lancuszek rozrzadu czy napinacz? Potrzebna pomoc.
-
toper-utl
- Staly Bywalec

- Posty: 1036
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 24 kwietnia 2008, 21:04
- Motocykl: SC33
- Rok produkcji: 99
- Lokalizacja: Łódź
Przy niskich obrotach i mocnym odkręceniu w większości sc33 słychać lańcuszek - przynajmniej w tych które ja znam. Latam tak od około 4.000 km i grzechotanie sie nie nasila, więc narazie zostawiam tak jak jest. Ze względu na żywotnośc panewek nie powinno się zbyt mocno kręcic gazem przy niskich obrotach.
- banshee
- Posty: 310
- Rejestracja: 24 marca 2009, 21:27
- Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33
- Rok produkcji: 1997
- Lokalizacja: Bydgoszcz
to spróbuj napiąć mocniej napinacz sprężyną i zobaczysz wówczas czy się coś zmieni. Robota trwa 15 minut i nic nie kosztuje.
[ Dodano: Czw Maj 07, 2009 9:03 am ]
toper-utl,
A od jakich obrotów jest bezpiecznie dawać ognia?? Skąd te informacje masz?
Wiadomo, że silnik rozwija w miarę wzrostu obrotów większą moc, więc nie wiem po co dawać power manetą już od 2000rpm...
[ Dodano: Czw Maj 07, 2009 9:03 am ]
toper-utl,
A od jakich obrotów jest bezpiecznie dawać ognia?? Skąd te informacje masz?
Wiadomo, że silnik rozwija w miarę wzrostu obrotów większą moc, więc nie wiem po co dawać power manetą już od 2000rpm...
-
toper-utl
- Staly Bywalec

- Posty: 1036
- Rejestracja: 24 kwietnia 2008, 21:04
- Motocykl: SC33
- Rok produkcji: 99
- Lokalizacja: Łódź
Dla każdego silnika jest to sprawa indywidualna. Najbardziej dostaje on w d.... jak jest opór gaz przy wolnych czy też niskich obrotach (po prostu im mniejsze tym gorzej). W procesie projektowania silnika spalinowego jednym z etapów jest liczenie odciążenia układu tłokowo/korbowego właśnie przy maksymalnym odkręceniu gazu na wolnych obrotach.banshee pisze: A od jakich obrotów jest bezpiecznie dawać ognia?? Skąd te informacje masz?
Wiadomo, że silnik rozwija w miarę wzrostu obrotów większą moc, więc nie wiem po co dawać power manetą już od 2000rpm...
Jak najbardziej zgadzam się z tym aby nie dawać mocno gazu na niskich obrotach - co tak jak napisałeś jest zupełnie bez sensu i raczej wątpię aby ktokolwiek robił tak w sposób nagminny.
-
toper-utl
- Staly Bywalec

- Posty: 1036
- Rejestracja: 24 kwietnia 2008, 21:04
- Motocykl: SC33
- Rok produkcji: 99
- Lokalizacja: Łódź
Gratuluje ukończenia polibudy - mi jeszcze niecały jeden rok został , ale jakoś na sam koniec zapał straciłem i od ponad dwóch lat mam małą przerwę.
A co do tych obrotów to chyba nikt dokładnie nie odpowie. Możliwe iż w nowszych konstrukcjach (czyt. na wtrysku) sterownik sam ustala maksymalną dawkę paliwa tak aby na niskich obrotach zbytnio nie szkodzić silnikowi. Tak czy inaczej maszyny są projektowane zawsze z uwzględnieniem współczynnika bezpieczeństwa - więc gazowanie silnika od samego dołu na pewno nie zabije go w 2 minuty, ale na żywotności na pewno coś straci.
Ja manetkę w moto mocniej odkręcam dopiero po przekroczeniu 6 - 7.000 obr.
Wracając do tematu jeśli znajdę chwilkę czasu w weekend podkręcę ten napinacz - chociaż szczerze mówiąc grzechotanie nie jest na tyle głośne abym się nim przejmować.
A co do tych obrotów to chyba nikt dokładnie nie odpowie. Możliwe iż w nowszych konstrukcjach (czyt. na wtrysku) sterownik sam ustala maksymalną dawkę paliwa tak aby na niskich obrotach zbytnio nie szkodzić silnikowi. Tak czy inaczej maszyny są projektowane zawsze z uwzględnieniem współczynnika bezpieczeństwa - więc gazowanie silnika od samego dołu na pewno nie zabije go w 2 minuty, ale na żywotności na pewno coś straci.
Ja manetkę w moto mocniej odkręcam dopiero po przekroczeniu 6 - 7.000 obr.
Wracając do tematu jeśli znajdę chwilkę czasu w weekend podkręcę ten napinacz - chociaż szczerze mówiąc grzechotanie nie jest na tyle głośne abym się nim przejmować.
- banshee
- Posty: 310
- Rejestracja: 24 marca 2009, 21:27
- Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33
- Rok produkcji: 1997
- Lokalizacja: Bydgoszcz
ja też się nim (grzechotem) nie przejmowałem i dopiero jak go wykręciłem to mnie zdziwiło, że śrubę było można wykręcić dosłownie trzymając śrubokręt lekko dwoma palcami. Wyciągnąłem zawleczkę, rozebrałem go - dowiedziałem się na jakiej zasadzie działa - i napiąłem wstępnie tak sprężynę zostawiając może z 2-3 obroty do maksymalnego jej skręcenia. PO czym złożyłem.
Jak ręką odjął grzechotanie.
Teraz akurat i tak mam go wyjętego ponownie, bo wymieniam łańcuszek dla świętego spokoju, bo całą resztę mam zrobioną.
Pozdrówka
Jak ręką odjął grzechotanie.
Teraz akurat i tak mam go wyjętego ponownie, bo wymieniam łańcuszek dla świętego spokoju, bo całą resztę mam zrobioną.
Pozdrówka
-
maasser
- Posty: 43
- Rejestracja: 01 października 2008, 21:08
- Motocykl: CBR 900RR
- Rok produkcji: 1999
- Lokalizacja: Częstocho
- Kontakt:
ja tez mam takie brzeczenie przy okrecaniu manety pod obciazeniem, moglby ktoś lopatologicznie wyjasnic co zrobic aby naciagnac wstepnie te sprezyne w napinaczu? ja rozbieralem rozrzad aby wyregulowac luzy zaworowe i dlatego tez srubokretem odkrecilem sprezyne napinacza aby poluzowac lancuch, a;e potem po prostu tylko wyjalem srubokret i uslyczalem jak sprezyna sama sie odkrecila napinajac lancuszek, czy oprocz tego powinienem cos innego zrobic aby zlikwidowac to metaliczne brzeczenie?
- banshee
- Posty: 310
- Rejestracja: 24 marca 2009, 21:27
- Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33
- Rok produkcji: 1997
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Wymontuj napinacz z moto. Zdejmij zawleczkę z drutu sprężystego, od drugiej strony włóż śrubokręt i skręć go. Następnie od strony tłoczka wyjmij podkładkę, która zapobiega obracaniu się tego tłoczka i nakręć mocniej sprężynę śrubokrętem trzymając wszystko w rękach (żeby nie wyskoczył tłoczek). Zamontuj podkładkę i pierścień sprężysty. Teraz, aby schować tłoczek musisz użyć większej siły do kręcenia śrubokrętem. Jeżeli tak jest to montuj go do bloku silnika i wiśta wio koniku!!!
Ja po wyciągnięciu tej specjalnej podkładki rozebrałem napinacz i umyłem go w benzynie ekstrakcyjnej, później lekko nasmarowałem motulem silnikowym i składałem.
Ja po wyciągnięciu tej specjalnej podkładki rozebrałem napinacz i umyłem go w benzynie ekstrakcyjnej, później lekko nasmarowałem motulem silnikowym i składałem.
-
matejcbr929
- Posty: 6
- Rejestracja: 06 sierpnia 2009, 17:36
- Motocykl: cbr 929
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: olsztyn
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość