Strona 3 z 3
: 04 lipca 2009, 08:29
autor: gsxrlukasz
ja cos takiego mialem w poprzednim moto tylko Beringera na 2 palce klamka (czerwona) szoook heble:)
: 04 lipca 2009, 22:01
autor: krolik
ja w sc33 99r mam hebel twardy super. dwoma palcami robie stopala bez problemu. Klocki zlote nissiny przewody w oplocie płyn RBF600
: 05 lipca 2009, 13:38
autor: soldi
kris_big pisze:soldi pisze:dziś śmigałem na sc57b i sc33 - pierwszy klama twarda jak kamień i łapie od razu a w 900 mięciutko i do samej manety// sc57 standard heble, sc33 stalowy oplot
porównywanie hebla sc57 do sc33 to raczej nie ma sensu, motocykle dzieli wiele lat i tu na pewno nie ma porownania, to tak samo gdybys porownywal zawieszenie, silnik itd., porownania w zasadzie nie ma bo tak wiele sie zmienilo. Tu chodzi o porownanie sc57 do bierzacych konstrukcji jak chociazby k5 w gore, zx10r czy R1 z podobnych lat.
chodziło mi bardziej o nawiązanie do poprzednich postów, gdzie jedni piszą że w tym samym modelu klamka jest twarda lub miękka i każdy motor inaczej ma

: 08 maja 2013, 09:42
autor: Mac_78
odkopie posta i napisze jeszce nowy żeby każdy sie dwa razy zastanowił .... przy wymianie klamek
i bardzo prawdopodobnej przyczynie mięękkiego hamulca po takim wydawałoby sie banalnym zabiegu.....
Mój przypadek był taki - miałem oryginalną klamke hamulec żyleta łapał od samego początku twardy wszystko super , można było mieć regulacje nabjliżej manety i nie szło zgnieść pozostałych palców hamując tylko wskazującym i fu..
jesienią miałem małą glebe i orginalna klamka sprzęgła sie posypała postanowiłem zakupić krótkie klamki, na woreczku miałem napis - the2wheels.com ( teraz już nie pamiętam od kogo ale gdzieś z allegro za ok 160 komplet ) kiedyś takie miałem krótkie klamki w R1 i byłem bardzo zadowolony.
klamki zime przeleżały i niedawno je założyłem - wszystko pasuje wykonanie niby wporzo chociaż luzy klamki miały sporo wieksze niż orginały i nei siedzą tak fajnie ciasno ale....
ale po paru jazdach i regulowaniu klamki stwierdziłem ze hamulec jest miętki zaczyna łapać od połowy a nie od początku przy naciskaniu... i gniote paluchy albo dociskam prawie do manety co utrudnia hamowanie... WTF.....
standardowo - odpowietrzyłem zmieniłem płyn ... po paru jazdach dalej lipa.... no to po raz kolejny odpowietrzyłem .... i kupa klamka na pozycji najbardziej oddalonej od manetki przy mocnym wcisku dotyka prawie do manetki... -
dla sprawdzenia założyłem spowrotem orginalną klamke hamulca i żyleta łapie od samego początku nie ma szans dociągnąć do manetki ani zgnieść palców hamując dwoma w żadnej pozycji regulatora .... w mojej krótkiej klamce na pozycji najbliższej klamka dochodziła do manetki i ledwo zaczynał hebel łapać ....
w ( kazdych) klamkach jest taka mała tulejka z wydrążoną dziurką która przenosi nacisk bolec pompy ( mysle ze kazdy kto zdjął klame i sie przyjrzał jej wie o co chodzi.... i w tych krótkich klamkach prawdopodobnie z dalekiego wschodu ktoś CENZURA krótko mowiąc wymiary minimalnie przez co klamki są hu.. miękkie i niebezpieczne - wystarczy spłycić wydrążony otwór w tulejce i będzie ok, a najlepiej dorobić nową tulejke z o połowe płytszym otworem - albo też cała reszta jest minimalnie źle zwymiarowana - a w tym wypadku minimalne różnice przekładają sie na wielkie skoki klamki ...
warto na to uważać i to może być przyczyną miękkiej klamki takie małe g.... i ładne chińskie czy uj wie jakie klamki moga doprowadzić ze zabraknie nam hamulca jak bedzie potrzeba ! także jakiekolwiek nie oryginalne klamki minimalnie źle wykonane mogą powodować że CENZURA będzie z hamulca... i jeżeli macie odpowietrzone heble to warto to sprawdzić.
hamulec ma być twardy i łapać od poczatku w kazdym moto tak miałem i w tym też tak jest ale na dobrej klamce.