Wypadek policjantów na moto
- Zawadka929
- Posty: 120
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 03 września 2009, 18:35
- Motocykl: Honda CBR 954 FireBlade
- Rok produkcji: 2003
- Lokalizacja: Okolice s
- pit
- Posty: 591
- Rejestracja: 21 kwietnia 2009, 18:38
- Motocykl: sc57a
- Rok produkcji: 2005
- Lokalizacja: Radomsko
- Kontakt:
Jak na moje oko gość skręcał w lewo, policjanci jechali od strony kościoła. Próbowali go ominąć pierwszy przyłożył w przód auta, drugi miał więcej czasu mimo to się wyłożył na pobocze.
U nas w okolicy policjanci na motocyklach są wporzo jak masz papiery ok i przekroczysz przepisy to puszczają motocyklistów bez konsekwencji.
U nas w okolicy policjanci na motocyklach są wporzo jak masz papiery ok i przekroczysz przepisy to puszczają motocyklistów bez konsekwencji.
Moto Psycho
- Mikele
- Posty: 378
- Rejestracja: 21 sierpnia 2010, 22:42
- Motocykl: CBR 900rr
- Rok produkcji: 1998
- Lokalizacja: Rzeszów
Ciekawe jak się sprawa zakończy. Bo jakby to byli zwykli motocykliści, to mimo wymuszenia, pewnie by ogłosili że powodem wypadku była nadmierna prędkość. W tym wypadku pewnie udupią kierowcę puszki, bo policja "zawsze jeździ przepisowo i daje przykład innym". Może też brak umiejętności policji przyczynił się do wypadku.
- Mikele
- Posty: 378
- Rejestracja: 21 sierpnia 2010, 22:42
- Motocykl: CBR 900rr
- Rok produkcji: 1998
- Lokalizacja: Rzeszów
Po prostu gdybamy i to w swoim gronie. Nie wiem, co tam zaszło, ale ciekawi mnie jak zostanie wyjaśnione. Poza tym, na zdjęciach to skrzyżowanie wygląda na bardzo widoczne, auto miało dobrą widoczności policjanci też wszystko raczej widzieli. Jak było i kto zawinił wiedzą tylko uczestnicy wypadku.
Mam nadzieje, że wrócą szybko do zdrowia
Mam nadzieje, że wrócą szybko do zdrowia
- dudis
- Posty: 194
- Rejestracja: 28 lutego 2010, 11:38
- Motocykl: 954fb
- Rok produkcji: 2003
- Lokalizacja: Warszawa
powiedzcie kto jezdzi motorem o takiej mocy przepisowo? Po Warszawie duzo ich lata i samemu az czasem CENZURA mnie strzela jak widze jak leca we dwoch grubo ponad 100, a niby jest 50 nie? tyle ze ich nikt nie skontroluje bo im wolno, ich przepisy ani prawo nieobowiazuje... stary pare lat temu przegral sprawe w sadzie wlasnie ze niby droge zajechal takiemu na motorze, poprostu wrzucil kierunek i zjezdzal na pas do skretu w lewo, a tamten tak dopierniczal ze tak sie stalo jak stalo i oczywiscie czyja wina?on jechal przepisowo, mial swiadka swojego kolezke i nara. I niema sie co oszukiwac gdyby jechali przepisowa predkoscia to by zdazyl zrobic inny manewr skoro dal rade jeszcze polozyc moto.to najbardziej denerwuje ze gdyby to byl ktorys z normalnych motocyklistow to by byly komenty ze palowal na gumie albo inne bajki.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość