lancuszek rozrzadu czy napinacz? Potrzebna pomoc.
-
goOly19
- Staly Bywalec

- Posty: 812
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 07 grudnia 2007, 21:29
- Motocykl: r1, drz 400
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Opole Lub
-
kacza
- Posty: 24
- Rejestracja: 20 października 2008, 21:40
- Motocykl: CBR 900RR sc 28
- Rok produkcji: 1994
- Lokalizacja: z kapusty
Wypisz wymaluj tak samo jak u mnie . Przy przyśpieszaniu tak od 3 tyś obr. do około 5000 tyś obr. słychać takie delikatne pukanie ale naprawdę delikatne , trzeba sie dobrze wsłuchać żeby coś usłyszeć. Silnik chodzi malina na wolnych i na przygazówkach na biegu luzem nic nie słychać , jak schodzę z obr to też cisza i powyżej tych 5000 tyś obr. cisza, dostał nowy filtr , olej, świece irydowe i filtr powietrza , jest po czyszczeniu gaźników i dzisiaj będzie miał synchro. To już mój drógi piecyk - poprzedni właściciel zajechał piec jeżdżąc z wywalona uszczelką pod głowicą ( normalnie wypaliło gładzie na drugim i trzecim cylindrzetrauma pisze:a ja mam cos takiego z moim bladym. Tak do 4 czy może 5 tys obrotow slysze jakby pukanie. Dzieje sie tak kiedy przyspieszam czyli 1,2 a na jałowym to czasami słychać czasami nie. Tak samo jak jechałem na 3 biegu i zszedłem tak do 4 tys też nie było słychać. Przy schodzeniu z obrotow raczej jest cisza no i na wyzszych tez spokoj. Macie jakis pomysl co to moze byc?
- lonewolf
- Posty: 60
- Rejestracja: 08 marca 2009, 00:34
- Motocykl: CBR900
- Rok produkcji: 1999
- Lokalizacja: Śląsk
Witam,
mam te same objawy. Przy 3,5 tysiąca obrotów słychać takie cykanie (jakby ktoś płytką metalową o drugą płytkę stukał). Jest to bardzo delikatne i chyba zanika powyżej 5 tysięcy obr., albo poprostu silnik to zagłusza. Znajomy mechanik motocyklowy, który też jeździ bladym (tyle, że z 96r) powiedział, że to rozrząd, i to jest normalka. Mówił, że u siebie ostatnio coś też z tym robił, i trochę zanikło, ale dalej to słychać. Podsumował, że to normalka i nie trzeba się tym narazie zbytnio przejmować. Dodam, że u niego też raz panewki były i kategorycznie zaprzeczył, aby to właśnie były panewy, bo to całkiem inny dźwięk jest
Może to wam pomoże.
mam te same objawy. Przy 3,5 tysiąca obrotów słychać takie cykanie (jakby ktoś płytką metalową o drugą płytkę stukał). Jest to bardzo delikatne i chyba zanika powyżej 5 tysięcy obr., albo poprostu silnik to zagłusza. Znajomy mechanik motocyklowy, który też jeździ bladym (tyle, że z 96r) powiedział, że to rozrząd, i to jest normalka. Mówił, że u siebie ostatnio coś też z tym robił, i trochę zanikło, ale dalej to słychać. Podsumował, że to normalka i nie trzeba się tym narazie zbytnio przejmować. Dodam, że u niego też raz panewki były i kategorycznie zaprzeczył, aby to właśnie były panewy, bo to całkiem inny dźwięk jest
Lonewolf
- lonewolf
- Posty: 60
- Rejestracja: 08 marca 2009, 00:34
- Motocykl: CBR900
- Rok produkcji: 1999
- Lokalizacja: Śląsk
Ano mnie czeka regulacja, bo poprzedni właściciel takowych regulacji nie robił. Moto ma NIBY oryginalny przebieg 26k. Nie wiem czy tak przejeździć jeszcze ten sezon, czy zrobić regulacje dla świętego spokoju. Stukanie mnie niepokoi mimo zapewnień od strony mojego mechanika, że to nic takiego...
Lonewolf
- banshee
- Posty: 310
- Rejestracja: 24 marca 2009, 21:27
- Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33
- Rok produkcji: 1997
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Jak ktoś grzebał wcześniej przy napinaczu i nie naciągnął wstępnie sprężynki, która powoduje odpowiednie wypychanie tłoczka napinacza to będzie słychać brzęczenie podczas ostrego przyśpieszania pod obciążeniem. Łańcuch będzie niedostatecznie napięty.xxx pisze:Witam! Trzy dni temu podmieniłem napinacz łańcucha rozrządu z cebry kolegi, i stuki odrazu znikneły:) Napinacz w serwisie kosztuje 304zł , łańcuch rozrządu 400 (dida 230zł:)) a łancuszek od pompy olejowej o koszt zaledwie 90zł.
Mogło też pęknąć jedno ucho tej sprężynki co spowoduje taki sam objaw.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość