padaki... ;/ wytrzymałość cbr-mit?
- trauma
- Posty: 279
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 15 kwietnia 2009, 19:39
- Motocykl: CBR 929 RR
- Rok produkcji: 2000
- Lokalizacja: Lublin
przy zakupie F2 wszystko było sprawdzone. Przy bladym byłe mechanik jednak chyba nie bardzo ogarnął ;o. ale ostatnio to masakra jest nie wiem moze jakis sezon pechowy dla hondy... kolegom padaja sprzety... i to wlasnie hondy. Tak właśnie teraz jeśli bede przymieżał sie do kupna bladego po poprosze P. Czikena o pomoc.. oczywiście taka pomoc odpłatna ale chociaz padaki nie posiąde... mimo wszostko nadal chce bladego ale nie wiem czy w tym kraju da rade kupic cos do jazdy co sie nie rozpadnie po 100km w rozsądnych pieniacach... bo masa "cudotwurców" którzy reanimują takie sprzęty ,ze głowa mała...
-
kiki
- Posty: 10
- Rejestracja: 31 października 2008, 17:47
- Motocykl: VFR 800FI
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Węgrów/wa
3 tys to duzo czasu zeby zabic motkagoOly19 pisze:a pozniej CENZURA po 3 tys km cos CENZURA w moto bez przyczyny i k***rwa beda pretensje do czikena... motocykl musi swoje kosztowac nie szukac okazji!!Kod: Zaznacz cały
oproś np Czikena o pomoc przy kupnie
Dziekuje za uwage
pozdro
- lukasz302
- Posty: 308
- Rejestracja: 16 stycznia 2008, 23:27
- Motocykl: CBR 1000 RR SC57
- Rok produkcji: 2005
- Lokalizacja: Krosno (P
Ja jeżdżę juz od 4 lat na hondach i miałem 5 modeli w tym jeden był dwusuw i z żadnym nie miałęm jakiś większych problemów jedynie coś w 900 rr była dwójka ale zrozumiałe dlaczego i coś z ładowaniem ale to był mały problem który został szybko zażegnany. A Poza tym same superlatywy. A jeśli chodzi o CBR 600 nawet to niech ktoś znajdzie mi takie moto z takimi osiągami i takim wykonaniem i trwałością i żeby jeszcze paliło na trasie 4,2 l/100km bo tyle mi wzięła CBR F3. Normalnie szoook . Simson mi tyle palił jak go piłowałem 70 km/h a wierze że jakbym leciał na autostradzie to ok 4 litrów by wziął bo ja byłem na pętli Bieszczadzkiej i ttroche redukcji tez było i trzeba było wkręcić na obroty. Ja narazie nie zamierzam zmieniać firmy i mam nadzieje że jk najdłużej zostane wierny Hondzie . Przynajmniej w sportach bo turystyka to troche róznie jest.
-
cziken929
- Staly Bywalec

- Posty: 789
- Rejestracja: 20 lipca 2008, 16:42
- Motocykl: w narzędziach to z 5x929
- Rok produkcji: 2000
- Lokalizacja: krasnysta
Nie doradzam przy kupnie motocykla z wielu powodów. Ostatnio kumpel mnie prosił żebym mu pomógł przy kupnie KTM 450EXC z ogłoszeń jak to zwykle słynne "igiełki" (tak w ogóle to nie wiem skąd się wzięło takie kretyńskie określenie) Ujeździłem się za psi CENZURA a nerwów co niemiara
No dopiero jak zaczynasz uzywac okreslen bardzo technicznych i dowiaduja sie ze jestem mechanikiem z zamilowania a nie na sile to rurki lekko mieknal ale tez nie wszystkim. No razu jednego to bardzo ciepło już było i powiedziałem ze ja to pier**le. Podstawowa sprawa to taka, że bez wnikliwej diagnostyki na warsztacie ciężko zobaczyć wszystko i dowiedzieć się coś więcej na temat silnika. Jedyne co zwsze mówię gdy ludzie pytają na co mają zwracać uwagę, odpowiadam - NA WSZYSTKO !! DOBRY MOTOCYKL WIDAĆ BARDZO WYRAŹNIE !!! CENZURA także widać wyraźnie a CENZURA zrobiony dobrze widać mniej wyraźnie natomiast bardzo CENZURA lecz zrobiony prfekcyjnie i bardzo młody widać ciężko
Co do pracy silnika to ma odpalac i chodzic rowno bez obcych dzwiekow niz typowe dla danego silnika. Najśmieszniejsze jest to, że dobre moto gdy do mnie przyjezdza to poznaje ze jest ok zanim sie zatrzyma przed bramą
Dobry motocykl jest zawsze czysty z zadbanym lakierem i plastikami...zadbanymi elementami aluminiowymi bez osadow i przebarwień wszystkie śruby i nakrętki piękne a gdy spojze w glab pod zbiornik w okolice gaznikow czy przepustnic i listwy wtryskow jest czysto i aluminium sieci...ocynkowane elementy i wszelkie powloki galwaniczne blyszczą
Taka byla moja 929 i takie sa niektore motocykle moich przyjaciol. W tych motocyklach robi sie czynnosci serwisowe z najwieksza przyjemnoscia i nigdy nic sie nie dzieje niepokojacego. Jednakze 90% zadbanych motocykli w ktorych nie dzieje sie awaria jest kupionych powyzej ceny gieldowej badz sprowadzonych samemu. Dobra temat rzeka a moja skladnia cos slaba dzis bo juz na jedno oko widze hehe. Ide spać bo jutro musze zlozyc caly piec
[ Dodano: Nie Maj 10, 2009 10:20 pm ]

[ Dodano: Nie Maj 10, 2009 10:20 pm ]
dobrze ze nie do dupy bo takie tematy to ja widze na efukt.comnewbie pisze:A jeśli mi się można wtrącić to uważam że temat z dupy.
wciąż zajmuję się serwisem
- babyy82
- Posty: 128
- Rejestracja: 27 stycznia 2009, 21:31
- Motocykl: 1000 RR
- Rok produkcji: 7
- Lokalizacja: Lublin
Jesli o mnie chodzi to zgadzam sie z Czikenem w 101%.
Dobre moto widac odrazu po moto i po wlascicielu i choc zazwyczaj ceny takich sa wyzsze bo nikt nie sprzeda pewnego sprzeta za grosze to mozna znalezc okazje cenowa ale do tego trzeba czasu i cierpliwosci.
Inna kwestia tyczy sie przebiegow. *0% ludzi pisze czy mowi ze woli jak moto ma orginalny przebieg ale jak przychodzi co do czego to z tych 80 robi sie co najwyzej 10%. A kazdy wierzy w te 20 tys w 10 letnim moto
Ostatnio wlasnie sprzedawalem R6 co miala 57tys i malo kto sie interesowal albo jak juz to ze przebieg za duzy w moto z 99r. Ja bym powiedzial ze nawet dosc maly jak na 10 letnie moto ale taka jest rzeczywistosc.
Ludzie wola sie sami oszukiwac i kupic jaknajmlodsze moto za jak najmniejszaq kase a potem sa takie tematy ze to padlo, a czemu tamto mruga, a jeszcze cos innego sie nie swieci, lub czemu cos stuka.
Motocykl jest tylko maszyna ktora ma prawo sie zepsuc a jak ktos kupuje moto bo jest 1tys tansze a potem zamiast wydac na remont 3 tys to rozklada rece bo ile to kasy i zeni dalej albo lepi u pana Henia i mamy skutki.
Dobra koncze bo sie rozpisalem niepotrzebnie
Tylko denerwuje mnie takie gadanie...
Koniec
i pokuj mam nadzieje ze nikt nie poczol sie urazony 
Dobre moto widac odrazu po moto i po wlascicielu i choc zazwyczaj ceny takich sa wyzsze bo nikt nie sprzeda pewnego sprzeta za grosze to mozna znalezc okazje cenowa ale do tego trzeba czasu i cierpliwosci.
Inna kwestia tyczy sie przebiegow. *0% ludzi pisze czy mowi ze woli jak moto ma orginalny przebieg ale jak przychodzi co do czego to z tych 80 robi sie co najwyzej 10%. A kazdy wierzy w te 20 tys w 10 letnim moto
Ludzie wola sie sami oszukiwac i kupic jaknajmlodsze moto za jak najmniejszaq kase a potem sa takie tematy ze to padlo, a czemu tamto mruga, a jeszcze cos innego sie nie swieci, lub czemu cos stuka.
Motocykl jest tylko maszyna ktora ma prawo sie zepsuc a jak ktos kupuje moto bo jest 1tys tansze a potem zamiast wydac na remont 3 tys to rozklada rece bo ile to kasy i zeni dalej albo lepi u pana Henia i mamy skutki.
Dobra koncze bo sie rozpisalem niepotrzebnie
Koniec
- mikan
- Posty: 70
- Rejestracja: 27 maja 2008, 10:05
- Motocykl: 954 RR
- Rok produkcji: 2003
- Lokalizacja: Bydgoszcz
a mam pytanko odnosnie przebiegu. czy tak jak na przykladzie samochodow mozna sprawdzic po numerze ramy czy cos w serwisie , jesli takowe moto bylo serwisowane? tak sprawdzilem w vw fure. bo mam maly przebieg, filtr powietrza org z kreska na obudowie i filtrze, a filtr w miare jeszcze, tak samo klocki byly org,a wiele rzeczy niebylo jeszcze ruszanych , do czasu jak sam ich nieruszylem, przebieg jest jaki jest, az tak tym sie niesugerowalem ale ciekaw jestem
- trauma
- Posty: 279
- Rejestracja: 15 kwietnia 2009, 19:39
- Motocykl: CBR 929 RR
- Rok produkcji: 2000
- Lokalizacja: Lublin
no tak popiera wasze poprzednie wypowiedzi... ja broń Boze nie szukam okazji... bo takie zdarzają się naprawdę sporadycznie... tylko w tej CENZURA*ej polsce jest w 3/4 przypadkow sprzedaje sie zawsze jak juz sie cos pier**li... pełno cudotwórców którzy reanimuja takie trupy ze szok
dlatego przy nastepnym zakupie bede poszukiwal kogos bardzo kompetentego kto by ogarnal temat...
- marcinSC33
- Staly Bywalec

- Posty: 900
- Rejestracja: 07 września 2007, 23:16
- Motocykl: RN19 (Były SC:33,57a,59)
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
Trauma w tym modelu , który szukasz bo z tego co pamiętam to SC28 lub SC33 piec naprawdę wiele wytrzymuje. Niewiem skąd trafiasz ciągle egzemplarze z zajechanymi panewkami...Nawet po części Ciebie rozumiem , że szukasz , kasa pewnie ciężko Ci przychodzi jak każdemu młodemu (mi także) i niechcesz wtopić (ale w to nie wnikam). Niewiem ile wycieczek po sprzęty sobie zrobiłeś, ale coś tam pojezdziłeś i rozumiem Twoje rozgoryczenie. Ale nie uogólniaj 900RR przed 2000 rokiem to nie tylko legenda i mity ja o swoją dbałem, robiłem regulacje w terminie, lałem olej Motula300V, nie katowałem na zimnym i wcale nie emerycko śmigałem. Nigdy motocykl mnie nie zawiódł (raz się spaliła żarówka). Sprzedałem wyłącznie z tego powodu, że miałem ją trzy sezony i udało mi się coś uciułać żeby przesiąść się na nowszą 1000RR. W Rzeszowie i okolicach śmiga dużo takich SC28/33 i większość serwisuje znajomy , który także potwierdza opinie , że jak już coś w silniku naprawia to głównie skrzynie zakatowane podczas nauki przebijania na kole. Panewek ma może 1 przypadek rocznie. Może ty się przewrażliwiłeś na tym punkcie? Moja rada nie szukaj za wiele po komisach(choć i tam są dobre sprzęty niekiedy). Popatrz po prywatnych ofertach, konkretnie pogadaj ze sprzedającym, przed wyjazdem poproś kogoś z forum kto jest z okolic i ma czas obejrzeć czy warto jechać. Na pewnym regionalnym podkarpackim forum chłopak wystawił SC28 wstępnie wartą obejrzenia obczaj http://www.motorzysta.pl/viewtopic.php?id=1374 . No chyba , że zmieniłeś zdanie co do Hondy i wolisz inne moto...Wyluzuj się trochę i zastanów co chcesz w życiu robić - jak sobie odpowiesz to działaj!PZdr
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość