Ja mam taki Extreme Tech z 7 stopniową regulacją
Amortyzator skrętu(model 954 czy jest wrazliwy na shimmy?)
-
Wariat79
- Posty: 695
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 28 marca 2010, 19:39
- Motocykl: Było 954rr jest R1 Rn12
- Rok produkcji: 2002
- Lokalizacja: Wyszogród
- KRzycho
- Posty: 51
- Rejestracja: 09 listopada 2008, 13:30
- Motocykl: CBR 954 RR
- Rok produkcji: 2003
- Lokalizacja: Kalisz/ok
Około rok temu zakładałem taki sam temat po kupnie 954. Większość pisała tak jak wyżej. Wysłuchałem ale amora nie mam do dziś. Nie powiem napewno czułbym się pewniej mając ten gadżet, jednak wysoki koszt zakupu nie pozwolił mi znaleźć środków na ten cel do dziś.
Byłem kilka razy w ub.roku na torze w Poznaniu, śmigam na kole na 2-gim biegu do odciny i jakoś (odpukać) nic się nie wydarzyło. Parę razy trzepnęło mi kierą przy lądowaniu z prędkością 180-190 km/h ale tylko kiedy wiał boczny wiatr.
Więc co? Można jeździć tym sprzętem bez amora. Trzeba tylko bardziej się pilnować; nie odkręcać ostro na nierównych nawierzchniach, nie walić szybkich gum przy wietrze i myśleć... Amor tego za nas nie zrobi on tylko trochę może pomóc.
Mimo tego co napisałem uważam że jeśli ma ktoś kasę to warto wyposażyć moto w to cudo. Być może nie wiem nawet ile tracę...?
Pozdro
Byłem kilka razy w ub.roku na torze w Poznaniu, śmigam na kole na 2-gim biegu do odciny i jakoś (odpukać) nic się nie wydarzyło. Parę razy trzepnęło mi kierą przy lądowaniu z prędkością 180-190 km/h ale tylko kiedy wiał boczny wiatr.
Więc co? Można jeździć tym sprzętem bez amora. Trzeba tylko bardziej się pilnować; nie odkręcać ostro na nierównych nawierzchniach, nie walić szybkich gum przy wietrze i myśleć... Amor tego za nas nie zrobi on tylko trochę może pomóc.
Mimo tego co napisałem uważam że jeśli ma ktoś kasę to warto wyposażyć moto w to cudo. Być może nie wiem nawet ile tracę...?
Pozdro
Fotki z treningów na Torze Poznań:
http://pl.fotoalbum.eu/krzychoRR
http://pl.fotoalbum.eu/krzychoRR
- Tytus
- Administrator

- Posty: 1899
- Rejestracja: 19 lutego 2007, 13:56
- Motocykl: CBR1000RR SC59 REPSOL
- Rok produkcji: 2009
- Lokalizacja: Katowice
wlasnie tu o to w tym chodzi zeby zapobiegac ewentualnem "skutkom ubocznym" jazdy bez amora
Bo gdyby byl rzeczywiscie niezbedny to pewnie honda by juz w tym modelu dala amor jak w 1000RR
Polak madry po szkodzie jak to mawiaja...
Jezdzic sie da ale trzeba mocno uwazac przy ostrej jezdzie a po co sobie glowe zawracac i stresowac shimmami jak na rynku wtornym mozna juz tanio nabyc ten gadzet ![n :]](./images/smilies/582.gif)
Jakie sily musza dzialac na kierownice gdy wystepuje shima niech swiadczy fakt ze w mojej CBR954RR pod czas jadowania z szybkiej gumy peklo mocowanie amora...
- akurat raczej byl to defekt materialu ale widac jak na dloni ze nie ma sie szans przy naprawde mocnej shimmie...
Jakie sily musza dzialac na kierownice gdy wystepuje shima niech swiadczy fakt ze w mojej CBR954RR pod czas jadowania z szybkiej gumy peklo mocowanie amora...
-
die
- Posty: 20
- Rejestracja: 17 maja 2010, 00:00
- Motocykl: sc50
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: częstocho
panowie podpinając się pod temat amorów skrętu, bo planuję takiego kupić, co sądzicie o amortyzatorach arrow? mam opcję kupić amortyzator praktycznie nowy zrobił 1000 km za 1k. warto? Jeśli macie jakieś rozeznanie powiedzcie mi jaka to jest polka, do czego można porównać arrowa, lsl, czy może wyżej ohlins?
pzdr
pzdr
- Borys86
- Posty: 55
- Rejestracja: 03 czerwca 2010, 23:34
- Motocykl: 954rr
- Rok produkcji: 2003
- Lokalizacja: Grójec
- Tomi RR
- Posty: 13
- Rejestracja: 24 sierpnia 2010, 10:30
- Motocykl: CBR 1000 RR
- Rok produkcji: 2006
- Lokalizacja: Rzeszów
Amor to Podstawa szczególnie na polskie drogi no i jak masz zamiar Latać na kole to MUSOWO Kupuj . Moim zdaniem firmy są porównywalne , oczywiście nie mówię o najtańszych badziewiach , najlepiej nowy bo masz pewność że nie jest "wychełtany" . Ważne żeby miał dobrą regulację twardości. a co do tego czy centralny np. scotts czy poprzeczny np. ohlins to jest bardziej kwestia miejsca na kierownicy jakie ci zajmie , zasada działania jest taka sama.
Brygada RR
-
michael001
- Posty: 12
- Rejestracja: 14 czerwca 2010, 18:56
- Motocykl: 954 Thaitian blue
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Wawa
Ja po kupnie 954 może z tydzień wytrzymałem bez amora, tym się po prostu jeździć nie da normalnie, szczególnie przy przyspieszaniu, nie mówiąc już o opadaniu z gumy
a ten motocykl jest stworzony do latania na gumie
poza tym w sierpniu pojechałem nad morze, w 2 dni zrobiłem 940km i bez amora to w życiu bym nie pojechał po polskich drogach tyle. Kupiłem nowy amor OHLINSA i nie żałuję wydanej kasy, więc polecam, bo naprawdę warto, poza tym amor zawsze można zdemontować i sprzedać oddzielnie 
