Wybór 1000cc
- szafa87
- Posty: 33
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 19 stycznia 2009, 16:45
- Motocykl: Fajer...........storm;-D
- Rok produkcji: 1999
- Lokalizacja: Chodzież
- CZARN-Y
- Posty: 37
- Rejestracja: 27 lipca 2008, 22:52
- Motocykl: HONDA Sc 33 97r
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: ulica
To że polecą cbr to i ja wiem z resztą nic innego bym sam nie kupił po sc 33 mam nie zapomniane przeżycia moto naprawdę wytrzymałe!!!! Dla mnie HONDA i wszystko jasne.szafa87 pisze:Wiadomo, że na stronie fireblade.pl każdy poleci CBR,
po co sie w ogóle pytać
[ Dodano: Sob Cze 06, 2009 12:06 pm ]
dobrze wiedzieć, nie miałem takiego modelu więc każda porada mile widzianacichy pisze:Ja też nie mam tych naklejek z firmami a mam orginalne owiewki HONDY i tu ktoś na forum też zmieniał i też na orginalne i nie ma naklejek na dolnym pługu, poprostu jak ktoś zamawia komplet owiewek w serwisie a nie ma ich odrazu przy zakupie nowego moto to tak jest, ja jeszcze do owiewek dostałem lakier orange repsol do felg też orginał HONDY. A "chińczkiki" od orginałów można poznać odrazu: w chińczyku są ponaklejane ploterowe naklejki pokryte klarem, kolor czarny jest poprostu zwykly bez perły granatowej, tak samo napis repsol nie mieni się w słończu na granatowo, pozatym naklejki są w innych miejscach niż w orginale, owiewki są niepasowne, przy wlewie w baku wogóle nie pasują itd...
"Nie mów mi jak mam jeździć i żyć bo nie będziesz umierać za mnie..."
- daniello22
- Posty: 265
- Rejestracja: 02 listopada 2007, 05:17
- Motocykl: ******
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Darłowo ;
- CZARN-Y
- Posty: 37
- Rejestracja: 27 lipca 2008, 22:52
- Motocykl: HONDA Sc 33 97r
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: ulica
ja sc 33 brałem się z gixem 750 i z r1 na odcinku ok 1/4 mili nie miałem z nimi co robić. HONDA
lecz uważam że po prostu mogła to być wina kierwnika że przegrywali. i dodatkowo w 750 jak kumplowi pokazywałem że to staje na gume to obrotomierz się kończył szybciej niż myślałem, krótkie biegi ma. "750" na co dzień nie jeżdziłem więć wiele na ten temat nie moge powiedzieć. Wiem jedno Nie podoba mi się desing przodu w sucejak jak jajko. Reszta jest ok.
"Nie mów mi jak mam jeździć i żyć bo nie będziesz umierać za mnie..."
- A.S.
- Posty: 245
- Rejestracja: 04 marca 2009, 23:33
- Motocykl: ZX-10R
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: śląsk
Witam!!
Specjalista od zakrętów to ma dwie nogi dwie ręce.. głowę i takie tam różne członki .. Dasz dobremu szoferowi konia na czekoladzie to i Ducati pozamiata .. Na prawdę myślicie że motocykl sam w zakręty wchodzi czy jesteście tak wyrafinowanymi kierowcami z umiejętnościami Rossiego że bez problemu wyczuwacie różnice .. no Panowie ..
Dopiero słyszałem że R1 to królowa przecinaków i klasa sama dla siebie na winklach .. dosłownie 20 minut temu na DSF-ie
.....
Jedyna różnica to MASA motocykla ... tu trzeba wybrać .. czy chcemy sporta .. czy chcemy turystyka .. czy 400 kilogramowego kloca z chromem ... oczywiście że np. suzi może danemu człekowi spasować bardziej bo akurat ergonomia i rozłożenie masy będzie trafione . albo Kawa .... ale tego nie da się przy klawiaturze wywnioskować .. nowoczesne motocykle różnią się takimi detalami że niedługo będzie jak z piwem w puszcze .. ciągle ten sam płyn piwopodobny z tego samego koncentratu z tego samego tira wlewają tylko na taśmie się puszki zmieniają .. a i tak znajdzie się wielu co to tylko TYSKIE albo tylko WARKA ..... bo różnica KOSMICZNA ..... heheheh .....
Specjalista od zakrętów to ma dwie nogi dwie ręce.. głowę i takie tam różne członki .. Dasz dobremu szoferowi konia na czekoladzie to i Ducati pozamiata .. Na prawdę myślicie że motocykl sam w zakręty wchodzi czy jesteście tak wyrafinowanymi kierowcami z umiejętnościami Rossiego że bez problemu wyczuwacie różnice .. no Panowie ..
Dopiero słyszałem że R1 to królowa przecinaków i klasa sama dla siebie na winklach .. dosłownie 20 minut temu na DSF-ie
Jedyna różnica to MASA motocykla ... tu trzeba wybrać .. czy chcemy sporta .. czy chcemy turystyka .. czy 400 kilogramowego kloca z chromem ... oczywiście że np. suzi może danemu człekowi spasować bardziej bo akurat ergonomia i rozłożenie masy będzie trafione . albo Kawa .... ale tego nie da się przy klawiaturze wywnioskować .. nowoczesne motocykle różnią się takimi detalami że niedługo będzie jak z piwem w puszcze .. ciągle ten sam płyn piwopodobny z tego samego koncentratu z tego samego tira wlewają tylko na taśmie się puszki zmieniają .. a i tak znajdzie się wielu co to tylko TYSKIE albo tylko WARKA ..... bo różnica KOSMICZNA ..... heheheh .....
- CZARN-Y
- Posty: 37
- Rejestracja: 27 lipca 2008, 22:52
- Motocykl: HONDA Sc 33 97r
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: ulica
A.S. pisze:Witam!!
Specjalista od zakrętów to ma dwie nogi dwie ręce.. głowę i takie tam różne członki .. Dasz dobremu szoferowi konia na czekoladzie to i Ducati pozamiata .. Na prawdę myślicie że motocykl sam w zakręty wchodzi czy jesteście tak wyrafinowanymi kierowcami z umiejętnościami Rossiego że bez problemu wyczuwacie różnice .. no Panowie ..![]()
Dopiero słyszałem że R1 to królowa przecinaków i klasa sama dla siebie na winklach .. dosłownie 20 minut temu na DSF-ie.....
Jedyna różnica to MASA motocykla ... tu trzeba wybrać .. czy chcemy sporta .. czy chcemy turystyka .. czy 400 kilogramowego kloca z chromem ... oczywiście że np. suzi może danemu człekowi spasować bardziej bo akurat ergonomia i rozłożenie masy będzie trafione . albo Kawa .... ale tego nie da się przy klawiaturze wywnioskować .. nowoczesne motocykle różnią się takimi detalami że niedługo będzie jak z piwem w puszcze .. ciągle ten sam płyn piwopodobny z tego samego koncentratu z tego samego tira wlewają tylko na taśmie się puszki zmieniają .. a i tak znajdzie się wielu co to tylko TYSKIE albo tylko WARKA ..... bo różnica KOSMICZNA ..... heheheh .....
"Nie mów mi jak mam jeździć i żyć bo nie będziesz umierać za mnie..."
-
mick 998
- Posty: 83
- Rejestracja: 03 maja 2009, 23:33
- Motocykl: blade rr7, erlan -bez komentarza
- Rok produkcji: 2006
- Lokalizacja: ireland
- Kontakt:
Specjalista od zakrętów to ma dwie nogi dwie ręce.. głowę i takie tam różne członki .. Dasz dobremu szoferowi konia na czekoladzie to i Ducati pozamiata ....................................a A.S. JAK ZWYKLE SWOJE MADROSCI PRAWI(to nie oznacza ze zawsze glupoty wypisuje) chcial bym zobaczyc jak ty bys wymiatal tym koniem na czekoladzie. a jesli chodzi o ostre prowadzenie moto po winklach to nie trzeba byc rossim rzeby czuc roznice -i nie mowie tu o porownaniu cbr do virago
- A.S.
- Posty: 245
- Rejestracja: 04 marca 2009, 23:33
- Motocykl: ZX-10R
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: śląsk
Witam!!
To nie żadne mądrości przyjacielu, tylko codzienna praktyka i obserwowanie np. kolesi na Obidowej .. jak uważasz że 200km/h w winkiel jak koło na rondzie wejdzie tylko SUZUKI czy tylko Yamaha czy tylko HONDA ... a w ogóle K4 czy jakiś tam inny wydumany statek kosmiczny przejdzie tam 300km/h bo jest królową zakrętów ..... to choć bym ci tu setki filmów i zdjęć wkleił to ty już i tak wiesz lepiej i niech tak zostanie
....
To nie żadne mądrości przyjacielu, tylko codzienna praktyka i obserwowanie np. kolesi na Obidowej .. jak uważasz że 200km/h w winkiel jak koło na rondzie wejdzie tylko SUZUKI czy tylko Yamaha czy tylko HONDA ... a w ogóle K4 czy jakiś tam inny wydumany statek kosmiczny przejdzie tam 300km/h bo jest królową zakrętów ..... to choć bym ci tu setki filmów i zdjęć wkleił to ty już i tak wiesz lepiej i niech tak zostanie
-
mick 998
- Posty: 83
- Rejestracja: 03 maja 2009, 23:33
- Motocykl: blade rr7, erlan -bez komentarza
- Rok produkcji: 2006
- Lokalizacja: ireland
- Kontakt:
A.S. pisal- to ty już i tak wiesz lepiej i niech tak zostanie ............................przeciez nie napisalem ze ja o tym wiem!!!!!!!!!!!!!!!! chcialem uslyszec wasza opinie na ten temat bo napewno nie jeden z was mial stycznosc z moim zapytaniem.niektorzy sie wypowiedzieli rzeczowo-i chwala im za to ,a inni znajduja sobie temat do wysmiewania . ale zakonczmy na tym
bo odbieglismy od tematu
- CZARN-Y
- Posty: 37
- Rejestracja: 27 lipca 2008, 22:52
- Motocykl: HONDA Sc 33 97r
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: ulica
Dop. teraz byłem obejrzeć tego 1000. Szlif lewą stroną, opony do końca sezonu, lagi ciekną, napęd 70% jeszcze, połamany przedni błotnik przy ladze od blokady, tylny set przeszlifowany lekko widać dop po podniesieniu, pęknięty plastik przy kierunku ( nie widoczne ), felgi malowane i brudne chyba po to żeby nie było widać odprysków lakieru, chyba źle pryśnięte. Ma niby 17 tyś km. manetki wyglądają jak po 100tyś. Może ktoś lubił je ściskać, Są z miękkiej gumy delikatne, to seria? Plastiki oryginale na 100% cena 20500 nie do opuszczenia ja myślę o 18 tyś żeby powiedzieć co wy na to? aha i mam wątpliwości co do lewego dekla jest składany na białą i czarna pastę i mam wrażenie że rożni się strukturą lakieru. ( rurka chłodzenia umieszczona przy nim wygląda jak lakierowana- normalne?) a i pólka dolna też jak by na srebrno lakierowana. co wy na to?
"Nie mów mi jak mam jeździć i żyć bo nie będziesz umierać za mnie..."
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Google Adsense [Bot] i 1 gość