Ja na drodze zawsze staram się stosować do zasady, że pochwała albo podziękowanie wzmaga zachowania pożądane, wy też pamiętajcie o tym i jeśli jest możliwość to ZAWSZE dziękujcie za ustąpienie miejsca itp, bo taki kierowca poczuje się doceniony i następnemu motocykliście na pewno chętniej ustąpi. Wszyscy tak na prawdę na to pracujemy.
To działa też w drugą stronę i sam tak mam, że wnerwia mnie jak komuś ustąpię i typ odjeżdża bez podziękowania.
pozdro
Lenar
Chcą nas pozabijać
- LENAR
- Posty: 396
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 09:28
- Motocykl: 1000RR Repsol
- Rok produkcji: 2005
- Lokalizacja: WG i WKZ
- Kontakt:
-
Simon
- Posty: 32
- Rejestracja: 01 lutego 2010, 17:24
- Motocykl: Honda cbr 900 sc33
- Rok produkcji: 1998
- Lokalizacja: Nysa
- Kontakt:
Panowie ilu z was użytkuje oprócz motocykla także samochód? Ilu z was zdarzyło się pomyśleć prowadząc samochód ''k...wa co ja robię?''. Czasami aż wstyd się przyznać, mnie się zdarzyło nie raz nie dwa, tak jak kolega powyżej pisał zamyślisz się, nie spojrzysz w lusterko... Coraz więcej motocyklistów nakleja z tyłu na swoje samochody naklejki z motocyklem i dobrze, utożsamiają się tym samym z motocyklistami, ale też daje to do myślenia zwykłym ''puszkarzom'', myślą; ''jak to on jeździ też motocyklem?''. Daje to do myślenia i jednym i drugim, gdzieś jest napisane ''nikt nie jest bez winy''. Czytając różne posty na tym forum trafiam również na takie: [*] niestety. Na drodze wszystko może się zdarzyć, jednemu ktoś wymusi pierwszeństwo, inny chcąc zapiąć kurtkę w trakcie jazdy motocyklem traci życie... Tutaj nie ma złotego środka, ulica to jedno z najniebezpieczniejszych miejsc, nie tylko dla zmotoryzowanych. Jeśli chcemy ograniczyć ryzyko do minimum musimy używać rozumu nie emocji, przekroczysz prędkość w terenie zabudowanym o 20km\h ok, ale o 100 km\h? Jak wam się to widzi? Tutaj nie chodzi o nich ale o nas, na uwadze należy mieć swoje bezpieczeństwo tzw. zasada ograniczonego zaufania, normalnie nikt nikomu nie chce zaszkodzić, ale wypadki się zdarzają.
Niedługo sezon zacznie się na dobre, życzę wszystkim szczęśliwego jego zakończenia
Niedługo sezon zacznie się na dobre, życzę wszystkim szczęśliwego jego zakończenia
Jestem nowy, jak się coś zmieni dam znać.
- Silesiasquad
- Posty: 92
- Rejestracja: 20 czerwca 2009, 18:04
- Motocykl: Honda CBR 900
- Rok produkcji: 1997
- Lokalizacja: Gorzów Wl
- Kontakt:
-
andreparis
- Posty: 18
- Rejestracja: 24 lutego 2008, 11:07
- Motocykl: cbr954rr
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: paryz
Ja przychylam sie do lusterko z buta lub reki. Sam skonczylem przez jakiegos buraka w puszce jak na owym plakacie. A naklejkami swiata nie naprawisz, nawet idiota po kupieniu piatego lusterka sie zastanowi i moze dojdzie do wniosku ze moze one do czegos sluza!!!
Przydaloby sie jeszcze o kierunkach pomyslec.
Przydaloby sie jeszcze o kierunkach pomyslec.
- Szerszeń
- Posty: 115
- Rejestracja: 14 kwietnia 2010, 01:28
- Motocykl: CBR 929
- Rok produkcji: 2001
- Lokalizacja: WLKP
To tylko prowokacja. Tak było jest i bedzie niestety. Tak jak ktos wyzej napisał ja spotkałem juz paru dobrych puszkarzy (mozliwe ze tez jezdza na moto i dlatego) ale przepuszczali mnie robili miejsce. Wydaje mi sie również ze akcja typu "kierowco patrz w lusterka" przynosi duże korzysci, ludzie zwracaja uwage. Ale sa tez tacy co myslą (a co za CENZURA, nie dam sie wyprzedzić, zajade go lekko, przyhamuje jak mi siedzi na ogonie) z takimi tez sie spotkałem, głownie skonczyło sie na krzykach i ogolnym rzucaniem miesa. Wiec czekajmy dalej co bedzie, jeśli oni nie potrafią jezdzić to bądzmy mądrzejsi i nie dajmy sie zwariować plakatami, ludzkim gadaniem 
Pozdro i lewa w góre:)
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość