witam
czy ktoś jeździł i ma swoja opinię na temat tych opon Avon Viper Sport ?
pozdrawiam
Avon Viper Sport - czy ktoś jeździł?
- gregorycbr
- Posty: 6
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 13 kwietnia 2009, 15:31
- Motocykl: Honda CBR 1000RR
- Rok produkcji: 2004
- Lokalizacja: Pieszyce
- marcinSC33
- Staly Bywalec

- Posty: 900
- Rejestracja: 07 września 2007, 23:16
- Motocykl: RN19 (Były SC:33,57a,59)
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
Ja miałem na tyle taką oponę i byłem w miarę zadowolony. Na nowej tylnej zrobiłem z 6000km nagrzewała się szybko i w miarę przyczepność zapewniała. Jedynie co mnie zdziwiło to po utracie w cześci środkowej bieżnika na wskutek lekkiego upalania okazała się cieniutka jak kartka papieru (to całe zbrojenie opony prawie nie istaniało co dziwne). Generalnie jak masz w dobrej kasie i nie robisz cudów na moto to będziesz zadowolony , a jak zamiatasz kolanem po winklach to szukaj coś lepszego.
- Guliver
- Posty: 549
- Rejestracja: 19 marca 2009, 21:10
- Motocykl: była sc50, jest sc57b
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Lublin /
Ja polecam "Michelin Pilot Power 2CT". Są to opony dwuskładnikowe. Po środku twardsza guma a na bokach miększa. Świetnie się trzymają i w trasie i na zakrętach. Dobre na drogę i na tor. Polecam. Na dwóch rzeczach w motocyklu się nie oszczędza. Na oponach (chyba że do palenia gumy) i na hamulcach. W końcu tylko kilka cm łączy nas z asfaltem i tylko przyczepność opony zdecyduje czy wyhamujesz, nie dostaniesz uślizgu przy odkręcaniu (wyprzedzaniu na trasie) czy też nie zaliczysz low side w zakręcie. To sprawa życia i śmierci.
- marcinSC33
- Staly Bywalec

- Posty: 900
- Rejestracja: 07 września 2007, 23:16
- Motocykl: RN19 (Były SC:33,57a,59)
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
-
blady202
- Posty: 5
- Rejestracja: 18 sierpnia 2008, 19:35
- Motocykl: cbr 900 rr sc 33
- Rok produkcji: 1998
- Lokalizacja: kedzierzy
nie polecam (opony z szynka) w tamtym sezonie skusilem sie na taka oponke do mojej cebry na tył wczesniej mialem metzelera po parunastu kilometrach jak juz ja przytarlem zaczalem ja testowac w ostrych lukach strasznie uslizgiwala i tak do konca w koncu odsprzedalem ja napalencowi a sam przeszedlem na Bridgestona na dwa koła ,odrazu jak reka odjał niestety na oponach nieda sie zaoszczedzic nie w naszych plastikach szkoda życia jak kolega wyżej wspomniał za duza moc i zbyt mały styk opony z podlozem zeby ryzykowac pozdrawiam
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości