Witam, poci mi się laga w sc57. Robiłem już zawiecho w f3 i nie było problemów. Doświadczenie mam a od kilku dni czekając na zimmeringi i olej aż przyjdą studiuję serwisówkę i wiem chyba wszystko co trzeba wiedzieć.
Pytanie kieruje do tych którzy lubią pomajsterkować (a nie do tych co nawet z naciągiem łańcucha lecą do serwisu) czy up side downy różnią się czymś od zwykłych lag (które już robiłem), poradzę sobie czy lepiej tego nie ruszać. Ktoś już wymieniał sam i może dać jakieś wskazówki?
PS W serwisówce oni krok po kroku ładnie opisują jak je rozebrać na części pierwsze. A nie można po prostu po zdjęciu lag z motocykla, odkręcić główną nakrętkę i wyciągnąć bebechy w całości bez rozkładania ich na części pierwsze?
Uszczelniacze zawieszenia
-
diobol
- Posty: 319
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 06 listopada 2008, 13:02
- Motocykl: sc57
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: katowice
- babyy82
- Posty: 128
- Rejestracja: 27 stycznia 2009, 21:31
- Motocykl: 1000 RR
- Rok produkcji: 7
- Lokalizacja: Lublin
Bedziesz mial pewnie problem z odkreceniem gornej sruby z regulacja.
Jak ja odkrecisz to rure nosna spuszczasz w dol i zobaczysz pod nia plastikowa rorke dystansujaca. Trzeba ta rurke sciagnac w dol (a nie bedzie to latwe bo sprezyba trzyma) i ja przyblokowac. Ja do przyblokowania uzylem podkladki nacietej z jednerj strony. Potem odkrecasz srube z rtegolacja chyba kluczem 12 albo 14 nie pamietam i dopiero wyciagniesz sprezyne. Dalej nie rozbieralem bo zmienialem jedynie olej.
Probowalem tak jak w serwisowce odkrecic ta srube ale nie dalem rady.
Jak ja odkrecisz to rure nosna spuszczasz w dol i zobaczysz pod nia plastikowa rorke dystansujaca. Trzeba ta rurke sciagnac w dol (a nie bedzie to latwe bo sprezyba trzyma) i ja przyblokowac. Ja do przyblokowania uzylem podkladki nacietej z jednerj strony. Potem odkrecasz srube z rtegolacja chyba kluczem 12 albo 14 nie pamietam i dopiero wyciagniesz sprezyne. Dalej nie rozbieralem bo zmienialem jedynie olej.
Probowalem tak jak w serwisowce odkrecic ta srube ale nie dalem rady.
-
diobol
- Posty: 319
- Rejestracja: 06 listopada 2008, 13:02
- Motocykl: sc57
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: katowice
Babyy82 dzięki ale to można odkręcić łatwiej dzięki ustawieniu zawieszenia na najlmiększą pozycje i dopiero rozbierać. Jeszcze mam pytanie odnośnie małego drobiazgu. Kiedy mierzy się pomiar poziomu oleju w lagach (90mm) mierzy się na pustych lagach czy już z włożonym fork dumperem (strona 437 w serwisówce). W serwisówce pokazane jest jakby przed pomiarem został włożony fork dumper ale nie jestem pewien.
- babyy82
- Posty: 128
- Rejestracja: 27 stycznia 2009, 21:31
- Motocykl: 1000 RR
- Rok produkcji: 7
- Lokalizacja: Lublin
- A.S.
- Posty: 245
- Rejestracja: 04 marca 2009, 23:33
- Motocykl: ZX-10R
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: śląsk
Witam!!
To ja przy okazji małe pytanko .. jak odkręcacie ta górną dużą śrubę .. ja mam nowe całe komplety te górne i chciałem zmienić ... i finał taki że stara śruba odkształciła się a ni cholery nawet nie drgnęła i spaprałem sobie jeszcze bardziej .. nówki leżą a dziadostwo jeździ
... jakiś patent ??
To ja przy okazji małe pytanko .. jak odkręcacie ta górną dużą śrubę .. ja mam nowe całe komplety te górne i chciałem zmienić ... i finał taki że stara śruba odkształciła się a ni cholery nawet nie drgnęła i spaprałem sobie jeszcze bardziej .. nówki leżą a dziadostwo jeździ
-
diobol
- Posty: 319
- Rejestracja: 06 listopada 2008, 13:02
- Motocykl: sc57
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: katowice
dobre klucze to podstawa, najlepiej do tej śruby jest klucz oczkowy i nie ciągniecie na siłę (bo aluminum łatwo się odkształca) tylko dynamiczne uderzenia nadgarstkiem w klucz. Teraz to pozostaje ci naciąć szlifierką i w nacięcie walić młotkiem i majzlem... brzmi paskudnie ale nie wiem czy jest jakikolwiek inny sposób.
Ostatnio zmieniony 02 maja 2009, 21:24 przez diobol, łącznie zmieniany 1 raz.
-
synek
- Posty: 408
- Rejestracja: 25 czerwca 2008, 22:57
- Motocykl: sc57 04'
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Lublin
A.S., dobrą nasadką sześciokątową nie podejdzie?? jeśli nie to proponuję morsa albo ruski klucz czyli przecinaczek (albo takie śrubokręt płaski do stukania) i młotek. najlepiej walnąć raz czy dwa a mocno żeby puściła niż delikatnie pukać.
zawias rozbiera się tak jak babby napisał. gdzieś był temat (w dziale sc50) o wymianie uszczelniaczy i było tam podanych kilka patentów jak sobie ułatwić wbijanie nowych uszczelniaczy (łatwe to to nie jest)
zawias rozbiera się tak jak babby napisał. gdzieś był temat (w dziale sc50) o wymianie uszczelniaczy i było tam podanych kilka patentów jak sobie ułatwić wbijanie nowych uszczelniaczy (łatwe to to nie jest)
-
diobol
- Posty: 319
- Rejestracja: 06 listopada 2008, 13:02
- Motocykl: sc57
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: katowice
tutaj jest opis dotyczący sc50 trochę odbiegający od serwisówki http://www.fireblade.pl/sc50_uszczelniacze.php
I właśnie na początku pytałem mniej więcej o to samo czy to dobry sposób by mając lagi w dłoni wykręcić tylko śrubę spustową i główną nakrętkę i wyjmować bebechy bez dalszego rozbierania tych podkładek, sprężyn, tuleji itd (tak jak to opisują w serwisówce).
I właśnie na początku pytałem mniej więcej o to samo czy to dobry sposób by mając lagi w dłoni wykręcić tylko śrubę spustową i główną nakrętkę i wyjmować bebechy bez dalszego rozbierania tych podkładek, sprężyn, tuleji itd (tak jak to opisują w serwisówce).
-
synek
- Posty: 408
- Rejestracja: 25 czerwca 2008, 22:57
- Motocykl: sc57 04'
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Lublin
-
cziken929
- Staly Bywalec

- Posty: 789
- Rejestracja: 20 lipca 2008, 16:42
- Motocykl: w narzędziach to z 5x929
- Rok produkcji: 2000
- Lokalizacja: krasnysta
wciąż zajmuję się serwisem
- babyy82
- Posty: 128
- Rejestracja: 27 stycznia 2009, 21:31
- Motocykl: 1000 RR
- Rok produkcji: 7
- Lokalizacja: Lublin
Tak jak cziken929 napisal nie jest to proste i latwo uszkodzic gorne sruby a z mojego doswiadczenia niemozliwe jest odkrecenie tych srub na sposob z serwisowki.
Wyzej podalem jak ja to robilem i dziala. Moze troche ogolnie ale jak ktos chce to postaram sie to dokladniej opisac.
Ale tak jak napisalem niech kazdy robi jak uwaza tylko zeby potem nie bylo sytuacji jak u A.S..
Ogolnie up side down nie rozni sie jakos strasznie od klasyka ale przy czynnosciach serwisowych z mojego doswiadczenia jest duzo trudniejszy i bardziej pracochlonny.
Wyzej podalem jak ja to robilem i dziala. Moze troche ogolnie ale jak ktos chce to postaram sie to dokladniej opisac.
Ale tak jak napisalem niech kazdy robi jak uwaza tylko zeby potem nie bylo sytuacji jak u A.S..
Ogolnie up side down nie rozni sie jakos strasznie od klasyka ale przy czynnosciach serwisowych z mojego doswiadczenia jest duzo trudniejszy i bardziej pracochlonny.