Zx12r Jak i z czym to sie je.?
-
trutenz
- Posty: 261
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 02 kwietnia 2008, 16:37
- Motocykl: Czarny
- Rok produkcji: 2008
- Lokalizacja: Warmia i
- marcinSC33
- Staly Bywalec

- Posty: 900
- Rejestracja: 07 września 2007, 23:16
- Motocykl: RN19 (Były SC:33,57a,59)
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
Sc57 za 18 kupisz ale jak w miarę ładną to raczej tylko model "A" 04 - 05.
Za zdrowe SC57b trzeba dać więcej moim zdaniem.
Ja tam fanem kawasaki nigdy nie byłem...ale też nigdy nie byłem mega zatwardziałym fanatykiem żadnej firmy (mimo , że związałem się od dłuższego czasu z Fireblade)...Oceniam motocykle nie przez pryzmat konkretnej opinii o firmie ale przez pryzmat konkretnego modelu. Akurat miałem okazję pojezdzić na ZX12R i na Hayabusie - oczywiście nie miałem ich na własność więc napewno ktoś kto ma taki sprzęt może powiedzieć o wiele więcej...
Moje odczucia są takie porównując Hayę i ZX12R:
1. Napewno obydwa sprzęty mają silniki bardzo "momentowe" na co wskazuje słuszna pojemność, naprawdę obydwa jadą momentem mocno co w sportowych rzędówkach jest rzadkością. W moim odczuciu ZX12R zbiera się jednak lepiej niż Haya.
2. Jak dla mnie bezapelacyjnie Kawa mniej wygodna ale znacznie bardziej sportowa pod względem pozycji , konfiguracji położenia osprzętu, geometrii od Hayi - choć umówmy się ani jeden z nich jakimś zwinnym supersportem nie jest.
3. Jeżeli myślisz o jezdzie z pasażerką to wydaje mi się wygodniejsza Hayabusa.
4. Znajomy skarżył się na bardzo wysokie spalanie ZX12R (miał lekko dłubnięty egzemplarz z pełnym wydechem Muzzy + bodajże PC)...ale nie brał bym tego za pewnik bo np. Szymekzx7rr z tego forum miał ZX12 i jego sztuka wcale nie paliła strasznych ilości.
Inny znajomy miał przez jakieś 50000km Hayabusę i chwalił za bardzo wysoką ekonomiczność.
5. Jakbym ja miał wybierać to wybrałbym ZX12R bo w/g moich kryteriów lepiej mi ten sprzęt leży jako całokształt.
PS - Jak masz jakieś pytania to podbij do Szymkazx7rr z tego forum on miał jak wspominałem bardzo ładną ZX12R i jest fanatykiem Kawasaki więc o wiele więcej szczegółowych informacji Ci może zapodać.
Za zdrowe SC57b trzeba dać więcej moim zdaniem.
Ja tam fanem kawasaki nigdy nie byłem...ale też nigdy nie byłem mega zatwardziałym fanatykiem żadnej firmy (mimo , że związałem się od dłuższego czasu z Fireblade)...Oceniam motocykle nie przez pryzmat konkretnej opinii o firmie ale przez pryzmat konkretnego modelu. Akurat miałem okazję pojezdzić na ZX12R i na Hayabusie - oczywiście nie miałem ich na własność więc napewno ktoś kto ma taki sprzęt może powiedzieć o wiele więcej...
Moje odczucia są takie porównując Hayę i ZX12R:
1. Napewno obydwa sprzęty mają silniki bardzo "momentowe" na co wskazuje słuszna pojemność, naprawdę obydwa jadą momentem mocno co w sportowych rzędówkach jest rzadkością. W moim odczuciu ZX12R zbiera się jednak lepiej niż Haya.
2. Jak dla mnie bezapelacyjnie Kawa mniej wygodna ale znacznie bardziej sportowa pod względem pozycji , konfiguracji położenia osprzętu, geometrii od Hayi - choć umówmy się ani jeden z nich jakimś zwinnym supersportem nie jest.
3. Jeżeli myślisz o jezdzie z pasażerką to wydaje mi się wygodniejsza Hayabusa.
4. Znajomy skarżył się na bardzo wysokie spalanie ZX12R (miał lekko dłubnięty egzemplarz z pełnym wydechem Muzzy + bodajże PC)...ale nie brał bym tego za pewnik bo np. Szymekzx7rr z tego forum miał ZX12 i jego sztuka wcale nie paliła strasznych ilości.
Inny znajomy miał przez jakieś 50000km Hayabusę i chwalił za bardzo wysoką ekonomiczność.
5. Jakbym ja miał wybierać to wybrałbym ZX12R bo w/g moich kryteriów lepiej mi ten sprzęt leży jako całokształt.
PS - Jak masz jakieś pytania to podbij do Szymkazx7rr z tego forum on miał jak wspominałem bardzo ładną ZX12R i jest fanatykiem Kawasaki więc o wiele więcej szczegółowych informacji Ci może zapodać.
- LENAR
- Posty: 396
- Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 09:28
- Motocykl: 1000RR Repsol
- Rok produkcji: 2005
- Lokalizacja: WG i WKZ
- Kontakt:
Acha... ta wypowiedź Ci się spodobała, bo to chciałeś usłyszeć (że sprzęt bardzo się podobał), ale jeśli napisałem Ci info z niemal pierwszej ręki (bo kolega jeździł zx12 ze 2 sezony), i wyszło, że tłusty ninja blado (cóż za ironia) wypada w porównaniu z bladym sc57 - gorsza pozycja, zawias, masa, hamulce, to już nie jest krótko i na temat?roksc33 pisze:I o to chodzi krótko i na temat
Swoją drogą... była to sztuka od kris_bigamarcinSC33 pisze:PS - Jak masz jakieś pytania to podbij do Szymkazx7rr z tego forum on miał jak wspominałem bardzo ładną ZX12R
roksc33, pisałeś też coś, że bierzesz pod uwagę XX, mój kolega miał XX, teraz ma hayę, nie wiem jakie są jego odczucia po zmianie, ale wiem od pasażerki, że na na XX miała bardzo wygodnie, a na hayce jest kiepsko.
- szymekzx7rr
- Posty: 50
- Rejestracja: 05 maja 2009, 23:22
- Motocykl: Kawasaki ZX-7RR N1 & ZX-7R P2
- Rok produkcji: 1996
- Lokalizacja: Rzeszów
Tak jak marcinSC33, wspomniał miałem ZX12R,ale była to stosunkowo krótka przygoda bo miałem nią małego dzwona i zdążyłem tylko przelatać na niej kilka tyś.km.
Jak też LENAR, zauważył była to wcześniej sztuka kris_big'a
czyli bardzo zadbana i dopieszczona.
Jak wiadomo ZX12R to motocykl sportowo-turystyczny,więc porównywanie go do sportów typu 1000rr pod względem zwrotności czy precyzji prowadzenia to kiepski pomysł.
Za to 12 jest stworzona do szybkiej,a nawet bardzo szybkiej turystyki,bardzo stabilne prowadzenie przy dużych prędkościach,spalanie jakie ja pamiętam wynosiło około 8 litrów +- kilka w obie strony w zależności od stylu jazdy.
Silnik z bardzo potężnym momentem który ciągnie jednostajnie z każdych obrotów i na każdym biegu bez dziur w obrotach czy nagłych uderzeń mocy...
Niestety tylna opona znika stosunkowo szybko,a jeśli chodzi o rozmiar to najlepiej zapodać 190,bo felga ma standardowo 6 cali.
Pozycja kierowcy jest niezbyt wygodna jak na motocykl sportowo-turystyczny kierownica jest stosunkowo nisko i daleko i przy wolnych przelotach i w mieście strasznie bolą ręce.
Co do cen 12 to są one niższe od konkurencyjnych modeli innych marek,ale znaleźć zadbaną i niestyraną graniczy z cudem..
Jak też LENAR, zauważył była to wcześniej sztuka kris_big'a
Jak wiadomo ZX12R to motocykl sportowo-turystyczny,więc porównywanie go do sportów typu 1000rr pod względem zwrotności czy precyzji prowadzenia to kiepski pomysł.
Za to 12 jest stworzona do szybkiej,a nawet bardzo szybkiej turystyki,bardzo stabilne prowadzenie przy dużych prędkościach,spalanie jakie ja pamiętam wynosiło około 8 litrów +- kilka w obie strony w zależności od stylu jazdy.
Silnik z bardzo potężnym momentem który ciągnie jednostajnie z każdych obrotów i na każdym biegu bez dziur w obrotach czy nagłych uderzeń mocy...
Niestety tylna opona znika stosunkowo szybko,a jeśli chodzi o rozmiar to najlepiej zapodać 190,bo felga ma standardowo 6 cali.
Pozycja kierowcy jest niezbyt wygodna jak na motocykl sportowo-turystyczny kierownica jest stosunkowo nisko i daleko i przy wolnych przelotach i w mieście strasznie bolą ręce.
Co do cen 12 to są one niższe od konkurencyjnych modeli innych marek,ale znaleźć zadbaną i niestyraną graniczy z cudem..
-
TomekWWL
- Posty: 134
- Rejestracja: 11 października 2010, 19:44
- Motocykl: 1000rr
- Rok produkcji: 2006
- Lokalizacja: Wołomin
Spalanie jak w każdym moto zależy od stylu jazdy, zx12r dla mnie średnio paliła około 10l/100km +3l przy ostrej jeździe a w trasie dało się wyliczyć 6,8l/100km gdzie np gsxr1000 k1 spalił 6,5ltrutenz pisze:TomekWWL napisz coś o spalaniu
dokładnie identyczne odczucia mam i jamarcinSC33 pisze:Sc57 za 18 kupisz ale jak w miarę ładną to raczej tylko model "A" 04 - 05.
Za zdrowe SC57b trzeba dać więcej moim zdaniem.
Ja tam fanem kawasaki nigdy nie byłem...ale też nigdy nie byłem mega zatwardziałym fanatykiem żadnej firmy (mimo , że związałem się od dłuższego czasu z Fireblade)...Oceniam motocykle nie przez pryzmat konkretnej opinii o firmie ale przez pryzmat konkretnego modelu. Akurat miałem okazję pojezdzić na ZX12R i na Hayabusie - oczywiście nie miałem ich na własność więc napewno ktoś kto ma taki sprzęt może powiedzieć o wiele więcej...
Moje odczucia są takie porównując Hayę i ZX12R:
1. Napewno obydwa sprzęty mają silniki bardzo "momentowe" na co wskazuje słuszna pojemność, naprawdę obydwa jadą momentem mocno co w sportowych rzędówkach jest rzadkością. W moim odczuciu ZX12R zbiera się jednak lepiej niż Haya.
2. Jak dla mnie bezapelacyjnie Kawa mniej wygodna ale znacznie bardziej sportowa pod względem pozycji , konfiguracji położenia osprzętu, geometrii od Hayi - choć umówmy się ani jeden z nich jakimś zwinnym supersportem nie jest.
3. Jeżeli myślisz o jezdzie z pasażerką to wydaje mi się wygodniejsza Hayabusa.
4. Znajomy skarżył się na bardzo wysokie spalanie ZX12R (miał lekko dłubnięty egzemplarz z pełnym wydechem Muzzy + bodajże PC)...ale nie brał bym tego za pewnik bo np. Szymekzx7rr z tego forum miał ZX12 i jego sztuka wcale nie paliła strasznych ilości.
Inny znajomy miał przez jakieś 50000km Hayabusę i chwalił za bardzo wysoką ekonomiczność.
5. Jakbym ja miał wybierać to wybrałbym ZX12R bo w/g moich kryteriów lepiej mi ten sprzęt leży jako całokształt.
PS - Jak masz jakieś pytania to podbij do Szymkazx7rr z tego forum on miał jak wspominałem bardzo ładną ZX12R i jest fanatykiem Kawasaki więc o wiele więcej szczegółowych informacji Ci może zapodać.
prosić to lekka przesada, ale się zakłada 190mm co się zmienia na lepszeLENAR pisze: Do tego dochodzi to, że moto na oponie 200mm trzeba prosić by jeździło w zakrętach.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość