odszkodowanie po kolizji

Miejsce przeznaczone do ogólnych rozmów na temat motocykli Honda ;)
marc
Posty: 2
https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
Rejestracja: 03 czerwca 2008, 19:02
Motocykl: fireblade 900RR
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: minsk maz

odszkodowanie po kolizji

Post autor: marc »

witam. mam pytanie czy ktos mial kolizje nie ze swojej winy i ubiegal sie o odszkodowanie. za motocykl to wiem ze bedzie z OC sprawcy. interesuje mnie za obrazenie ciala poniesione w tej ze kolizji. z gory dzieki za jakis info
Awatar użytkownika
rommi
Posty: 232
Rejestracja: 17 lipca 2008, 16:35
Motocykl: Tuono
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Józefosła

Post autor: rommi »

zacytuję osobę z innego 4um:

"Jeżeli w wyniku wypadku, o którym piszesz:
1. zniszczeniu uległ motocykl,
2. doznałeś uszczerbku na zdrowiu,
3. uszczerbek na zdrowiu spowodował Twoją czasową niezdolność do pracy, w wyniku której poniosłeś straty lub nie osiągnąłeś korzyści i dasz radę wykazać bezpośredni związek wypadek --> niezdolność do pracy --> poniesione straty/utracone korzyści

to możesz dochodzić:
1. pokrycia kosztów naprawy motocykla (o tym każdy wie),
2. pokrycia kosztów leczenia oraz pieniężnego zadośćuczynienia za doznane cierpienia, a jeśli uszczerbek na zdrowiu okazał się trwały, to jeszcze renty, przy czym możesz starać się doprowadzić do tego, by ustalić odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń za skutki wypadku mogące powstać w przytszłości (chodzi o skutki natury zdrowotnej, które moga ujawnić się za kilka lat)
3. pokrycia strat finansowych z pkt 3. w poprzednim akapicie.

O ile z roszczeniami z pkt 1. nie powinno być problemów (będziesz miał szarpanie się z ubezpieczalnią o kwotę, ale nie ma wątpliwości, że odpowiedzialność ciąży na ubezpieczalni), to z wywalczeniem roszczeń z pokt 2. i 3. będziesz miał pod górkę.
Uraz kręgosłupa? skręcenie karku? ja tu widzę niezły hajs, ale bez procesu się nie obejdzie.
Zbierz wszystkie kwity jakie masz - mechanicy, lekarze - absolutnie wszystko, zainwestuj w prawnika, a nie pożałujesz. Możesz ich ładnie wydoić, ale czeka Cię proces, chyba że zdarzy się cud i wszystko grzeczniutko wypłacą (ale na to bym nie liczył)."


tak więc wszystko zależy od Ciebie - jak będziesz chciał zainwestować kasę na proces na pewno się zwróci (trochę to trwa, ale JAK wygrasz wszystkie koszta pokrywa ubezpieczalnia).
Powodzenia i nie odpuszczaj.
marc
Posty: 2
Rejestracja: 03 czerwca 2008, 19:02
Motocykl: fireblade 900RR
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: minsk maz

Post autor: marc »

dzieki wielkie. zrobie jak piszesz, najpierw poczekam ile wyplaca , jak bedzie malo to do prawnika.
Awatar użytkownika
freeriders
Posty: 14
Rejestracja: 01 marca 2009, 18:17
Motocykl: cbr 900rr sc33
Rok produkcji: 1998
Lokalizacja: Lublin

Post autor: freeriders »

Witam. Miałem dzisiaj kolizje ( sprawca był kierowca busa który wymusił pierwszeństwo ) naszczęscie nie jechałem szybko i mi nic się nie stało. Motor ma rozwaloną czachę cały prawy i lewy bok ;/ Orientujecie sie moze ile moze trwac wyplata odszkodowania za poniesione straty ? Dzisiaj zgłosiłem sprawę do PZU. Z góry dzięki
Awatar użytkownika
Mor
Posty: 197
Rejestracja: 09 sierpnia 2008, 18:10
Motocykl: Honda CBR 1000RR SC59
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Mor »

marc pisze:interesuje mnie za obrazenie ciala poniesione w tej ze kolizji
Musisz zgłosić oddzielną szkodę na osobie i zażądać odszkodowania za stracone/zniszczone ubranie koszty leczenia itd. oraz zadośćuczynienie za doznaną krzywdę. To ostatnie jest właśnie kasą z tyt. cierpień fizycznych i psychicznych, jak to ujął SN.
Kamilekkk1988
Posty: 45
Rejestracja: 05 maja 2009, 18:23
Motocykl: R1 Rn19
Rok produkcji: 2008
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Kamilekkk1988 »

Znajomy czekal 3 miesiace ,wiec i mozesz czekac dluzej lub krucej wszystko od nich zalezy ;)
Awatar użytkownika
freeriders
Posty: 14
Rejestracja: 01 marca 2009, 18:17
Motocykl: cbr 900rr sc33
Rok produkcji: 1998
Lokalizacja: Lublin

Post autor: freeriders »

Dzieki Kamilekkk. W poniedzalek ma prezyjechac rzeczoznawca, koledzy mowia ze cennik PZU jest zanizony o dobre 50% (nawet serwis tak stwierdził). Poradzili mi abym udał sie do serwisu po wycene szkody. I teraz pytanie - zrobić to przed przyjazdem rzeczoznawcy czy po jego wizycie ? Serwisant powiedział ze z rzeczoznawca mozna umowic sie u nich w serwisie i wtedy wycena szkody odbędzie się przy nim, lub gdy odszkodowanie bedzie nie adekwatne odwołać się z ich wyceną szkody. Moze ktoś miał taki przypadek i może mi coś poradzić ? Z góry dzieki :)
Awatar użytkownika
Silesiasquad
Posty: 92
Rejestracja: 20 czerwca 2009, 18:04
Motocykl: Honda CBR 900
Rok produkcji: 1997
Lokalizacja: Gorzów Wl
Kontakt:

Post autor: Silesiasquad »

Siemka jeżeli ktoś potrzebuje pomocy w uzyskaniu odszkodowania to proszę o kontakt moja firma zajmuje się takimi rzeczami :)
Pozdrawiam Silesiasquad !!!
synek
Posty: 408
Rejestracja: 25 czerwca 2008, 22:57
Motocykl: sc57 04'
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Lublin

Post autor: synek »

freeriders, z tego co piszesz to orażenia moto są poważne i pewnie będzie szkoda całkowita (koszt naprawy przewyższa wartość motocykla). w takim wypadku trzeba maksymalnie zwiększyć koszt naprawy, znaleźć jak najwięcej uszkodzeń itp. żeby obniżyć wartość pozostałości bo przy szkodzie całkowitej wysokość odszkodowania=wartość motocykla przed kolizją - wartość pozostałości. ja bym na wszelki wypadek pojechał do serwisu żeby oni to wycenili po swojemu i jak ich wycena będzie dla ciebie korzystniejsza to zgłosisz to w PZU. odszkodowanie powinno byc wypłacone (o ile dobrze pamiętam) w ciągu 30 dni od zdarzenia. W PZU szybko się ze wszystkim uwijają.
Awatar użytkownika
freeriders
Posty: 14
Rejestracja: 01 marca 2009, 18:17
Motocykl: cbr 900rr sc33
Rok produkcji: 1998
Lokalizacja: Lublin

Post autor: freeriders »

Cześć synek ;). Nie obrażenia moto nie są aż tak wielkie. Do wymiany jest czacha, reflektor, owiewka boczna, dekiel alternatora, chłodnica jest lekko przygięta, manetki porysowane, lusterka, zadupek również przytarty, wydech porysowany, lagi są proste ale z lewej trochę cieknie, nie wiem co z elekryka bo troche kabli jest pourywanych - reflektor wypadł na jezdnie. Chyba poczekam na pana rzeczoznawce do poniedziałku zobaczymy jak on to oceni - jezeli odszkodowanie nie bedzie adekwatne do ceny części to pojadę do serwisu na wycenę i napisze odwołanie do PZU bo chyba można tak zrobić ? Orientujecie się może czy w serwisie Hondy dostane nowe owiewki w moim malowaniu ? POZDRAWIAM
synek
Posty: 408
Rejestracja: 25 czerwca 2008, 22:57
Motocykl: sc57 04'
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Lublin

Post autor: synek »

orientacyjne ceny: czacha 1800-2000, reflektor pewnie z 1500, owiewka 1200, dekiel 300-400, chłodnica prawdopodobnie do naprawy policzy a jeśli nie to ok 1300, zadupek jeśli pęknięty to 1200-1300, a jeśli nie to do malowania, wydech ok 3000-4000 (oryginał), a reszta to już troche mniejsze koszty. ceny orientacyjne, podobne miałem w vfr 800 01'. oczywiście możesz pisac odwołanie jeśli podana cena będzie za niska (a pewnie będzie). w serwisie dostaniesz nowe owiewki w oryginalnym malowaniu ale one sporo kosztują. jeśli będzie szkoda całkowita to napewno nie wystarczy na nowe części z serwisu.
Awatar użytkownika
freeriders
Posty: 14
Rejestracja: 01 marca 2009, 18:17
Motocykl: cbr 900rr sc33
Rok produkcji: 1998
Lokalizacja: Lublin

Post autor: freeriders »

o kurde ;/ niezłe te ceny ;/ Powiedz mi jeszcze czy wycene szkody w serwisie zrobić przed wizytą rzeczoznawcy czy po jego wizycie ? Serwisant powiedzial ze lepiej po dokonaniu oględzin bo gdy odszkodowanie bedzie zbyt małe to odwołam się z ich kwitem. Ehh a wybierałem się na zlot do Komarówki :(
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne Dyskusje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości