Czesc. Postawiłem moto tyłem do ściany i po odpaleniu zauważyłem że po okolo 30 sekundach po odpaleniu, przez kolejną minutę zostają na ścianie małe czarno szare plamki, nie sadza, olej? Po tym czasie już cisza, wydech mruczy i nic za sobą nie zostawia. Sprawdziłem dzisiaj i po odpaleniu to samo.
Motocykl na 500km ostrej jazdy zjada mi około 150 ml oleju. Silnik nie dymi niebieskimi chmurami, jeżdżę ostro tym bardziej, że ostatnio cały czas szlifuję jazdę na kole ze sprzęgła i cały czas redukuję z przegazówką. Czy te plamy z wydechu to oznaka zużytych uszczelniaczy?
Motocykl ma niby przebieg 42000 km ale przy 38000 km wymieniałem łańcuszek rozrządu bo się odzywał a z tego co wiem to łańcuszek odzywa się dopiero przy 60000 km =)
plamki z wydechu przy odpalaniu
- Honda
- Posty: 166
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 02 września 2008, 09:11
- Motocykl: Były dwie SC33
- Rok produkcji: 1999
- Lokalizacja: Świdnica
- banshee
- Posty: 310
- Rejestracja: 24 marca 2009, 21:27
- Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33
- Rok produkcji: 1997
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Zależy od temperatury otoczenia. Może być zimny silnik, a jak go odpalisz przy 25st.C w dzień to nie ma co się skraplać.adam76 pisze:kazdy sprzet tak ma na zimnym silniku poprostu w wyniku roznicy temperatur skrapla sie para w tlumiku nastepnie jest wyrzucana na zewnatrz jakby ci na rozgrzanym silniku tak rzucalo to bys mial problem
Jest to oczywiscie normalne zjawisko, gdy temperatura otoczenia jest poniżej około 15st.C lub typowo odpalanie po chłodnej nocy.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Google Adsense [Bot] i 1 gość