Co sądzicie o tych crash padach

Tematy dotyczące ogólnych zagadnień Hondy Fireblade CBR954RR SC50 2002-2003
die
Posty: 20
https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
Rejestracja: 17 maja 2010, 00:00
Motocykl: sc50
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: częstocho

Co sądzicie o tych crash padach

Post autor: die »

Witam
W ręce wpadły mi takie crash pady: http://allegro.pl/item1160892549_crash_ ... blade.html

Co o nich sądzicie? Dziś byłem w sklepie zorientowac się w cenach no i gość nabił mi głowę że np womet to lipa itd że najlepsze są zipsery. Zipsery może i fajne są ale kosztują 250 zł, więc sporo. No i tak w ręce mi wpadły na allegro takie właśnie no i zastanawiam się czy zaoszczędzić czy wyskoczyć z większej kasy. Przede mną wyjazd tak więc zaoszczędzona kasa na pewno sie przyda na slidery do kombi :D Ogólnie wydaje mi się że w crash padach dużej filozofii nie ma, jedyne co to twardość śruby i tyle.
Awatar użytkownika
marcinkus
Posty: 349
Rejestracja: 22 września 2009, 18:05
Motocykl: 1000 RR sc57B. Nareszcie :)
Rok produkcji: 2006
Lokalizacja: Nysa

Post autor: marcinkus »

Też tak uważam że najważniejsza jest twardość śruby żeby w przypadku wywrotki nie urwać śruby i nie gwintować na nowo mocowania!
Byle do Wiosny :)
Awatar użytkownika
marcinSC33
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 900
Rejestracja: 07 września 2007, 23:16
Motocykl: RN19 (Były SC:33,57a,59)
Rok produkcji: 2007
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: marcinSC33 »

Ja brałem do swojej 1000rr ostatnio miesiąc temu womet techy od producenta bezpośrednio i to co moge stwierdzić:
1.Szybko i uczciwie wysłali wszystko co chciałem
2.Wykonanie troche pozostawia do życzenia - spasowanie zaślepek beznadziejne -jedna wypadała , druga wchodziła na wcisk. Śruby 8.8 ale jakość jak z najtańszego badziewia jedna miała spore bicie , że jak się wkrecało to crash chodził góra dół.
Ogólnie poradziliśmy sobie z montażem ale niesmak pozostał oczekiwałem produktu gotowego bez niespodzianek do montażu.
Awatar użytkownika
Pietrucha8112
Posty: 164
Rejestracja: 27 stycznia 2010, 22:34
Motocykl: sc59 street sc57 tor f4i stunt
Rok produkcji: 2012
Lokalizacja: Zachodnio

Post autor: Pietrucha8112 »

heh,też je zakładalem tydzien temu do siebie...i faktycznie,śruby jakby made in china,i przy wkrecaniu prawego pada było bicie góra dół......
Awatar użytkownika
ARNO
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 1040
Rejestracja: 12 lipca 2009, 11:36
Motocykl: CBR 900 RR, CBR 1100 RR
Rok produkcji: 1997
Lokalizacja: Oberschlesien

Post autor: ARNO »

To te z Wometu mówicie że są nie za bardzo? A przymierzałem sie do ich zakupu :/
die
Posty: 20
Rejestracja: 17 maja 2010, 00:00
Motocykl: sc50
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: częstocho

Post autor: die »

Chyba się przymierzę jednak do tych powyżej... Myślę że nie ma sensu przepłacać
Awatar użytkownika
Pietrucha8112
Posty: 164
Rejestracja: 27 stycznia 2010, 22:34
Motocykl: sc59 street sc57 tor f4i stunt
Rok produkcji: 2012
Lokalizacja: Zachodnio

Post autor: Pietrucha8112 »

tak,niewiem jak w praktyce,i lepiej abym sie niedowiedzial,ale te sruby to normalnie komuna zalatuja...... :mrgreen:
IvanBRW
Posty: 97
Rejestracja: 22 stycznia 2010, 22:32
Motocykl: sc33
Rok produkcji: 1999
Lokalizacja: Konstanty

Post autor: IvanBRW »

ARNO pisze:To te z Wometu mówicie że są nie za bardzo? A przymierzałem sie do ich zakupu :/
podepnę się pod temat bo również nie wiem na co się zdecydować
die
Posty: 20
Rejestracja: 17 maja 2010, 00:00
Motocykl: sc50
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: częstocho

Post autor: die »

Napisałem do nich maila z zapytanie jakiej twardości są śruby i wtedy będzie wiadomo co i jak. z tego co wiem przy crash padach powinny być śruby o twardości 8.8
LOLO
Posty: 567
Rejestracja: 05 marca 2008, 00:29
Motocykl: SATAN-LUCYFER 954RR
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: małopolsk

Post autor: LOLO »

Ja mam te z WometTechu i nie miałem żadnego problemu z montażem ani nie miałem krzywych śrub tyle, że w 954. Kolega też ma takie same i przy szlifie zdały egzamin w 100 procentach!! Moim zdaniem nie tylko śruby są ważne, ale również materiał z jakiego sa wykonane, bo kolega miał jakieś niewiadomej firmy [lub ktoś sam zrobił] i przy niewielkim upadku zamiast się zeszlifować to crash poprostu pęknął na pół!!
Awatar użytkownika
marcinSC33
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 900
Rejestracja: 07 września 2007, 23:16
Motocykl: RN19 (Były SC:33,57a,59)
Rok produkcji: 2007
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: marcinSC33 »

Skoro LOLO miał ok komplet to widocznie różnie bywa z jakością śrub , które załączają w komplecie. Moje zdanie jest takie , że ciężko mi powiedzieć jednoznacznie , że to byle co ponieważ po pierwsze są chyba najtańsze na rynku , po drugie osoby, które miały "gleby" z zamontowanymi tymi crashami wypowiadają sie pozytywnie. Fakt faktem rozczarowało mnie spasowanie zaślepek i bardzo krzywe śruby - to wg mnie nie powinno mieć miejsca w zestawie montażowym , który na pierwszy rzut oka wykonany był bardzo solidnie i dokładnie.
Śruby dają 8.8 klasy więc raczej jak najbardziej prawidłowe.
Awatar użytkownika
MaciekM
Posty: 430
Rejestracja: 16 stycznia 2010, 13:23
Motocykl: 954 RR
Rok produkcji: 2003
Lokalizacja: Kobyłka

Post autor: MaciekM »

ja moge polecić swoje crashpady a dokładnie to evotech. co prawda w polsce można je kupic tylko w sklepie dynotech, ale ich fajność polega na tym że po szlifie wystarczy wymienić samą końcówke za 50 zł i crash wygląda jak nowy. przy mojej glebie zdały egzamin a oprócz startego crasha ucierpiał jeszcze tylko dekiel alternatora i nic pozatym.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne (CBR954RR SC50)”