Eee.. a ja tak zapytam skromnie.. bo z Lublina nie dojechał nikt przez naprawdę fatalną pogodę (Wściekła się nie liczy bo jechała z innego miejsca

) i.. właśnie nie wiem, koszulki i naszywki mają prawo nosić tylko ci, którym udało się dojechać, czy jest jakaś szansa, żeby je pocztą otrzymać

?
No stress, tylko pytam
