Luzy zaworowe po 26tys. jak to robi fabryka???

Tematy dotyczące ogólnych zagadnień Hondy Fireblade CBR1000RR SC57 2004-2007
Awatar użytkownika
pit
Posty: 591
https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
Rejestracja: 21 kwietnia 2009, 18:38
Motocykl: sc57a
Rok produkcji: 2005
Lokalizacja: Radomsko

Luzy zaworowe po 26tys. jak to robi fabryka???

Post autor: pit »

W mojej sc57 weszło na blacie 26tys. i postanowiłem ją trochę przejrzeć.
Dosyć często słyszę że 1000rr można zrobić 50 nawet 70tys km bez regulacji...
Moje luzy wyglądają tak:

EX
0,28:0,27 0,28:0,28 0,28:0,28 0,29:0,29
0,17:0,15 0,15:0,15 0,15:0,15 0,15:0,15
IN

Widać że wszystkie się zacieśniły i drugi wydechowy ma już skrajną wartość, którą wypada poprawić, może uda się machniom np. z skrajnymi prawymi.
Skoro większość mechaników twierdzi że przy 25tys. na 99% nie trzeba regulować to ja mam trochę pecha. Mierzyłem kiedyś f4 z przebiegiem 11tys. i też jeden ssący miał skrajną wartość. Przebiegi udokumentowane.
Zastanawiam się jakie luzy ustawia fabryka, wszystkie nominał czy lekko na wyrost.
Może już Japończycy nie są tak dokładni i robią jak leci...
Moto Psycho
cziken929
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 789
Rejestracja: 20 lipca 2008, 16:42
Motocykl: w narzędziach to z 5x929
Rok produkcji: 2000
Lokalizacja: krasnysta

Post autor: cziken929 »

Czyli znów wychodzi na to, że wszystkie mechaniki to złodzieje....ja też...Jak wiadomo pomiar robiłeś w ciut niższych temperaturach otoczenia chyba, że motocykl trzymasz w ogrzewanym garażu o temperaturze pokojowej w co wątpię.
W chłodniejsze dni pomiar może być przekłamany nawet o kilka setnych w zależności od temperatury silnika a jak wiadomo głowica jest z amelinium a zawory z żelaza panie...ich rozszerzalność termiczna znacząco się różni stąd zaleca się pomiar w temperaturzę silnika poniżej 35st najlepiej gdy mamy temperaturkę pokojową.
Oczywiście można robić to w niższych uwzględniając przekłamania a tu kłania się doświadczenie....
ale to pewnie wiedziałeś więc spoko :027:
Druga sprawa to statystyczny błąd pomiarowy który jest zawsze i trzeba uwzględnić, dokładność aparatury pomiarowej i doświadczenie robiącego pomiary...Dla jednego luz nominalny 0.30 będzie miał wartość 0.28 a dla drugiego 0,32...
kolejna rzecz to zmiany wartości mierzonych w setnych po demontażu i ponownym montażu... może wyjść, że "ciasne 0.25 ma nagle lużniejsze 0.26...hmmm co do qwy;p
I rzecz najważniejsza:
Producent podaje, że jeśli wartości pomiarów mieszczą się w tolerancji podanej przez autodatę w tym przypadku 0,13-0,19 i 0,27-0,33 nie ma konieczności robienia korekty i to kto w tym sporze ma rację, czyli ten który zgadza się z konstruktorem silnika i ten komu się wydaje, że wie lepiej....bo wie ale czemu to ujj wie pozostawiam do oceny czytającym....
No i wreszcie temat wypalających się zaworów...o matko ileż to razy słyszałem że jak luz zejdzie do dolnej granicy to zawór już się zaczyna wypalać....matko dość odsyłam do wiedzy na poziomie przedszkola...
Mogę się nie znać bo z czteropakami japan mam do czynienia dopiero od 19 lat... z junakiem jeszcze kilka lat wcześniej a z 2t rodzimej, ddr-owskiej i dżapońskiej produkcji od 5klasy szkoły podstawowej gdzie dokonałem oficjalnie na oczach tynkarzy pierwszego kapitalnego remontu ROMETA KADETA :jupi:
peace hihi:
wciąż zajmuję się serwisem
Awatar użytkownika
pit
Posty: 591
Rejestracja: 21 kwietnia 2009, 18:38
Motocykl: sc57a
Rok produkcji: 2005
Lokalizacja: Radomsko

Post autor: pit »

Cziken liczyłem na post od ciebie, nawet ironiczny.
Mocno mnie oświeciłeś, masz u mnie pełny kufel melisy. :D
Moto Psycho
Awatar użytkownika
Koczis
Posty: 186
Rejestracja: 10 września 2013, 18:41
Motocykl:
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Koczis »

To ja się podepnę i zapytam, po czym poznać że coś może być nie tak z luzami?
Moja RR ma już na blacie 28tysia i na 51% nie były robione zawory.

Czy da to się jakoś odczuć, czy tylko poprzez oddanie do mechanika i sprawdzenie.
dodek
Posty: 141
Rejestracja: 08 lipca 2013, 16:36
Motocykl: sc33
Rok produkcji: 1998
Lokalizacja: RMI

Post autor: dodek »

pit pisze:koro większość mechaników twierdzi że przy 25tys. na 99% nie trzeba regulować to ja mam trochę pecha. Mierzyłem kiedyś f4 z przebiegiem 11tys. i też jeden ssący miał skrajną wartość. Przebiegi udokumentowane.
Te stwierdzenia przeczą same sobie
Przebieg udokumentowany przez handlarza
Szczerze znajomy kupil w anglii horneta z 2009r z przebiegiem 50 tyś mil przy serwisie wszystkie ssące trzymały wymiar 0,16 wydech 0.24 ,
wiec w tej f4 na pewno po 11 tyś km ,luzy zniknęły same z siebie.


A pozatym sprawdzenie luzów to pestka - pozdejmować parę gratów i dekiel klawiatury i szczelinomierz za 10zł
Ostatnio zmieniony 06 kwietnia 2014, 17:25 przez dodek, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
pit
Posty: 591
Rejestracja: 21 kwietnia 2009, 18:38
Motocykl: sc57a
Rok produkcji: 2005
Lokalizacja: Radomsko

Post autor: pit »

I rozsypałem Puszkę Pandory!!! :ooo: :ooo: :ooo: :D :D :D
Moto Psycho
dodek
Posty: 141
Rejestracja: 08 lipca 2013, 16:36
Motocykl: sc33
Rok produkcji: 1998
Lokalizacja: RMI

Post autor: dodek »

Aha zapomniałem napisać aby sprawdzić czy zawory były kiedykolwiek regulowane trzeba znać grubości fabrycznych płytek.
Awatar użytkownika
COBAR
Posty: 71
Rejestracja: 16 marca 2012, 19:35
Motocykl:
Lokalizacja: CCH

Post autor: COBAR »

dodek pisze:

A pozatym sprawdzenie luzów to pestka - pozdejmować parę gratów i dekiel klawiatury i szczelinomierz za 10zł
Taaaaa..To polecam najpierw listki w tanim szczelinomierzu zmierzyc sruba mikrometryczna, bo mozna sie pozniej zdziwic...
Awatar użytkownika
maciekx
Moderator
Moderator
Posty: 1546
Rejestracja: 18 maja 2011, 20:50
Motocykl: 929 -> GSX-R 1000 k5
Rok produkcji: 2005
Lokalizacja: Mrągowo

Post autor: maciekx »

a fakt ja robiłem tanim szczelinomierzem i muszę kiedyś zmierzyć śrubą mikro czy są dobre, ale to już wydaje mi się ze nawet jak będą odbiegać trochę to na tyle to będą znikome różnice że nie ma co wnikać.

ja robiłem u siebie zawory przy 29 tyś km, i chyba 3 na ssących były o 0.01 czy 0.02 poza granicami tolerancji a wydechowe wszystkie się mieściły ledwo ale się mieściły, więc poprawiłem większość który były już przy granicznych wartościach bo i tak trzeba było rozbierać. a przebieg u mnie raczej prawdziwy, kupiłem od typka który miał moją 929 10 lat, był jeszcze oryginalny napęd, oryginalny filtr powietrza i ogólnie stan moto taki wyglądajacy na ten przebieg.
Awatar użytkownika
chanbord
Posty: 592
Rejestracja: 06 sierpnia 2009, 21:15
Motocykl: był zawsze moim marzeniem
Rok produkcji: 2018
Lokalizacja: Ziemia

Post autor: chanbord »

26k w motongu 9-cio letnim. Może i możliwe ale ja nie uwierzę.

Opiszę mój sprzęcik dla porównania. Kupiłem go w momencie kiedy śmigał po ulicach 2,5 roku. Miał wtedy już, a może aż 19400 km. Ja jeżdżę mało, bo ok 5 tyś rocznie ( tyle robię też rowerem do pracy). Mam go 5 lat więc nie trudno obliczyć że powinien mieć ok 45 tysięcy. Faktycznie ma niecałe 43. Wybaczcie ale 26 tysięcy km w dekadę nie uwierzę i w kur***ają mnie te idiotyczne przebiegi podawane na stronach aukcyjnych. Na pochybel kanciarzom :wnerwiony:
Awatar użytkownika
maciekx
Moderator
Moderator
Posty: 1546
Rejestracja: 18 maja 2011, 20:50
Motocykl: 929 -> GSX-R 1000 k5
Rok produkcji: 2005
Lokalizacja: Mrągowo

Post autor: maciekx »

po pierwsze trochę zboczyłeś tematu bo tu mowa o zaworach a nie o przebiegu naszych bzyków, a po drugie to jest motocykl i nie kazdy kto ma moto jest zapalonym motocyklistą i nie kazdy ma czas, ja na szybko wymieniam z 5 moich znajomych co nie robią wiecej jak 1,5 tys km w sezonie więc nie uogólniaj. nie każdy motocykl jeździ na wycieczki po całej europie, i to nie jest służbówka w dislu że ma mieć bóg wie jakie przebiegi
Awatar użytkownika
chanbord
Posty: 592
Rejestracja: 06 sierpnia 2009, 21:15
Motocykl: był zawsze moim marzeniem
Rok produkcji: 2018
Lokalizacja: Ziemia

Post autor: chanbord »

Masz rację, uogólniam i 95% faktycznie robi 1500 rocznie. W takim razie mam kosmiczny przebieg i zapewne nawet go nie sprzedam z tak dużym przebiegiem. Moje 5000 rocznie to wynik iście wielgachny. Normalnie kosmos. Wyróżniam się na tle większości. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko walnąć skruchę i przeprosić. Niestety nie zrobię tego. Nie należę do ludzi naiwnych, bo nauczyło mnie niestety życie i Polska. Także daruj sobie te wywody.

Mogę przeprosić jedynie za zboczenie z tematu. Przepraszam.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne (CBR1000RR SC57)”