929 stan kolekcjonerki- chwale się ;)

Kupiłeś nowy motocykl, przerobiłeś moto ? tu możesz się tym pochwalić :)
wewir
Posty: 368
https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
Rejestracja: 14 listopada 2011, 11:49
Motocykl: --------------
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Zamość

Post autor: wewir »

cziken wiedział co poleca :diabel2:
Awatar użytkownika
marcinSC33
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 900
Rejestracja: 07 września 2007, 23:16
Motocykl: RN19 (Były SC:33,57a,59)
Rok produkcji: 2007
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: marcinSC33 »

Ja się dziwię,że moto dopiero znalazło kupca - pamiętam jak Cziken pisał o nim parę miesięcy temu. Drugą sprawą jest, że nie ma się co dziwić tamu, że stan jest taki jak on pisał bo jest on osobą godną zaufania - choćby z sytuacji na forum (jak i w realu) nie znam sytuacji żeby jakiegoś wała wykręcił...to było wiadome, że stan będzie potwierdzał jego słowa.

Motocykla gratuluję - tym bardziej za takie pieniądze (w podobnej cenie wiele lepianek ludzie do oceny podsyłają). Dla mnie szokiem jest jedynie jak gość 20.000km na oryginalnej gumie zrobił (poważnie).
Honda RR
Posty: 26
Rejestracja: 12 grudnia 2011, 02:05
Motocykl: Honda CBR 900RR Fireblade SC33
Rok produkcji: 1998
Lokalizacja: Tychy

Post autor: Honda RR »

Śliczna maszyna!!!! Wielkie gratki :D taka maszyne w takim stanie znalesc to teraz ciezko :) Szerokosci Zycze i oby sluzyla :) :D :D :D
MOTOCYKLE - Mój Ustrój, Mój Wybór, Moje Życie ....
cziken929
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 789
Rejestracja: 20 lipca 2008, 16:42
Motocykl: w narzędziach to z 5x929
Rok produkcji: 2000
Lokalizacja: krasnysta

Post autor: cziken929 »

Marcin uwierz mi, że da się sportem zrobić 20kkm na oponie przedniej z pierwszego montażu z lekka kartoflany model. Są tacy co latają sportem nie używając prawie wcale hamulca przedniego co najbardziej niszczy oponę, a ich wychylenie w maksymalnym złożeniu to jakieś 3 stopnie. Znam takich i z takimi jeździłem i od takiego pokroju właścicieli był ten motocykl. Jak miałem jeszcze 929 to spotkałem w Zamościu 2 moich klientów i polecieliśmy na przejażdżkę w stronę nowego asfaltu i zakrętów. Po przejechaniu serii łuków tak kilka km zatrzymałem się i czekam......5min.....10minut....eeee jadą !! Uffff żyją, jadą wolno ale jadą !! To powrót i to samo czekanie whahha. Zatrzymaliśmy się i pytam co tak strasznie ostrożnie na co jeden, że się boi a drugi, że ma słaby dzień. Powiedzieli żebym sobie sam polatał a oni poczekają i tak też uczyniłem. Potem powrót w stronę domu z zawrotną przelotową ok 110. Koledzy odprowadzili mnie przez cały zamość i na ostatnim rondzie zawracają a ja się odwracam pomachać i patrzę i nie wierzę !!?? Na rondzie 2 km/h i kopyta powystawiane jak do enduro żeby w razie co się podeprzeć. Kuffffa przez resztę 35km ze śmiechu myślałem, że w kombinezon narobię i po całej drodze mną rzucało jakbym nastukany był. Także istnieje taka możliwość, że jeden sport na 1000 jest tak jeżdżony.
wciąż zajmuję się serwisem
Awatar użytkownika
trauma
Posty: 279
Rejestracja: 15 kwietnia 2009, 19:39
Motocykl: CBR 929 RR
Rok produkcji: 2000
Lokalizacja: Lublin

Post autor: trauma »

faktycznie jest tak jak piszesz.. Po tym motocyklu widać w każdym calu ,że użytkowany był niesamowicie delikatnie. Na oponach widać to szczególnie. Na pewno pojęcię bardzo mocnego złożenia w zakręcie jest mu obce. Poza tym czyściutki jakby jeździł tylko po zamkniętych obiektach. Motocykl już wjechał do domu bo szkoda mi go w nieogrzewanym garażu trzymać do wiosny ;). A i mam pewność ,że żaden gryzoń się w niego nie wgryzie ;).
Awatar użytkownika
marcinSC33
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 900
Rejestracja: 07 września 2007, 23:16
Motocykl: RN19 (Były SC:33,57a,59)
Rok produkcji: 2007
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: marcinSC33 »

Cziken co jak co ale Tobie wierzę :D
Też tak myślałem , że mega lajtowa jazda i kartoflana opona dały taki przebieg - dlatego byłem zdziwiony bo nie zdarzyło mi się ani w sumie nikomu znajomemu przełamać 10000km na jednym przodzie (choć nie uważam się za jakiegoś srogiego jezdzca ).
Jako, że nakreśliłeś dokładnie w humorystyczny sposób ( właściwy dla siebie ) profil zawodnika to nie pozostaje mi nic innego jak przyjąć ten fakt do wiadomości :)
Muszę kiedyś wpaść w sezonie do Twojego wesołego garażu (mam nadzieję, że tylko na jakiś standardowy przegląd i poprawę humoru - zawsze jak wracam to mam 200km śmiechawy jak sobie pogadamy).

Trauma - wymień tą oponę zanim założysz temat, że 929 się zle prowadzi :) Fajnie musi wyglądać ! No i zawiez wójkowi Czikenowi jakieś %% za tego pewniaka.
RRafał
Posty: 10
Rejestracja: 06 października 2011, 19:32
Motocykl: Blady
Rok produkcji: 1999
Lokalizacja: Bytom

Post autor: RRafał »

Moje gratulacje.Niech Ci dobrze służy hihi:
Awatar użytkownika
SuperAs
Posty: 106
Rejestracja: 06 lipca 2009, 22:52
Motocykl: CBR 954
Rok produkcji: 2002
Lokalizacja: Ciechanów

Post autor: SuperAs »

Bardzo udany prezent na gwiazdkę :) Gratuluję.

Brawa też dla Czikena za sygnał o tym sprzęcie. Jak ktoś napisał, aż dziw że tyle czasu czekał na klienta...


Teraz jedynie pozostało - byle do wiosny :)
CBR F3 -> CBR F4i -> CBR 954rr
Awatar użytkownika
Puciaty
Posty: 679
Rejestracja: 09 lipca 2011, 18:40
Motocykl: Honda cbr 929 rr
Rok produkcji: 2000
Lokalizacja: Gubin

Post autor: Puciaty »

Gratuluje sprzetu, piekny stan niech słuzy i kreci km :)
Pale Gume, a nie dusze
goOly19
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 812
Rejestracja: 07 grudnia 2007, 21:29
Motocykl: r1, drz 400
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Opole Lub

Post autor: goOly19 »

bo Cziken to jest rowny gosc
sisi to jest gość
Skucior
Posty: 321
Rejestracja: 10 lipca 2010, 15:45
Motocykl: Honda CBR929 FireBlade
Rok produkcji: 2000
Lokalizacja: Połaniec

Post autor: Skucior »

Gratulacje :) powodzenia w sezonie :) pozdrawiam
kalas
Posty: 113
Rejestracja: 08 czerwca 2011, 07:54
Motocykl: brak
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kalas »

Trauma graty udany zakup

ale nie mogę i napiszę gdzie Ci kozacy co nie wierzą w okazję we wszystkim upatrują same trupy i kupują moto w takim stanie ale za ósem :one: ke?
ODPOWIEDZ

Wróć do „Mój Fireblade, nasze motocykle, nowe nabytki”