zmierzyłem i jest ok, ładuje ładnie. Po nocce również odpalił, śmigałem już i wsio git
Myślałem że będę musiał go wymieniać ale się zregenerował. Dziwi mnie tylko fakt, że gdy ładowałem tamtym zwalonym prostownikiem to odpalił, skoro ładowanie jest to powinno go naładować. A zamiast tego on zdechł. Dziwne
Dzięki za pomoc i rady, przydadzą się na przyszłość 