Słuchanie muzyki w trakcie jazdy

Miejsce przeznaczone do ogólnych rozmów na temat motocykli Honda ;)
Awatar użytkownika
zinnej
Posty: 186
https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
Rejestracja: 01 lutego 2011, 23:23
Motocykl: HondaCBR 929
Rok produkcji: 2001
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: zinnej »

Miasta nie polecam, ale na krajowych i autostradach super!
Drive like there's no tomorrow - there won't be.
Awatar użytkownika
emiel3
Posty: 146
Rejestracja: 14 maja 2010, 18:25
Motocykl: FireBladeee 1000 RR
Rok produkcji: 2004
Lokalizacja: Gorlice

Post autor: emiel3 »

Tez myślałem nad tym, do tej pory muzyka z komina ;d
Awatar użytkownika
zinnej
Posty: 186
Rejestracja: 01 lutego 2011, 23:23
Motocykl: HondaCBR 929
Rok produkcji: 2001
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: zinnej »

Polecam zestawy słuchawek stereo bluetooth do telefonów. Przypinasz sobie do kurtki pilota i masz pełną kontrolę nad tym. Zawsze możesz ściszyć/wyłączyć, zmienić kawałek itd. Nie krępuje ruchów.Silnik i tak słyszysz :)
Drive like there's no tomorrow - there won't be.
KKamiloXX
Posty: 118
Rejestracja: 01 stycznia 2010, 16:59
Motocykl: Obecnie brak (wypadek;/)
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: KKamiloXX »

Próbowałem kiedyś...przed wypadkiem nawijałem sporo kilometrów więc trzeba sobie jakoś urozmaicać życie :) (i nie mówię tu o zmianie kobiety :D )
nawet fajnie się jezdzi słuchając muzy,ale ciężko mi się było przyzwyczaic...
Trudno ustalić optymalna głośność słuchania muzy...tak za głośno tak za cicho :/
A jednak trzeba coś słyszeć...co się dzieje dokoła...
Awatar użytkownika
Ezio
Posty: 277
Rejestracja: 15 lutego 2011, 20:33
Motocykl: była SC33// szukam
Rok produkcji: 1998
Lokalizacja: NGI

Post autor: Ezio »

W moim przypadku jazda z muzą pewnie skończyła by się dzwonem :P Jak jakaś ciekawa muza leci w samochodzie to ponosi mnie fantazja ułańska a co dopiero na moto by było... także raczej nie będę próbować.
Lewy pas, gaz i płynę...
54.036592,21.799654
KKamiloXX
Posty: 118
Rejestracja: 01 stycznia 2010, 16:59
Motocykl: Obecnie brak (wypadek;/)
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: KKamiloXX »

Ezio pisze:W moim przypadku jazda z muzą pewnie skończyła by się dzwonem :P Jak jakaś ciekawa muza leci w samochodzie to ponosi mnie fantazja ułańska a co dopiero na moto by było... także raczej nie będę próbować.
haha no chyba że bd jezdził na KOMARKU hihi:
Awatar użytkownika
Kamil929
Posty: 367
Rejestracja: 25 lipca 2010, 22:22
Motocykl: Honda 929
Rok produkcji: 2000
Lokalizacja: Staszów

Post autor: Kamil929 »

Muzyka to ryk silnika !!!
Awatar użytkownika
dudis
Posty: 194
Rejestracja: 28 lutego 2010, 11:38
Motocykl: 954fb
Rok produkcji: 2003
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: dudis »

tez nie wyobrazam sobie jazdy z muza :mrgreen: wole slyszec ryk silnika,wydechu i tego co sie dzieje w okol :one: za to samochodem nie ma opcji zebym bez muzy smigal
Awatar użytkownika
Guliver
Posty: 549
Rejestracja: 19 marca 2009, 21:10
Motocykl: była sc50, jest sc57b
Rok produkcji: 2007
Lokalizacja: Lublin /

Post autor: Guliver »

Ja kiedyś jeździłem słuchając muzyki. Ale przestałem bo tak jak pisał wcześniej jeden z Was, jak był jakiś lepszy kawałek to mnie czasem ponosiło :)
No i przestałem słuchac podczas jazdy bo się głupie rzeczy robi :)
Gregory
Posty: 141
Rejestracja: 24 stycznia 2011, 18:18
Motocykl: Była Honda :)
Rok produkcji: 1999
Lokalizacja: Kurowice

Post autor: Gregory »

Ja kiedyś słuchałem muzyki podczas jazy ale już przestałem bo to trochę rozprasza i ciężko ustawić głośność raz będzie za cicho albo za głośno jak napisał już kolega kkamiloxx a lepiej słyszeć co się dzieje wokół ciebie....
Awatar użytkownika
Michaael
Posty: 541
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 22:38
Motocykl: CBR 900 RR
Rok produkcji: 1999
Lokalizacja: Wieluń/Wr
Kontakt:

Post autor: Michaael »

Ja słucham tylko w trasie, po mieście nie wyobrażam sobie nie słyszeć komina :D
Ale fakt, jak leci dobry kawałek to odzywa się szatan :mrgreen:
darko 119
Posty: 102
Rejestracja: 19 stycznia 2011, 18:48
Motocykl: honda 954
Rok produkcji: 2003
Lokalizacja: Praszka

Post autor: darko 119 »

też się zgadzam z kamil929 że najleprza muzyka to RYK SILNIKA ale po przejechaniu się do holandii stwierdziłem ze ryk tłumika jest dobry (jak dla mnie)na 200km i zaraz po powrocie zakupiłem stopery i mp3. muza też musi być i najlepiej z gry NEEDFORSPEED :dance:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne Dyskusje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider] i 1 gość