Otwarty Puchar Lubelszczyzny 29 sierpnia 2010
- Guliver
- Posty: 549
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 19 marca 2009, 21:10
- Motocykl: była sc50, jest sc57b
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Lublin /
Otwarty Puchar Lubelszczyzny 29 sierpnia 2010
http://lublinracingteam.pl/pucharlubelszczyzny/
Zapraszam. Bedzie na co popatrzeć. Motobandyta startuje.
Może jeszcze ktoś od nas też ma odwagę?
Zapraszam. Bedzie na co popatrzeć. Motobandyta startuje.
Może jeszcze ktoś od nas też ma odwagę?
-
motobandyta
- Posty: 571
- Rejestracja: 29 lutego 2008, 19:06
- Motocykl: Junak M10/Maxster/KXF450->SM/TE450+SM
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Warszawa/
- Guliver
- Posty: 549
- Rejestracja: 19 marca 2009, 21:10
- Motocykl: była sc50, jest sc57b
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Lublin /
Parę fotek z pucharu.
Znajdziecie tam też i mnie
i Motobandytę.
http://forum.fireblade.pl/topics12/otwa ... .htm#49000
[ Dodano: Pon Sie 30, 2010 8:04 pm ]
OK coś mi sie nie udało. Teraz odpowiedni link:
http://bodhi.pl/foto/2010_08_29_puchar_ ... iii_runda/
Znajdziecie tam też i mnie
http://forum.fireblade.pl/topics12/otwa ... .htm#49000
[ Dodano: Pon Sie 30, 2010 8:04 pm ]
OK coś mi sie nie udało. Teraz odpowiedni link:
http://bodhi.pl/foto/2010_08_29_puchar_ ... iii_runda/
- marcinSC33
- Staly Bywalec

- Posty: 900
- Rejestracja: 07 września 2007, 23:16
- Motocykl: RN19 (Były SC:33,57a,59)
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
-
motobandyta
- Posty: 571
- Rejestracja: 29 lutego 2008, 19:06
- Motocykl: Junak M10/Maxster/KXF450->SM/TE450+SM
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Warszawa/
zgodnie z oficjalnym werdyktem zająłem 2 miejsce w klasie SM. kolegi z licencją nie sklasyfikowali bo byłbym 3. startowałem z 2 miejsca i niestety start uwaliłem. tylne koło stanęło na smole wypełniającej ubytek w asfalcie co zaowocowało efektownym paleniem gumy i niezłym powerslidem, na starcie straciłem 2 pozycje, potem jechałem za sporo wolniejszym zawodnikiem kilka okrążeń bo ten start mnie zupełnie wybił z rytmu. niestety nie udało już mi się nawiązać walki Krzyśkiem i Łukaszem choć byłem bliski zabrakło właśnie tych kilku okrążeń. w moim odczuciu pozostaje niedosyt bo w kwalifikacjach byłem o ponad sekundę lepszy od Krzyśka który wygrał w Lublinie ja również na extremoto.
ogólnie bardzo fajna impreza, polecam wszystkim nie zdecydowanym warto sprawdzić siebie na tle innych. z tego co wiem to chyba następna runda będzie 11.
pozdro.
ogólnie bardzo fajna impreza, polecam wszystkim nie zdecydowanym warto sprawdzić siebie na tle innych. z tego co wiem to chyba następna runda będzie 11.
pozdro.
- Guliver
- Posty: 549
- Rejestracja: 19 marca 2009, 21:10
- Motocykl: była sc50, jest sc57b
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Lublin /
Jeżeli o mnie chodzi to było tak.
Przyjechałem na 12 godzinę. Zaczęły się wolne treningi. Jeździło mi się extra. Bez problemu jechałem za Rafałem na profesjonalnie przygotowanej do wyścigów R1. Odchodził mi tylko na wyjściach i na prostych (kopa to ma ta r1 niezłego) ale doganiałem go na dohamowaniu i w łuku na zakrętach (niestety Rafał zaliczył później efektownego highside'a na drugim kółku przed startem co uniemożliwiło dalszą jazdę).
Pod koniec treningów zacząłem czuć dziwne pływanie tyłu w zakrętach. Okazało się że moje D211GP z lewej strony skończyły swój żywot
Mimo to zdecydowałem się wystartować. W kwalifikacjach zająłem 6 miejsce i z tej pozycji startowałem.
Niestety start strasznie uwaliłem bo źle puściłem sprzęgło z wysokich obrotów co spowodowało że spadłem na przedostatnią pozycję. Zacząłem pościg i mimo kilku efektownych sytuacji w których z powodu stanu tylnej opony zaliczyłbym na wyjściach highside'a udało mi się trochę nadrobić straty i ostatecznie skończyłem na 5 miejscu.
W następnym roku kupuję na tor slicky. Wtedy może będzie lepiej.
P.S. 15 minut przed startem zadzwoniła do mnie dziewczyna naszego forumowego kolegi Martinezzza. Marcin miał wypadek jak jechał zobaczyć mój start. Z podporządkowanej wyjechał mu samochód. Nieprzytomnego zawieźli go do szpitala. Tak więc nie czekając na oficjalne wyniki pojechałem do kumpla.
Przy okazji tak jak pisał powyżej Jarek, naprawdę warto wziąć udział w takiej imprezie. Nawet jeżeli nie stanie się na podium (chociaż wywalczyć puchar z pewnością lepiej) to jest świetna zabawa i możliwość sprawdzenie samego siebie. Rywalizacja jest zacięta. W klasie 600 w pierwszym łuku zderzyły się ze sobą 2 motocykle z czego jeden zrezygnował z dalszej walki. Ja również miałem niemiłą okazję bliskiego spotkania w łuku z cb1000r. na szczęście obyło się bez żadnych strat po obu stronach.
Rywalizacji supermoto już nie widziałem bo byłem już niestety u kolegi w szpitalu.
Przyjechałem na 12 godzinę. Zaczęły się wolne treningi. Jeździło mi się extra. Bez problemu jechałem za Rafałem na profesjonalnie przygotowanej do wyścigów R1. Odchodził mi tylko na wyjściach i na prostych (kopa to ma ta r1 niezłego) ale doganiałem go na dohamowaniu i w łuku na zakrętach (niestety Rafał zaliczył później efektownego highside'a na drugim kółku przed startem co uniemożliwiło dalszą jazdę).
Pod koniec treningów zacząłem czuć dziwne pływanie tyłu w zakrętach. Okazało się że moje D211GP z lewej strony skończyły swój żywot
Mimo to zdecydowałem się wystartować. W kwalifikacjach zająłem 6 miejsce i z tej pozycji startowałem.
Niestety start strasznie uwaliłem bo źle puściłem sprzęgło z wysokich obrotów co spowodowało że spadłem na przedostatnią pozycję. Zacząłem pościg i mimo kilku efektownych sytuacji w których z powodu stanu tylnej opony zaliczyłbym na wyjściach highside'a udało mi się trochę nadrobić straty i ostatecznie skończyłem na 5 miejscu.
W następnym roku kupuję na tor slicky. Wtedy może będzie lepiej.
P.S. 15 minut przed startem zadzwoniła do mnie dziewczyna naszego forumowego kolegi Martinezzza. Marcin miał wypadek jak jechał zobaczyć mój start. Z podporządkowanej wyjechał mu samochód. Nieprzytomnego zawieźli go do szpitala. Tak więc nie czekając na oficjalne wyniki pojechałem do kumpla.
Przy okazji tak jak pisał powyżej Jarek, naprawdę warto wziąć udział w takiej imprezie. Nawet jeżeli nie stanie się na podium (chociaż wywalczyć puchar z pewnością lepiej) to jest świetna zabawa i możliwość sprawdzenie samego siebie. Rywalizacja jest zacięta. W klasie 600 w pierwszym łuku zderzyły się ze sobą 2 motocykle z czego jeden zrezygnował z dalszej walki. Ja również miałem niemiłą okazję bliskiego spotkania w łuku z cb1000r. na szczęście obyło się bez żadnych strat po obu stronach.
Rywalizacji supermoto już nie widziałem bo byłem już niestety u kolegi w szpitalu.
-
motobandyta
- Posty: 571
- Rejestracja: 29 lutego 2008, 19:06
- Motocykl: Junak M10/Maxster/KXF450->SM/TE450+SM
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Warszawa/
- Guliver
- Posty: 549
- Rejestracja: 19 marca 2009, 21:10
- Motocykl: była sc50, jest sc57b
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Lublin /
I Runda:
http://www.youtube.com/watch?v=xnHPYprGws4
II Runda:
http://www.youtube.com/watch?v=VChbYg9d-zs
II Runda:
http://www.youtube.com/watch?v=PRn2HALgCdk
Kilka filmików z zawodów. Może zachęci to kogoś z was aby następnym razem wziąć w nich udział
http://www.youtube.com/watch?v=xnHPYprGws4
II Runda:
http://www.youtube.com/watch?v=VChbYg9d-zs
II Runda:
http://www.youtube.com/watch?v=PRn2HALgCdk
Kilka filmików z zawodów. Może zachęci to kogoś z was aby następnym razem wziąć w nich udział
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Amazon [Bot] i 1 gość