Szlif... a teraz pytanie odnosnie wgniota
- Honda
- Posty: 166
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 02 września 2008, 09:11
- Motocykl: Były dwie SC33
- Rok produkcji: 1999
- Lokalizacja: Świdnica
Szlif... a teraz pytanie odnosnie wgniota
Witam.
To moj pierwszy post na tym forum, chcialem sie przywitac w innych okolicznosciach, ale niestety inaczej sie nie da. Dzis jadac do pracy mialem szlifa z powodu piasku na zakrecie (przy nie wielkiej predkosci). Przy uderzeniu, od manetki gazu urwala sie koncowla (ciezarek) i wslizgnela sie pomiedzy rame a asfalt, przyjzalem sie blizej ramie i w tym miejscu mam teraz malego wgniota. Nie jest to wgniot punktowy jakby ktos srubokretem uderzyl tylko taki 1cm placek o 1mm glebiej niz pozostala powierzchnia. Golym okiem prawie nie widac ale pod palcem sie wyczuwa. Co z tym robic?
Pozdrawiam
To moj pierwszy post na tym forum, chcialem sie przywitac w innych okolicznosciach, ale niestety inaczej sie nie da. Dzis jadac do pracy mialem szlifa z powodu piasku na zakrecie (przy nie wielkiej predkosci). Przy uderzeniu, od manetki gazu urwala sie koncowla (ciezarek) i wslizgnela sie pomiedzy rame a asfalt, przyjzalem sie blizej ramie i w tym miejscu mam teraz malego wgniota. Nie jest to wgniot punktowy jakby ktos srubokretem uderzyl tylko taki 1cm placek o 1mm glebiej niz pozostala powierzchnia. Golym okiem prawie nie widac ale pod palcem sie wyczuwa. Co z tym robic?
Pozdrawiam
-
Luki213
- Posty: 556
- Rejestracja: 25 marca 2008, 19:25
- Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33 '98
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: NNM
Nic prostszego !!! napewno nie poleruj bo wgniote i tak bedzie widac jak chcesz zrobic na cacy to kup szpachlowke ALUMINIOWA zaszpachluj rame zjedz papierem na wode np.900 i pomaluj. Domyslam sie ze wgniota jest tuz pod bakiem wiec sciagnij tylko boczki zaklej reszte elementow zeby ich nie upitolic i pomaluj srebrzanka do laczenia spawow przy glowce i przy trojkacie to jest z 50cm ramy. A jesli chcesz szybko to kup jak inni carbonowa okleine i na ten szpachtel naklej i tez bedzie git. Male piwo
Powodzonka!!!
- fabiq
- Staly Bywalec

- Posty: 820
- Rejestracja: 16 czerwca 2008, 12:23
- Motocykl: SC33
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Olsztyn
- Kontakt:
gratuluje kolego jestes teraz po tej lepszej stronie - tyc h co to szlify maja juz za soba
co do twojego problemu to wszystko zalezy co stalo sie z twoim motocyklem, jesli dany wgniot nie ingeruje w wytrzymalosc konstrukcji a mysle ze tak wlasnie jest to bez sensu byloby z tym cos robic, jesli natomiast pod wgniotem pokazuje sie pekniecie lub wgniot ingeruje w osiowosc motocykla to trzeba wymienic rame, znam przypadki naprawy ramy motocyklowej spawania itp i nigdy nie spotkalem sie aby dany egzemplaz po fachowej naprawie tracil na swoich wlasciwosciach jezdnych, jesli wgniot ma jedynie wizualne znaczenie to raczej bym sobie odpuscil dlubanie - to nie kawasaki gdzie rama jest malowana, bedzie trudno ukryc wade
co do twojego problemu to wszystko zalezy co stalo sie z twoim motocyklem, jesli dany wgniot nie ingeruje w wytrzymalosc konstrukcji a mysle ze tak wlasnie jest to bez sensu byloby z tym cos robic, jesli natomiast pod wgniotem pokazuje sie pekniecie lub wgniot ingeruje w osiowosc motocykla to trzeba wymienic rame, znam przypadki naprawy ramy motocyklowej spawania itp i nigdy nie spotkalem sie aby dany egzemplaz po fachowej naprawie tracil na swoich wlasciwosciach jezdnych, jesli wgniot ma jedynie wizualne znaczenie to raczej bym sobie odpuscil dlubanie - to nie kawasaki gdzie rama jest malowana, bedzie trudno ukryc wade
Proste drogi sa dla szybkich motocykli... kręte drogi są dla szybkich kierowców... ja wole kręte 
- rommi
- Posty: 232
- Rejestracja: 17 lipca 2008, 16:35
- Motocykl: Tuono
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Józefosła
Ja bym zostawił tak jak jest, zaczniesz coś dłubać to na pewno będzie ślad - później nikt ci nie uwierzy, ze był tylko mały wgniot.
Jak bym zobaczył, że ktoś coś dłubał z ramą to takiego sprzętu już bym nie kupił, a zapewnienia sprzedającego, że było to małe wklęśniećie wsadziłbym między bajki.
Niestety takie czasy, że nie można nikomu ufać kupując sprzęta w Polsce.
Więc lepiej zostaw to tak jak jest jeśli nie chcesz mieć kłopotów ze sprzedażą w przyszłości.
Jak bym zobaczył, że ktoś coś dłubał z ramą to takiego sprzętu już bym nie kupił, a zapewnienia sprzedającego, że było to małe wklęśniećie wsadziłbym między bajki.
Niestety takie czasy, że nie można nikomu ufać kupując sprzęta w Polsce.
Więc lepiej zostaw to tak jak jest jeśli nie chcesz mieć kłopotów ze sprzedażą w przyszłości.
- Honda
- Posty: 166
- Rejestracja: 02 września 2008, 09:11
- Motocykl: Były dwie SC33
- Rok produkcji: 1999
- Lokalizacja: Świdnica
Mi to osobiscie wizualnie nie przeszkadza, jedynie chce wiedziec czy nia ma to wplywu na trwalosc?
http://img161.imageshack.us/my.php?imag ... 892kl4.jpg
http://img82.imageshack.us/my.php?image=1001788jy3.jpg
http://img161.imageshack.us/my.php?imag ... 892kl4.jpg
http://img82.imageshack.us/my.php?image=1001788jy3.jpg
- RudiszRR
- Posty: 686
- Rejestracja: 10 stycznia 2008, 17:23
- Motocykl: 1000 RR HRC
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
Tak jak mowi Rommi lepiej to zostawic niech przyszly klient widzi niz robic, bo ramy w sc33 sa tak zrobione ze nigdy nie zrobisz idealnie tak jak powinno byc i bedize widac pod slonce a calosc polerowac to tez nie ma sensu. Zostaw to w spokoju, ja w f4 z gorsza jezdzilem i nie robilem tez. A naklejek nie naklejaj bo jak widze naklejki na ramie to jakos mnie to odstrasza i mysle ze nie tylko mnie. Ew jedyne sluszne wyjscie jesli chcesz to zakryc to carbonowe nakladki ktore sa drogie ale i w przyszlosci uratuja Ci rame od takiego czegos.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość