honda cbr 900 rr sc33 czy to dobry motor na drugą maszynę
-
JankoCBR
- Posty: 82
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 03 sierpnia 2010, 01:16
- Motocykl: HONDA CBR 900RR FIREBLADE
- Rok produkcji: 1997
- Lokalizacja: Wilamowic
- adipaw
- Posty: 283
- Rejestracja: 20 lipca 2010, 07:38
- Motocykl: aprilia sl falco 1000/ yamaha xt600
- Rok produkcji: 2001
- Lokalizacja: Wyszków
Ja wtrącę swoje 3 grosiki 
kupiłem 929 po sezonie jatania na 45 konnej hondzie nx650 i uważam że nie zależy to od tego czym wcześniej się jeździ (bo cbr 600 jeździ całkiem inaczej bo brat ma), tylko od tego jak wielki respekt wzbódza przed tobą maszyna!! rozum to fakt potrzebny nawet na nsr ale u mnie 929 wzbudzała (wstyd się przyznać) strach nie do okiełznania!! ale metodą małych kroczków powoli jazda i człowiek się czuje pewnij , do tego polecam lekturę teorii bo praktyka to nie wszystko i polatasz.
Złota myśl według mnie to fakt ŻEBY NIE POCZUĆ SIĘ NIGDY ZBYT PEWNIE!!!! bo to może zgubić najlepszego, motor powinien budzić respekt niezależnie od pojemności bo nic nas nie chroni (w porównaniu z puszkami z poduszkami
kupiłem 929 po sezonie jatania na 45 konnej hondzie nx650 i uważam że nie zależy to od tego czym wcześniej się jeździ (bo cbr 600 jeździ całkiem inaczej bo brat ma), tylko od tego jak wielki respekt wzbódza przed tobą maszyna!! rozum to fakt potrzebny nawet na nsr ale u mnie 929 wzbudzała (wstyd się przyznać) strach nie do okiełznania!! ale metodą małych kroczków powoli jazda i człowiek się czuje pewnij , do tego polecam lekturę teorii bo praktyka to nie wszystko i polatasz.
Złota myśl według mnie to fakt ŻEBY NIE POCZUĆ SIĘ NIGDY ZBYT PEWNIE!!!! bo to może zgubić najlepszego, motor powinien budzić respekt niezależnie od pojemności bo nic nas nie chroni (w porównaniu z puszkami z poduszkami
-
tazzman
- Posty: 71
- Rejestracja: 26 lutego 2008, 12:42
- Motocykl: speed`11,exc400,sxf250 i CBR100RR SPRZEDAM
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: bielsko/k
- Kontakt:
widzicie czasem co piszecie??
przesiadka z nsr 125 na bladego, przelatane czy tam 5-7 czy 10 tys i juz wiecie wszystko?
ja litrowym sportem mam nalatane jakies 60tys km i nadal wiem ze nie jezdze jak rossi czy stonner, a wam sie wydaje ze jestescie super bo macie jakies doswiadczenie?
Inna sprawa to potrafic jezdzic, a inna sprawa to jezdzic..
Rzeczy, ktore wam przyjda po moze przejechaniu 25tys km na bladym po przesiadce ze 125tek nauczylibyscie sie 600tkami po przejechaniu 7tys km.
przesiadka z nsr 125 na bladego, przelatane czy tam 5-7 czy 10 tys i juz wiecie wszystko?
ja litrowym sportem mam nalatane jakies 60tys km i nadal wiem ze nie jezdze jak rossi czy stonner, a wam sie wydaje ze jestescie super bo macie jakies doswiadczenie?
Inna sprawa to potrafic jezdzic, a inna sprawa to jezdzic..
Rzeczy, ktore wam przyjda po moze przejechaniu 25tys km na bladym po przesiadce ze 125tek nauczylibyscie sie 600tkami po przejechaniu 7tys km.
-
Patryk2528
- Posty: 44
- Rejestracja: 22 kwietnia 2010, 22:57
- Motocykl: CBR SC28
- Rok produkcji: 1992
- Lokalizacja: Mrągowo
Już nie przesadzajtazzman pisze: Rzeczy, ktore wam przyjda po moze przejechaniu 25tys km na bladym po przesiadce ze 125tek nauczylibyscie sie 600tkami po przejechaniu 7tys km.
- adipaw
- Posty: 283
- Rejestracja: 20 lipca 2010, 07:38
- Motocykl: aprilia sl falco 1000/ yamaha xt600
- Rok produkcji: 2001
- Lokalizacja: Wyszków
no właśnie główny bul pupy to fakt że na literku może łatwiej ponieść fantazja a wtedy łatwiej o brak umiejętności i doświadczenia. cała reszta to motor jak każdy inny i koniec. chodzi tylko o moc. kupuj i ciesz się jazdą o ile potrafisz myśleć przy strzale adrenalinki bo to murowane będzie. przy każdym odkręceniu manetki to będzie strzał jak z katapulty którego jeszcze nie doświadczyłeś. grunt to teoria i praktyka, te same winkle raz po raz i coraz szybciej o ile poprzedni przejazd był dobry. tak się uczy każdy normalny człowiek. poza tym dla mnie f3 na przykład prowadzi się gorzej od 929, rr chętniej i płynniej idzie w winkiel bez przeniesienia masy a f3 nie (trzeba dupkę wystawić i kolanko) poza tym ważą podobnie nawet rr lżejsza jest
no i kasy ci zostanie bo w motor się ładuje co nie miara jak się chce mieć na cacy wszystko a potem sprzedać to lipa.
[ Dodano: Wto Lut 01, 2011 7:45 am ]
a i słówko do sceptyków!!
wypadki motocyklowe dzieli się głównie na 3 grupy
1. bezmuzgi kontra szybkie maszyny (tu nie trzeba komentować)
2. motor kontra wymuszenie puszki (niestety pojawiamy się szybko a puszkaże nie pamiętają o tym)
3. kozak z wieloletnim stażem (którego zgubiła rutyna bo poczuł że jest kozakiem)
cała reszta to przypadki marginalne i normalne więc miejcie głowę na miejscu, uważajcie na puszki i pamiętajcie że na motorze nigdy nie będziecie kozakiem a jak myślicie inaczej to czytaj punkt 3.
[ Dodano: Wto Lut 01, 2011 7:45 am ]
a i słówko do sceptyków!!
wypadki motocyklowe dzieli się głównie na 3 grupy
1. bezmuzgi kontra szybkie maszyny (tu nie trzeba komentować)
2. motor kontra wymuszenie puszki (niestety pojawiamy się szybko a puszkaże nie pamiętają o tym)
3. kozak z wieloletnim stażem (którego zgubiła rutyna bo poczuł że jest kozakiem)
cała reszta to przypadki marginalne i normalne więc miejcie głowę na miejscu, uważajcie na puszki i pamiętajcie że na motorze nigdy nie będziecie kozakiem a jak myślicie inaczej to czytaj punkt 3.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Amazon [Bot] i 1 gość