Głowka ramy Pytanie do specjalistów

Tematy dotyczące usterek lub awarii Hondy Fireblade CBR900RR SC33 1996-1999
zetor116
Posty: 23
https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
Rejestracja: 16 maja 2010, 13:06
Motocykl: sc28
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Myślachow

Głowka ramy Pytanie do specjalistów

Post autor: zetor116 »

Słuchajcie kupiłem moto z luzną głowka potem została skręcona i raczej nie bylo luzów a raczej na pewno poźniej zaczeło się poluzniać i było ok bez luzów i stopniowo się luznić
Dziś to odkręciłem i po prostu te 2 nakrętki były zbyt lekko skręcone z sobą dlatego się poluźniało ale teraz to skręciłęm oczywiście kiera chodzi zbyt cięzko ale luzy zostały ...
I sprawa wygląda tak czy nie trzeba tego jakoś zblokować bo przecież dokręcając od góry może zostać luz na dole i należy poczekać do ułożenia a możę nie ?
I czy skręcając to na podniesionym kole przednim nie będzie tak, zawieszenie będzię ciagło w dól i nie będzie się dać tego odpowiednio skręcic ?
arek
Posty: 282
Rejestracja: 25 maja 2008, 19:51
Motocykl: był zx10r, jest sc57
Rok produkcji: 2004
Lokalizacja: wroclaw

Post autor: arek »

korzystając z okazji podłącze sie do tematu. A mianowicie wymieniłem w ASO Hondy łozysko główki ramy no i wszystko gitara do czasu kiedy po kilkuset km przy końcowej fazie hamowania jak już motor sie zatrzymuje czułem takie naprężenie na kierownicy i jakby luz ze stukiem. pojechałem z tym do serwisu i powiedzieli żeby to olać bo to tarcze hamulcowe i wszystko jest ok. Ale wiedziałm że nie jest ok bo wcześniej tego nie było. Po następnych kilkuset km zauważyłem duży luz na łożysku główki ramy więc pojechałem znowu do serwisu i stwierdzili że w ramach gwarancji dokręcą za darmo. No i po dokręceniu wszystko zniknęło i było zajebiście ale teraz znowu po kilkuset km powrócił pierwszy objaw czyli te naprężenie i delikatny stuk. Nie zawsze ale czasem. No i moje pytanie co zrobić zeby sie nie luzowało?? Dokręcali to w serwisie odpowiednim momentem wg. serwisówki ale cos z tym lipa a nie chce uszkodzic nowego łożyska a napewno sie uszkodzi jeśli bede jezdził z luzem. Prosze o jakąś rade...
Lukasz509
Posty: 26
Rejestracja: 25 lipca 2010, 11:03
Motocykl: kawasaki KLE
Rok produkcji: 94
Lokalizacja: Tomice

Post autor: Lukasz509 »

a prubowaliście to dawć na kleju do śrub???ja tak robie w swojim KLE wszystkie śruby mam na tym kleju i nic sie nie odkreca a jak chce sie potem odkręcić to spokojnie kluczem idzie zapobiega to rozkrecaniu sie
LOLO
Posty: 567
Rejestracja: 05 marca 2008, 00:29
Motocykl: SATAN-LUCYFER 954RR
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: małopolsk

Post autor: LOLO »

A macie miedzy tymi nakrętkami [czyli dokręcajacą , a kontrującą ] podkładke zabezpieczajacą przed rozkręcaniem??
Awatar użytkownika
wuja
Posty: 272
Rejestracja: 25 stycznia 2009, 09:45
Motocykl: gazela, SC33 :)
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: pomorze

Post autor: wuja »

Macie.
LOLO
Posty: 567
Rejestracja: 05 marca 2008, 00:29
Motocykl: SATAN-LUCYFER 954RR
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: małopolsk

Post autor: LOLO »

Chodziło mi o samych zainteresowanych zetor116 i arek!!
Awatar użytkownika
wuja
Posty: 272
Rejestracja: 25 stycznia 2009, 09:45
Motocykl: gazela, SC33 :)
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: pomorze

Post autor: wuja »

Aaaa sorki :) jestem jeszcze trochę ogłupiony po weekendzie :]
Awatar użytkownika
marcinkus
Posty: 349
Rejestracja: 22 września 2009, 18:05
Motocykl: 1000 RR sc57B. Nareszcie :)
Rok produkcji: 2006
Lokalizacja: Nysa

Post autor: marcinkus »

może zapomnieli zabezpieczyć tą podkładkę!
Byle do Wiosny :)
adaśko
Posty: 61
Rejestracja: 03 kwietnia 2010, 22:39
Motocykl: sc33
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: adaśko »

miedzy jedna sruba (ta do klucza hakowego) a kontra do niej jest taka podkladka z czterema wypustkami ktore trzeba zagiac, dwie w dol a dwie do gory aby sie nie odkrecalo, wybaczcie za brak technicznych okreslen ale nie mam pojecia jak to sie wszystko nazywa ;)
serwisowka mowi, ze za kazdym razem ma byc nowa (podkladka)... popros w ASO Hondy aby pokazali Ci stara ;P jesli to ASO to powini robic jak Honda pisze... hehe, mozesz tez poprosic o stare sruby trzymajace zaciski przednie bo te tez za kazdym razem powinny byc nowe... jesli zrobia oczy jak o to poprosisz tzn, ze jakies kiepskie ASO :P

BTW, przy koncowej fazie hamowania moze pokazac sie taki luz wlasnie tez na tarczach... w koncu to plywajace tarcze i sa 'luzne'...
krzybiel
Posty: 54
Rejestracja: 01 sierpnia 2010, 20:03
Motocykl: rower
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: *********

Post autor: krzybiel »

Po wymianie łożysk główki ramy i przejechaniu kilkuset kilometrów, należy dokręcić główną nakrętkę. Serwis powinien Cię o tym poinformować i określić kiedy masz do nich podjechać aby to zrobić. Można oczywiście to zrobić samemu, pamiętaj tylko, że trzeba wtedy poluzować śruby trzymające półkę do lag. Bardzo często się zdarza, że ludziska wymieniają łożyska, dokręcają i jeżdżą kilka tysięcy kilometrów bez korekty po kilkuset. Każda serwisówka, instrukcja, itp itd nakazuje sprawdzić luz po kilkuset kilometrach. Nowe łożyska muszą się ułożyć i bardzo często po kilkuset km powstaje mały luz, który bez korekty, zaczyna niszczyć łożyska i doprowadza do szybkiego zużycia łożysk.
Ja właśnie jestem po wczorajszej wymianie łożysk, dzisiaj i jutro "walnę" z 400km i w piątek sprawdzenie luzu, ewentualnie korekta.
adaśko
Posty: 61
Rejestracja: 03 kwietnia 2010, 22:39
Motocykl: sc33
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: adaśko »

krzybiel pisze:Po wymianie łożysk główki ramy i przejechaniu kilkuset kilometrów, należy dokręcić główną nakrętkę. Serwis powinien Cię o tym poinformować i określić kiedy masz do nich podjechać aby to zrobić. Można oczywiście to zrobić samemu, pamiętaj tylko, że trzeba wtedy poluzować śruby trzymające półkę do lag. Bardzo często się zdarza, że ludziska wymieniają łożyska, dokręcają i jeżdżą kilka tysięcy kilometrów bez korekty po kilkuset. Każda serwisówka, instrukcja, itp itd nakazuje sprawdzić luz po kilkuset kilometrach. Nowe łożyska muszą się ułożyć i bardzo często po kilkuset km powstaje mały luz, który bez korekty, zaczyna niszczyć łożyska i doprowadza do szybkiego zużycia łożysk.
Ja właśnie jestem po wczorajszej wymianie łożysk, dzisiaj i jutro "walnę" z 400km i w piątek sprawdzenie luzu, ewentualnie korekta.
dokladnie sie zgodze z kolega... ja wymienialem ostatnio lozyska na stozkowe i jakos wyjatkowo dlugo sie ukladaly, mimo tego, ze bierznie byly wprasowywane w rame i na os kierownicy... po pierwszych trzech treningach od gumowania powstawal minimalny luz... po trzeciej korekcie nic juz takiego nie wystepuje... sadze, ze te lozyska to juz beda "dzieci po dzieciach" ;)
krzybiel
Posty: 54
Rejestracja: 01 sierpnia 2010, 20:03
Motocykl: rower
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: *********

Post autor: krzybiel »

adaśko pisze:ja wymienialem ostatnio lozyska na stozkowe... sadze, ze te lozyska to juz beda "dzieci po dzieciach" ;)
Ja też wrzuciłem stożkowe i też mam nadzieję, że wymiana już nie będzie potrzebna.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Usterki/awarie (CBR900RR SC33)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google Adsense [Bot] i 1 gość