Witam.
Mam na imię Marek i jestem nowy na forum.
Posiadam Honde CBR 929 RR z 2000r (SC44).
Od jakiegoś czasu zachowanie mojej Hondy zaczyna mnie martwić.
Pierwsze objawy jakie zaobserwowałem to że przy niskich obrotach (np jak zwalniam przed rondem) to motor kichnie i wtedy traci moc na 1 sekundę i znów wraca wszystko do normy.
Drugim problemem jest przygasające światła i oświetlenia zegarów, światła przygasają nie tylko na wolnych obrotach ale podczas trzymania wyższych obrotów też. Dziś zmierzyłem napięcie na akumulatorze podczas pracy motocykla i są duże spadki.
Napięcie skacze od 12.4 do 14.6 i znów spada, myślę że to wina regulatora napięcia, co wy o tym myślicie?
Moglibyście mi polecić jakiś dobry regulator napięcia??
Może to być też wina tych kichnięć??
Motor nie pokazuje żadnych błędów, kontrolka F1 i oleju zachowuje się jak zawsze.
Z góry dziękuję i pozdrawiam.
SC44 Kicha i mryga
-
Mamute
- Posty: 3
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 27 kwietnia 2014, 00:57
- Motocykl: SC44
- Rok produkcji: 2000
-
erikson
- Staly Bywalec

- Posty: 957
- Rejestracja: 19 stycznia 2010, 17:25
- Motocykl: cbr 1000 rr repsol
- Rok produkcji: 2005
- Lokalizacja: Piotrków Tryb.
Re: SC44 Kicha i mryga
Miałem podobny problem i była to wina alternatora zwoje były po przepalane
maliniak
Re: SC44 Kicha i mryga
Dzięki za odpowiedź, zacznę więc od sprawdzenia alternatora;]
Dam znać zaraz po sprawdzeniu( może to dłużej potrwać do 2-3 tyg:()
Pozdrawiam.
Marek
Dam znać zaraz po sprawdzeniu( może to dłużej potrwać do 2-3 tyg:()
Pozdrawiam.
Marek
- ferdas
- Posty: 670
- Rejestracja: 01 października 2011, 08:51
- Motocykl: 1000rr sc57a
- Rok produkcji: 4
- Lokalizacja: Śląsk Bytom
Re: SC44 Kicha i mryga
zacznij od akumulatora może się cela odklejać , pożycz od kogoś jeśli to nic nie da to miernik i serwisówkę w rękę i jazda
ładowanie powinno mieścić się w granicy powyżej 12,5(około) a nie może przekroczyć 14,8 (wtedy może zrobić trochę szkód)
alternator jak chcesz przemierzyć upewnij się że akumulator masz naładowany do pełna
wypnij wtyczkę z regulatora odpla maszynę i mierz między trzema białymi bądź żółtymi przewodami na kilku różnych prędkościach silnika , akurat tu wartości znajdź z serwisówki
przy pomiarach kręć gazem żeby wibracji i zróżnicowanego obciążenia dostał i wtedy masz szansę trafić na problem
to co mryga i kicha to jest chwilowy zanik zasilania tak jak byś wyłącvzył zaplon na momencik
ja obstawiam akumulator po zimie nawet jak w domu leżały to miały szansę po przejechaniu kilku kilometrów zaliczyć nagłą smierć
ładowanie powinno mieścić się w granicy powyżej 12,5(około) a nie może przekroczyć 14,8 (wtedy może zrobić trochę szkód)
alternator jak chcesz przemierzyć upewnij się że akumulator masz naładowany do pełna
przy pomiarach kręć gazem żeby wibracji i zróżnicowanego obciążenia dostał i wtedy masz szansę trafić na problem
to co mryga i kicha to jest chwilowy zanik zasilania tak jak byś wyłącvzył zaplon na momencik
ja obstawiam akumulator po zimie nawet jak w domu leżały to miały szansę po przejechaniu kilku kilometrów zaliczyć nagłą smierć
Re: SC44 Kicha i mryga
Witam.
Trochę czasu mi to zajęło ale problem w końcu rozwiązany.
Problemem jednak był przepalony alternator, po wymianie wszystkie problemy ustały a motocykl odżył, wydaje się że przez ostatni czas połowa koników spała;]
Dziękuje za pomoc w rozwiązaniu problemu.
Trochę czasu mi to zajęło ale problem w końcu rozwiązany.
Problemem jednak był przepalony alternator, po wymianie wszystkie problemy ustały a motocykl odżył, wydaje się że przez ostatni czas połowa koników spała;]
Dziękuje za pomoc w rozwiązaniu problemu.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość