Zapewne wielu z Was mieszkających w stolicy znana była nowa droga koło Wisły za oczyszczalnią zwana Wał Zawadowski... Odbywały się tam często ustawki na 1/4 mili, można było bezpiecznie potrenować gumowianie i inne wariactwa bo było to całkowite odludzie, bez bocznych wjazdów, oświetlone i z nawierzchnia prostą jak stół... Niestety ktoś z ZDM wpadł na bajeczny pomysł i co 100m budowane są właśnie piękne, kostkowe garby
Koniec zabawy w Wawie na Wale Zawadowskim
-
Rocky Balboa
- Posty: 195
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 08 lipca 2009, 14:25
- Motocykl: CBR929RR
- Rok produkcji: 2001
- Lokalizacja: Warszawa
Koniec zabawy w Wawie na Wale Zawadowskim
Witam,
Zapewne wielu z Was mieszkających w stolicy znana była nowa droga koło Wisły za oczyszczalnią zwana Wał Zawadowski... Odbywały się tam często ustawki na 1/4 mili, można było bezpiecznie potrenować gumowianie i inne wariactwa bo było to całkowite odludzie, bez bocznych wjazdów, oświetlone i z nawierzchnia prostą jak stół... Niestety ktoś z ZDM wpadł na bajeczny pomysł i co 100m budowane są właśnie piękne, kostkowe garby
Następne fajne i bezpieczne miejsce poszło się %%$#%^!!! Ciekawe komu przeszkadzaliśmy i komu potrzebne te spowalniacze na takim zadupiu... 
Zapewne wielu z Was mieszkających w stolicy znana była nowa droga koło Wisły za oczyszczalnią zwana Wał Zawadowski... Odbywały się tam często ustawki na 1/4 mili, można było bezpiecznie potrenować gumowianie i inne wariactwa bo było to całkowite odludzie, bez bocznych wjazdów, oświetlone i z nawierzchnia prostą jak stół... Niestety ktoś z ZDM wpadł na bajeczny pomysł i co 100m budowane są właśnie piękne, kostkowe garby
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
