Witam Panowie, miałem dzisiaj wypadeczek, mianowicie puszka we mnie przygowździła....
Chciał bym się mniej więcej dowiedzieć jakie mogą być ceny wycena rzeczy, i sięgam po wasze opinie co jak i jak najlepiej targować z rzeczoznawca, nie ukrywam że myślę o oddaniu do serwisu;/
Dodam jeszcze że 954 to wersja USA
Więc: Czacha, Lampa (usa), lusterko, owiewka lewa prawa, tłumik, cały set z cięgnem lewy biegów ( no biegi też coś kiepsko wchodzą więc nie wiem czy coś jeszcze nie jest uszkodzone), klamka prawa, odważniki kiery, z chłodnicy wyciek przy wężu u góry, plastiki przy baku bo wywaliło je. Jak na razie tyle pamiętam proszę o pomoc, z góry dzięki
954 po kolizji
-
Budzik-954
- Posty: 50
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 24 grudnia 2013, 09:47
- Motocykl:
- Lokalizacja: Oleśnica
-
karol954
- Posty: 35
- Rejestracja: 28 grudnia 2013, 18:05
- Motocykl:
- Lokalizacja: Ostrowiec Św.
Re: 954 po kolizji
Nie jestem znawcą tematu i z pewnością musisz poczekać na opinię kogoś innego, ale ja osobiście uważam, że koszt może znacznie przewyższyć wartość moto, jeśli będziesz chciał skorzystać z serwisu. Zastanów się, czy warto.
-
toper-utl
- Staly Bywalec

- Posty: 1036
- Rejestracja: 24 kwietnia 2008, 21:04
- Motocykl: SC33
- Rok produkcji: 99
- Lokalizacja: Łódź
Re: 954 po kolizji
Koszt jedynie chlodnicy, czachy i lampy przewyzszy wartosc motocykla, lub w najlepszym wypadku bedzie jej bardzo bliski - no a gdzie reszta gratow ?, wiec wg mnie na bank bedziesz mial szkode calkowita. W tym przypadku od wartosci motocykla przed kolizja, ubezpieczalnia odejmuje wartosc moto po dzwonie i wyplaca roznice - np: 954 po dzwonie warte bedzie 7 koła, cena rynkowa sprawnego egzemplarza 12, wiec wyplaca ci 5 koła i tyle....
Jesli tak bedzie, a nie sadze zeby bylo inaczej - jedynie kwoty moga byc nieco inne, masz dwa wyjscia
--> sprzedac na czesci i to co dostaniesz od kupca + odszkodowanie powinno wystarczyc na zakup innej sztuki.
--> reperowac na uzywanych czesciach, tylko zycze powodzenia w szukaniu np czachy w dobrym stanie...\
Ogolnie ze starszymi moto zawsze jest sraka - nawet przy małym dzwonie, wystarczy ze uszkodzone zostanie kilka owiewek i juz sie robi obora trudna do ogarniecia bo koszta czesci w ASO sa niemałe. Szczegolnie w przypadku egzemplarzy zachowanych w bdb stanie.. przywrocenie ich do stanu pierwotnego to duzy problem.
Po pierwszej wycenie zawsze nalezy sie odwolac, opisz iz twoja maszyna byla jedyna i najlepsza, ze ceny podobnych sa wyzsze od tego co ci podali i ze nie sprzedasz za tyle ile ci rowniez wylicza - niewazne ile to bedzie !!! - jak dobrze uzasadnisz zawsze pare groszy dorzucą.
NAJWAZNIEJSZE - zawsze warto isc do lekarza - z tego co widze nie byla to twoja wina, a na bank masz jakies obicie, skaleczenie, moze wstrzasnienie mozgu itp.... i ciagnac z OC sprawcy odszkodowanie za uszczerbek na Twoim zdrowiu - tu sa znacznie wyzsze kwoty niz za moto - jest wiele firm ktore zajmuja sie tego typu sprawami i w twoim imieniu beda walczyły o rekompensate. Tu mozesz pakowac grubo, nawet ze Ci psycha siadla i boisz sie na moto wsiadac - a byla to milosc twojego zycia.... Jesli chcesz napisz do mnie na pw to poradze Ci co robic zebys nie był stratny.
Jesli tak bedzie, a nie sadze zeby bylo inaczej - jedynie kwoty moga byc nieco inne, masz dwa wyjscia
--> sprzedac na czesci i to co dostaniesz od kupca + odszkodowanie powinno wystarczyc na zakup innej sztuki.
--> reperowac na uzywanych czesciach, tylko zycze powodzenia w szukaniu np czachy w dobrym stanie...\
Ogolnie ze starszymi moto zawsze jest sraka - nawet przy małym dzwonie, wystarczy ze uszkodzone zostanie kilka owiewek i juz sie robi obora trudna do ogarniecia bo koszta czesci w ASO sa niemałe. Szczegolnie w przypadku egzemplarzy zachowanych w bdb stanie.. przywrocenie ich do stanu pierwotnego to duzy problem.
Po pierwszej wycenie zawsze nalezy sie odwolac, opisz iz twoja maszyna byla jedyna i najlepsza, ze ceny podobnych sa wyzsze od tego co ci podali i ze nie sprzedasz za tyle ile ci rowniez wylicza - niewazne ile to bedzie !!! - jak dobrze uzasadnisz zawsze pare groszy dorzucą.
NAJWAZNIEJSZE - zawsze warto isc do lekarza - z tego co widze nie byla to twoja wina, a na bank masz jakies obicie, skaleczenie, moze wstrzasnienie mozgu itp.... i ciagnac z OC sprawcy odszkodowanie za uszczerbek na Twoim zdrowiu - tu sa znacznie wyzsze kwoty niz za moto - jest wiele firm ktore zajmuja sie tego typu sprawami i w twoim imieniu beda walczyły o rekompensate. Tu mozesz pakowac grubo, nawet ze Ci psycha siadla i boisz sie na moto wsiadac - a byla to milosc twojego zycia.... Jesli chcesz napisz do mnie na pw to poradze Ci co robic zebys nie był stratny.
-
karol954
- Posty: 35
- Rejestracja: 28 grudnia 2013, 18:05
- Motocykl:
- Lokalizacja: Ostrowiec Św.
Re: 954 po kolizji
Łał, kolega wyżej, bardzo przydatne info, przy okazji i ja skorzystam. A jeśli chodzi o odszkodowanie, to nie wiem jak w przypadku motocykli, ale z samochodem przy szkodzie całkowitej miałem tak, że ubezpieczalnia faktycznie wypłaca tę różnicę, a na "wrak" znaleźli kupca po proponowanej cenie. Może i tutaj tak będzie, to nie musiałbyś bawić się w sprzedaż na części, a z odszkodowania za uszczerbek na zdrowiu ogarniesz drugie moto.
Pozdrawiam!
Pozdrawiam!
-
szyderca
- Posty: 122
- Rejestracja: 14 grudnia 2012, 00:07
- Motocykl: SC33
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Poznań
Re: 954 po kolizji
Jako ciekawostkę napiszę, koszt naprawy mojego SC33 po wypadku to 72 300zł wg rzeczoznawcy.
-
karol954
- Posty: 35
- Rejestracja: 28 grudnia 2013, 18:05
- Motocykl:
- Lokalizacja: Ostrowiec Św.
-
lysy
- Posty: 31
- Rejestracja: 18 lipca 2010, 18:48
- Motocykl: koHANKA cbr 1000 rr HRC
- Rok produkcji: 2012
- Lokalizacja: fg
Re: 954 po kolizji
tak jak koledzy napisali -szkoda całkowita.
więc teraz. sprzedajesz to co zostało jakiemuś ruskiemu. albo innej osobie ze wschodu (na lewo 'łoczywiście') za mniej niz 'pińcet'. pamietaj o ubezpieczeniu- dostaniesz zwrot za niewykorzystany okres ubezp. wyrejestrowujesz moto. zabierasz do garażu gdzie wykręcasz to co da sie opylić. na wycenie masz wartość teoretyczną tego co zostało, więc zgłaszasz wniosek o wypłacenie różnicy i bez łachy muszą to zrobić. bierzesz kasę z oc sprawcy+różnicę+ to co z części i szuaksz kolejnego moto.
przy odrobinie farta kupisz coś młodszego. sprawdzone działa.
więc teraz. sprzedajesz to co zostało jakiemuś ruskiemu. albo innej osobie ze wschodu (na lewo 'łoczywiście') za mniej niz 'pińcet'. pamietaj o ubezpieczeniu- dostaniesz zwrot za niewykorzystany okres ubezp. wyrejestrowujesz moto. zabierasz do garażu gdzie wykręcasz to co da sie opylić. na wycenie masz wartość teoretyczną tego co zostało, więc zgłaszasz wniosek o wypłacenie różnicy i bez łachy muszą to zrobić. bierzesz kasę z oc sprawcy+różnicę+ to co z części i szuaksz kolejnego moto.
przy odrobinie farta kupisz coś młodszego. sprawdzone działa.
- ferdas
- Posty: 670
- Rejestracja: 01 października 2011, 08:51
- Motocykl: 1000rr sc57a
- Rok produkcji: 4
- Lokalizacja: Śląsk Bytom
Re: 954 po kolizji
tylko jak ja miałem stłuczkę to kupiec był od nich tylko i wyłącznie
z tą różnicą uważaj bo mi CENZURA napisali że wartość sc57a to 9500( nie pamiętam dokładnie ale prawie 10tyś)
czekaj aż zaproponuje kasę potem zdejmij plastyki żeby jeszcze coś ujawnić i to powinni doliczyć
im więcej zniszczeń tym więcej kasy dostaniesz
wygląda to tak do szkody całkowitej o powyżej szkody całkowitej a moto prawie zawsze szkoda całkowita
ja odbudowałem maszynę na częściach używanych i kilku nowych zrobiłem serwis, to co dało się sprzeda ć sprzedawałem odszkodowanie całe poszło i kilka setek dołozyłem
z tą różnicą uważaj bo mi CENZURA napisali że wartość sc57a to 9500( nie pamiętam dokładnie ale prawie 10tyś)
czekaj aż zaproponuje kasę potem zdejmij plastyki żeby jeszcze coś ujawnić i to powinni doliczyć
im więcej zniszczeń tym więcej kasy dostaniesz
wygląda to tak do szkody całkowitej o powyżej szkody całkowitej a moto prawie zawsze szkoda całkowita
ja odbudowałem maszynę na częściach używanych i kilku nowych zrobiłem serwis, to co dało się sprzeda ć sprzedawałem odszkodowanie całe poszło i kilka setek dołozyłem
-
Budzik-954
- Posty: 50
- Rejestracja: 24 grudnia 2013, 09:47
- Motocykl:
- Lokalizacja: Oleśnica
Re: 954 po kolizji
No, w końcu po 2 tygodniach walki z Link4 otrzymałem od nich kosztorys naprawy... Do rzeczy: Odszkodowanie jakie od nich otrzymam to UWAGA jedyne 2700.... Parodia.... z tego co wypisane to polowy części nie ma w ogóle w wycenie ani nic...
-
AdamSsS
- Posty: 660
- Rejestracja: 13 sierpnia 2013, 11:00
- Motocykl: CBR1100XX
- Rok produkcji: 2001
- Lokalizacja: Tarnów
Re: 954 po kolizji
To nie zgadzasz sie na ich wycenę .
Gdy kumpel miał dzwona jego moto przywiozlem z policyjnego do mnie . Jak przyjechał rzeczoznawca to ocenił w 30 minut zadzwonili że już ale zdążyłem wrócić i wymieniac poszczególne elemęty wraz z ich wskazaniem . I tak z wyceny na 3 tys zrobiła sie wycena na 17 tys. Każdy elemęt nawet przytartą śrubkę wskazalem i została uwzględniona w kosztorysie .
Ponadto własny biegły rzeczoznawca z dokumentacji paragonó książki serisowej zdjęć z zlotów czy też wypadów oraz stanu motocykla wycenił starą r6 na 15 tys. a wrak został wyceniony na 2k$ z hakiem .
Nie ma negocjuj a jeśli będizesz musiał wziąść własnego rzeczoznawcę koszt jego pracy także im dajesz i mają obowiązek ci zwrócić za to .
Gdy kumpel miał dzwona jego moto przywiozlem z policyjnego do mnie . Jak przyjechał rzeczoznawca to ocenił w 30 minut zadzwonili że już ale zdążyłem wrócić i wymieniac poszczególne elemęty wraz z ich wskazaniem . I tak z wyceny na 3 tys zrobiła sie wycena na 17 tys. Każdy elemęt nawet przytartą śrubkę wskazalem i została uwzględniona w kosztorysie .
Ponadto własny biegły rzeczoznawca z dokumentacji paragonó książki serisowej zdjęć z zlotów czy też wypadów oraz stanu motocykla wycenił starą r6 na 15 tys. a wrak został wyceniony na 2k$ z hakiem .
Nie ma negocjuj a jeśli będizesz musiał wziąść własnego rzeczoznawcę koszt jego pracy także im dajesz i mają obowiązek ci zwrócić za to .