naklejki grafnet
-
cerber666
- Posty: 366
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 02 grudnia 2007, 14:03
- Motocykl: cbr sc57b
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Rzeszów
naklejki grafnet
Co sądzicie o tych kompletach na cały motor,komplet kosztuje jakes 630 zł warte są tej kasy?
- KrzyHo
- Posty: 255
- Rejestracja: 29 grudnia 2007, 02:44
- Motocykl: Byla 954 i SC33 x2
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Bełchatów
Sam jestem zainteresowany kupnem naklejek z tej firmy i też się zastanawiałem nad ich jakością. Sam nie miałem możliwości ich oblukania w realu ale ktoś je widział i twierdzi że są świetne. Wrzucam linka sam zobacz co sądzi ktoś kto je oglądał http://forum.motocykle.slask.pl/index.p ... opic=17860
- KrzyHo
- Posty: 255
- Rejestracja: 29 grudnia 2007, 02:44
- Motocykl: Byla 954 i SC33 x2
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Bełchatów
Aby lakier bezbarwny dobrze położyć musisz zostawić plastiki na jakiś czas aby porządnie wyschły potem zmatowić, okleić je i wtedy dać cienką warstwę lakieru bezbarwnego. Tak to wygląda w teorii. Szczerz to nie wiem jak to jest z oryginalnymi naklejkami bo przyglądałem się swoim owiewkom i wydaje mi się że naklejki są dane na gotowy lakier i nie ma na nich bezbarwnego, ale zaraz dokładnie je oblukam, może się mylę. Opisz coś wiecej co będziesz malował, jaki kolor, jakiego lakieru chcesz użyć i czy sam będziesz malował ? Pozdrawiam
- KrzyHo
- Posty: 255
- Rejestracja: 29 grudnia 2007, 02:44
- Motocykl: Byla 954 i SC33 x2
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Bełchatów
Ja chce zrobić tak samo czyli do malowania wszystkie plastiki plus felgi, naklejki z grafnetu. Tyle tylko że mam lakiernika w rodzinie i on się tym zajmie, jako że nie malował wcześniej owiewek motocyklowych to próbuje się dowiedzieć jak najwięcej o malowaniu plastiku. Pytałeś lakiernika czy będzie używał elastyfikatora ? Podobno trzeba go zmieszać z farbą w odpowiednich proporcjach, odpowiada on za to że po wyschnięciu lakier jest bardziej plastyczny i nie będzie pękał gdy owiewki będą się odkształcały przy dużych prędkościach. Zastanawiam się czy rzeczywiście podczas jazdy owiewki tak mocno się wyginają że lakier może pęknąć, jak narazie nikt mi nie napisał że tak jest na 100% i trzeba użyć tego elastyfikatora. Jeśli możesz to napisz ile lakiernik zawołał za malowanie.
- Ferson
- Posty: 81
- Rejestracja: 07 października 2007, 13:39
- Motocykl: sold:954RR current: VTR :)
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Sulejówek
- Kontakt:
Ja w poprzednim moto malowałem całe boczne owiewki które miałem z plastbika pomalowane podkładem tylko. Malowane byly na dwa kolory + gruba warstwa bezbarwnego i po przejechaniu 6000km nic nie pękało a lakier był "zwykły" bez uszlachetniaczy (226km/h latał
Nie wspomnę że te owiewki to sie dopiero naprężały bo to były akcesoryjne... fabrycznie Fazer ich nie miał.
A tak wyglądały http://www.bikepics.com/pictures/838690
Ważne żeby wszystko było ładnie przygotowane, oczyszczone i dokładnie pomalowane bez zacieków
Pozdr
Ferson
A tak wyglądały http://www.bikepics.com/pictures/838690
Ważne żeby wszystko było ładnie przygotowane, oczyszczone i dokładnie pomalowane bez zacieków
Pozdr
Ferson
- Lodzia
- Posty: 211
- Rejestracja: 01 kwietnia 2007, 22:25
- Motocykl: GIXER 1000 K7
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Czarnków
- Kontakt:
Po pierwsze. W przypadku 954 naklejki są na lakierze więc nie ma problemu. Po drugie. Nie trzeba dodawać żadnego elastyfikatora, wystarczy tylko solidnie przygotować powierzchnię, użyć dobrego lakieru (nie najtańszego) i nic nie będzie pękać. Mój kolega jest lakiernikiem i robił już nie jeden moto i nawet po 2-3 sezonach nic się nie działo. Pozdrawiam
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości