Przerywacz kierunkowskazów....
-
Maki
- Posty: 200
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 15 lutego 2009, 22:04
- Motocykl: Była SC 33 jest SC57 A
- Rok produkcji: 2005
- Lokalizacja: PIŁA
Przerywacz kierunkowskazów....
Witam. Panowie mam pytanie odnośnie przrywacza kierunkowskazów, a mianowicie: Jak moto troche postoji i włacze prawy kierunek to od razu zadziała, ale jak załacze lewy to musze czekac jakies 15-20 sek zeby zaczal działac kierunkowskaz. Czym częściej uzywam lewy kierunek to jest coraz lepiej. Czyżby przerywacz do wymiany? Moze trzeba cos przeczyścić? Doradzcie. (moto SC33 )
-
Rocky Balboa
- Posty: 195
- Rejestracja: 08 lipca 2009, 14:25
- Motocykl: CBR929RR
- Rok produkcji: 2001
- Lokalizacja: Warszawa
Też tak miałem, albo się nie włączał wcale, albo sam się wyłączał mimo że przełącznik był przesunięty albo działał z opóźnieniem. Problem rozwiązało rozebranie przełącznika w kierownicy, zdrapanie zaśniedziałych styków do żywego i odrobina smaru miedziowego. Problem jak ręką odjął, przejeździłem cały sezon i działa jak nowy a problem miałem po ostatnim zimowaniu...
- marcinkus
- Posty: 349
- Rejestracja: 22 września 2009, 18:05
- Motocykl: 1000 RR sc57B. Nareszcie :)
- Rok produkcji: 2006
- Lokalizacja: Nysa
A według mnie to na 100 przerywać się spalił!Gdyby styki były zaśniedziałe to za każdym razem włączały by się kierunki z opóźnieniem takim samym!Zrób tak odkręć lewą serwisówkę i włącz kierunki jak przekaźnik się zgrzeje to wyjmij go i rzuć o ścianę bo do tego się tylko nadaje!Jeśli przekaźnik mocno się zagrzeje to wzrasta w nim opór przekaźnika i potrzebuje więcej czasy na styk/zestyk!
Byle do Wiosny 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość