http://www.facebook.com/pages/Motocykle ... 4471137943
chcemy czy nie ??
Motocykle między autami - chcemy jasnej interpretacji
- Adam K
- Posty: 210
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 23 maja 2008, 18:27
- Motocykl: CBR 954
- Rok produkcji: 2002
- Lokalizacja: Warszawa
-
Siwy00
- Posty: 75
- Rejestracja: 18 grudnia 2010, 18:37
- Motocykl: Honda CBR 954
- Rok produkcji: 2003
- Lokalizacja: Zawiercie
To jest jasne że chcemy, ale jak napisał już jeden lekko nie będzie... Warto poczytać http://www.scigacz.pl/Jazda,motocyklem, ... 078x2.html
- LENAR
- Posty: 396
- Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 09:28
- Motocykl: 1000RR Repsol
- Rok produkcji: 2005
- Lokalizacja: WG i WKZ
- Kontakt:
Co za ćwok z tego profesora.

Ale i tak u podstaw tego wszystkiego leżą gówniane i nie precyzyjne przepisy, bo nie wynika z nich ani zakaz ani prawo do jazdy motocyklem jednym pasem z samochodem. Wygrywa więc ten kto ma lepszych prawników za plecami, a wiadomo, że to ubezpieczycieli na nich stać.
stefański pisze:Wyznaczanie pasów ruchu zmierza m.in. do (...) zwiększenia przepustowości dróg (...). Jazda motocyklistów między pasami stoi w sprzeczności z tymi celami.
Ale i tak u podstaw tego wszystkiego leżą gówniane i nie precyzyjne przepisy, bo nie wynika z nich ani zakaz ani prawo do jazdy motocyklem jednym pasem z samochodem. Wygrywa więc ten kto ma lepszych prawników za plecami, a wiadomo, że to ubezpieczycieli na nich stać.
- Siwy_ryry
- Staly Bywalec

- Posty: 716
- Rejestracja: 23 lutego 2010, 17:47
- Motocykl: zawsze HONDA !
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Wrocław-W
Dokładnie.LENAR pisze:Co za ćwok z tego profesora.
stefański pisze:Wyznaczanie pasów ruchu zmierza m.in. do (...) zwiększenia przepustowości dróg (...). Jazda motocyklistów między pasami stoi w sprzeczności z tymi celami.
Ale i tak u podstaw tego wszystkiego leżą gówniane i nie precyzyjne przepisy, bo nie wynika z nich ani zakaz ani prawo do jazdy motocyklem jednym pasem z samochodem. Wygrywa więc ten kto ma lepszych prawników za plecami, a wiadomo, że to ubezpieczycieli na nich stać.
Ale jak się jeździ między autami, to nie robi się to tego na 1 kole i nie zapier*** się.
Ostrożność przede wszystkim, i nie będą potrzebni prawnicy ani firmy ubezpieczeniowe.
Wszystko jest dla ludzi - myślących ludzi.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość