Też mam komin Dominatora i też zamówiłem wersje MotoGP ale przyszedł do mnie jakby skrócony owal. Z ciekawości przymierzyłem i zostawiłem bo mi się diabelnie spodobał wygląd. Dźwięk, okrutny z potężnym basem. Po pół roku użytkowania i przejechania jakiś 5tys. km z wydechem totalnie nic się nie stało, nic nie odpadło, nic nie wyleciało, nadal jest w takim stanie w jakim wyjąłem go z kartonu. Koszt 200-250zł, a dźwiękowo chowa się przy nim większość droższych firmówek.
Tak wygląda Dominator w mojej Fajerce:
kris81, masz może filmik jak chodzi Blady na tym modelu Dominatora?
![n :]](./images/smilies/582.gif)