Łańcuch rozrządu w SC33 - jak zdiagnozować jego zużycie?

Tematy dotyczące ogólnych zagadnień Hondy Fireblade CBR900RR SC33 1996-1999
Awatar użytkownika
qban
Posty: 65
https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
Rejestracja: 07 marca 2008, 12:31
Motocykl: SC33
Rok produkcji: 1996
Lokalizacja: czuć swąd

Łańcuch rozrządu w SC33 - jak zdiagnozować jego zużycie?

Post autor: qban »

witka

nie jestem pewien dlatego pytam was :)

czy wyciągnięty łańcuch może objawiać się tym, że coś klekocze w silniku przy dynamicznym odkręcaniu manetki - słyszalne w zakresie obrotów od około 2000 do ok. 6000(później możliwe że też, ale szum wiatru i wydechu to zagłusza).Na zimnym jest to głośniejsze, czasami jak trochę poodkręcam mocniej to później prawie tego nie słychać.

Na postoju i podczas schodzenia z obrotów słychać delikatne cykanie.

przejechałem z tym już dobre 1000km.

Przebieg: 44 tys.
Jeden koleś mi powiedział, że wymiana samego łańcucha niewiele da, trzeba wymienić napinacz.

co o tym sądzicie??
Mam nadzieje że jeśli chodzi o rozrząd to będzie to tylko łańcuch, napinacz z tego co wiem tani nie jest...


pzdr
Adrenalina to najlepszy drag
cziken
Posty: 131
Rejestracja: 21 lutego 2008, 15:10
Motocykl: cbr929
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: krasnysta

Post autor: cziken »

Łańcuch klekocze i brzęczy na wolnych obrotach, przy zejściu z obrotów oraz dynamicznym ruszaniu. Rozgrzej moto, skręć wolne obroty do ok 700rpm i wtedy powinieneś wyraźnie usłyszeć. Jeśli nie to wkręć na obroti i odpućś kilka razy. Odgłos początkowej fazy zużycia łańcucha nie zawsze jest słyszalny i pojawia się czasem, a czasem skubany milczy. Jeśli po w/w czynnościach usłyszysz te dźwięki to znaczy, że już czas i to, że nie masz 44 000 a 54 000 km przebiegu, ponieważ przy tym stanie liczydła w sc33 zaczyna się odzywać łańcuch. Co do napinacza to trzeba po prostu sprawdzić. Może się okazać, że jego praca jest wadliwa. Jednak wymiana samego łańcucha łańcuszka wystarczy w zupełności na następne 50 000km
kogut
Awatar użytkownika
Tylik
Posty: 344
Rejestracja: 06 czerwca 2007, 20:12
Motocykl: Bmw S1000 RR
Rok produkcji: 2010
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tylik »

U mnie, zauważyłem że przy gwałtownym hamowaniu do świateł i wysprzęgleniu coś dziwnie cyka czasami z lewej strony dekla :roll: i nie wiem co to jest bo łańcuszek i napinacz są przecież z prawej strony silnika.. :roll:


Tak dla informacji:

Nowy łańcuszek rozrządu D.I.D (126 ogniw po 1,85 zł) - ok. 233 zł

Nowy napinacz łańcuszka rozrządu (w Hondzie) - 313 zł + 12 zł (uszczelka jego) :shock:
BUZKA
Posty: 175
Rejestracja: 21 listopada 2007, 10:58
Motocykl: GSXR 1000 K8
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: NOL

Post autor: BUZKA »

Ja tak samo miałem,ale jak to mówią ze jak coś klekocze to znaczy ze silnik jeszcze działa.Przelatałem na tym 13 tys km i nic sie nie działo..
You can't fuck with
Awatar użytkownika
MasterLuke
Posty: 107
Rejestracja: 29 września 2007, 07:27
Motocykl: SC 33 Streetfighter
Rok produkcji: 1997
Lokalizacja: Kozy

Post autor: MasterLuke »

cziken pisze:Łańcuch klekocze i brzęczy na wolnych obrotach, przy zejściu z obrotów oraz dynamicznym ruszaniu. Rozgrzej moto, skręć wolne obroty do ok 700rpm i wtedy powinieneś wyraźnie usłyszeć. Jeśli nie to wkręć na obroti i odpućś kilka razy. Odgłos początkowej fazy zużycia łańcucha nie zawsze jest słyszalny i pojawia się czasem, a czasem skubany milczy. Jeśli po w/w czynnościach usłyszysz te dźwięki to znaczy, że już czas i to, że nie masz 44 000 a 54 000 km przebiegu, ponieważ przy tym stanie liczydła w sc33 zaczyna się odzywać łańcuch. Co do napinacza to trzeba po prostu sprawdzić. Może się okazać, że jego praca jest wadliwa. Jednak wymiana samego łańcucha łańcuszka wystarczy w zupełności na następne 50 000km
Witam
Czy przy podobnych objawach moga to byc luzy zaworowe ja tak wlasnie mam ze przy dynamicznym ruszaniu albo pod obciazeniem przy gwaltownym dodaniu gazu tak klepie w pewnym zakresie obrotow potem cisza :shock:
Awatar użytkownika
tomogt
Posty: 221
Rejestracja: 20 stycznia 2008, 14:35
Motocykl: HONDA FIREBLADE SC33-98R
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: LUBAWA

Post autor: tomogt »

moja mi zaqczela delikatnie cykac tak okolo 4-5 tysiecy obr jak jade bez obciazenia czyli jak ma lekko i jade na stalych obrotach(tak jakby zawor(na cieplym silniku to sie dzieje na zimnym cisza-mam najechane 20 tysiecy mil czyli jakies 32 tysiace km,martwic sie czy nie??
pozdrawiam Tomek
cziken
Posty: 131
Rejestracja: 21 lutego 2008, 15:10
Motocykl: cbr929
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: krasnysta

Post autor: cziken »

Zawory mają prawo cichutko cykać. Gorzej gdy ich nie słychać. Nadmierne luzy zaworowe nie są groźne (piszę tu o nadmiernym luzie w odchyłce 0,01 - 0,03 mm a nie 0,5 mm) Gorzej jest gdy zawory są podparte. Tak czy owak zaworki trzeba regulować i dla mnie jest to w motocyklu czynność priorytetowa !! Wypalone gniazda niosą za sobą ogromne koszty naprawy, a osiągi się traci dużo wczesniej niż się zorientujemy. Nadmiernie wyciągnięty łańcuch poza kulturą pracy może zniszczyć napinacz, koła zębate wałków rozrządu oraz ślizgi, ponieważ wyciąga się zawsze w którymś miejscu najwięcej i obracając napinacz właśnie to miejsce wychwytuje i dopina. Niestety nie cofa się w momęcie najmniejszego zużycia łańcucha i całość jest niesamowicie mocno napięta uciskając koła, ślizgi i napinacz. Traci się również fazy rozrządu co prowadzi do pogorszenia kultury pracy silnika. idę spać :o
kogut
Luki213
Posty: 556
Rejestracja: 25 marca 2008, 19:25
Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33 '98
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: NNM

Post autor: Luki213 »

Cziken a o co chodzi z tymi podpartymi zaworami??? Ktos na forum napisal ze jak ma moto mocno rozgrzane lub po dluzszej podrozy to ciezej mu odpala. Ja tez tak mam, musze z 2-3sek przytrzymac rozruch i wtedy zalapie z malymi oporami. Swiece mam nowki sztuki. Prosze nie mow ze sa zawory do regulacji :(
cziken
Posty: 131
Rejestracja: 21 lutego 2008, 15:10
Motocykl: cbr929
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: krasnysta

Post autor: cziken »

Masz raczej trzy możliwości:
- first - regulacja składu mieszanki najlepiej świecami Gunson's colortune !!!!!
- second - synchro (warto zmierzyć poziomy paliwa w komorach pływakowych)
- third - regulacja zaworów
Te powyższe czynności są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania jednostki napędowej. Zaniedbanie ma niekorzystny wpływ na osiągi i kulturę pracy.
Jeśli dawno robiłeś serwis gaźników to już pisałem na ten temat. Zanieczyszczają się groty śrub składu (pilot screw adjuster) i z każdym tysiącem kilometrów ma on bogatszą mieszankę co implikuje cięższe palenie na gorącym silniku. Zbyt bogatalub uboga mieszanka ma wpływ na temperaturę pracy nominalnej jednostki. Za uboga wywali na księżyc gniazda zaworowe. Podparte zawory hm... Nic takiego - wypalone gniazda frezujesz w trzech płaszczyznach o kątach 71, 45 i 33 stopnie, zawory które ocalały szlifujesz, a pozostałe dokupujesz nowe. Głowica do planowania profilaktycznie, no nowa uszczelka - Athena ok. 120 pln. Praktycznie wszystkie płytki zaworowe ponieważ trzonki po obróbce gniazd "podniesły sie" :lol: Płytki nie są drogie HOT CAMS 10 pln sztuka. Jest jeszcze wersja tańsza, a mianowicie: "Pilnie sprzedam CBR 900RR w stanie idealnym (do lekkiej regulacji) z powodu wyjazdu do Londynu !
Albo opcja nr. 2 Sprzedam z żalem, ale powiększyła mi się rodzina i muszę kupić golfa najlepiej 1,9 TDI :lol: :lol: Przepraszam Wszystkich za składnię mioch textów, ale piszę w pośpiechu :wink: Leca składać R6 bo graty wszystkie już doleciały !!! Przez tą pocztę wszystko się opóźnia
kogut
Luki213
Posty: 556
Rejestracja: 25 marca 2008, 19:25
Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33 '98
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: NNM

Post autor: Luki213 »

DZieki Cziken Ty to masz teksty :mrgreen: szkoda ze blizej nie mieszkasz to bym zalecial
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne (CBR900RR SC33)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości