No i się ze...ało :-(

Możesz napisać swoje doświadczenia i inne ...
Awatar użytkownika
blazej33
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 938
https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
Rejestracja: 31 grudnia 2008, 15:05
Motocykl: SC57a
Rok produkcji: 2004
Lokalizacja: W-wa

No i się ze...ało :-(

Post autor: blazej33 »

Podczas jazd na Cargo, w prawym złożeniu (zjazd w dół) złapałem uślizg przedniego koła.
Efekt to złamany obojczyk i pokiereszowane moto.
Pomimo, iż według świadków (ja nic nie pamiętam) poleciałem głową i plecami w bariery, nie mam nawet zadrapania. Piszę to, żeby PONOWNIE podkreślić co znaczy kombi i sensowny kask na łbie. Swoją drogą, kask porysowany i wgnieciony, więc stąd pewnie mój "reset" :P
Pozdr i do następnego sezonu na trasie.
Poniżej materiał poglądowy :027:
Załączniki
już w uślizgu
już w uślizgu
tutaj widać, że koło odjeżdża
tutaj widać, że koło odjeżdża
no i prawie klasyczny szlif....
no i prawie klasyczny szlif....
Ostatnio zmieniony 03 czerwca 2009, 15:05 przez blazej33, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
lukasz302
Posty: 308
Rejestracja: 16 stycznia 2008, 23:27
Motocykl: CBR 1000 RR SC57
Rok produkcji: 2005
Lokalizacja: Krosno (P

Post autor: lukasz302 »

Mimo iz byłeś w kasku co jest normalne to i tak masz zczęście że nie złamałeś np kregosłupa bo udeżyć głową lub plecami w barierki to mogłeś go złamac ale na szczęście wszystko się dobrze skończyło przynajmniej dla Ciebie bo moto pewnie sie troche pokiereszowało.A;e złożyłeś się extremalnie czy to było już w trakcie uślizgu robione to pieerwsze zdjęcie??Życze powrotu do zdrowia. Aha jeszcze numery zakryj bo wiesz jak jest .
-Akrapović carbon
-K&N Air filter
- kierunkowskazy LED

http://www.bikepics.com/members/lukasz302/
Awatar użytkownika
blazej33
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 938
Rejestracja: 31 grudnia 2008, 15:05
Motocykl: SC57a
Rok produkcji: 2004
Lokalizacja: W-wa

Post autor: blazej33 »

Thx Łukasz
na Modlinie latają też bez kasku....
złożenie na chwilę przed uślizgiem było takie jak w załączeniu. Pozycja nieco wyprostowana, żeby odciążyć przód.....za względu na zjazd w dół :wnerwiony:
Załączniki
_MG_3254-1-2-1.jpg
Awatar użytkownika
Insaine
Posty: 442
Rejestracja: 22 stycznia 2008, 21:14
Motocykl: cbr 929 sc 44 CENZURA wi co z tego bedzie
Rok produkcji: 2000
Lokalizacja: Królestwo słoja

Post autor: Insaine »

zdrowia a ja się zastanawiałem kto tak lubił wieczorami tymi winklami w górę i w dół się łamać teraz już wiem kto rotfl2: hehe
Awatar użytkownika
Tytus
Administrator
Administrator
Posty: 1899
Rejestracja: 19 lutego 2007, 13:56
Motocykl: CBR1000RR SC59 REPSOL
Rok produkcji: 2009
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Tytus »

ehh dobrze ze masz material podgladowy dletego bedziesz wiedzial co zrobiles zle :)
W sumie masz szczescie ze oprocz obojczyka (standard) nic wiecej sie nie stalo.
blazej33 pisze:Pozycja nieco wyprostowana, żeby odciążyć przód
Moze wlasnie to spowodowalo uslizg przodu... bo powinno sie dociazac przednie kolo by nie tracilo przyczepnosci w ostrym zlozeniu, w sumie ciezko wyczuc czy za duzo odciazyles przod czy oprostu opona puscila :)
Z ciekawosci na jakich gumach jechales? bo wiadomo ze czym "mniej sportowa" opona tym gorsze wlasciwosci w max zlozeniach i mniej wybacza...
Awatar użytkownika
blazej33
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 938
Rejestracja: 31 grudnia 2008, 15:05
Motocykl: SC57a
Rok produkcji: 2004
Lokalizacja: W-wa

Post autor: blazej33 »

Masz rację Tytus, jednak tam jest specyficzny profil, to jest właściwie nawrót 180.
Tak więc w skrajnym położeniu wszystko prawie trzyma przód, co nie zmienia faktu, że na pewno coś schrzaniłem :028:
przód był Michelin Power 2ct, tył to nowy Dunlop D209.
Awatar użytkownika
orzech
Posty: 628
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 17:55
Motocykl: cbr 929
Rok produkcji: 2000
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: orzech »

Podstawa to, że Tobie nic poważnego się nie stało :one:
może miałeś nie rozgrzane opony ? Ja wczoraj zaliczyłem uślizg tylnego koła na podobnym zakręcie też prawie cały nawrót (zjazd na a4) oponki były zimne i na szczęście skończyło sie tylko na pełnych gaciach :kosci:
Awatar użytkownika
blazej33
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 938
Rejestracja: 31 grudnia 2008, 15:05
Motocykl: SC57a
Rok produkcji: 2004
Lokalizacja: W-wa

Post autor: blazej33 »

heh, w Wa-wie co 3-cia ulica to budowa albo remont, więc przez ten syf latamy na przynajmniej jednym uślizgu dziennie hihi:
A co do opon, to jako taką temperaturę miały (około 40 min. winkli).
Awatar użytkownika
krolik
Moderator
Moderator
Posty: 815
Rejestracja: 03 września 2007, 01:21
Motocykl: SC44 01r. i ZX6R 02r. (stunt maszyna)
Rok produkcji: 2001
Lokalizacja: Gorzów Wl

Post autor: krolik »

powrotu do zdrowia. Oponka dobra, moze cos bylo na ulicy co spowodowalo uslizg..... Dobrze ze nic powazniejszego sie nie stało
Awatar użytkownika
Tytus
Administrator
Administrator
Posty: 1899
Rejestracja: 19 lutego 2007, 13:56
Motocykl: CBR1000RR SC59 REPSOL
Rok produkcji: 2009
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Tytus »

blazej33 pisze:że na pewno coś schrzaniłem
przód był Michelin Power 2ct, tył to nowy Dunlop D209.
...wiec na opony nie ma co zwalac ;) predzej na syf na drodze lub "czynnik ludzki" :027:
Awatar użytkownika
blazej33
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 938
Rejestracja: 31 grudnia 2008, 15:05
Motocykl: SC57a
Rok produkcji: 2004
Lokalizacja: W-wa

Post autor: blazej33 »

predzej na syf na drodze lub "czynnik ludzki" :027:
możliwe, że to i to.... :028:

dzięki wszystkim za dobre słowo :piwo:
Luki213
Posty: 556
Rejestracja: 25 marca 2008, 19:25
Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33 '98
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: NNM

Post autor: Luki213 »

No zes sie zlozyl pieknie :brawo: a kolanka dlaczego zes nie wystawil, byc moze troszke by to pomoglo, a czy Ty przypadkiem zes nie przesadzil? moze juz na krawedzi opony jechales dlatego Cie sliznelo. Wazne ze zdrowko nie ucierpialo, zycze szybkiego powrotu- jednak nie warto sie bawic na publicznych, szkoda kasy i zdrowia.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Szkoła jazdy, stunt, tricki”