Witam.
Mam do Was pytanie.
Jak można ustawić maksymalne obroty, gdy moto jest na ssaniu.
Teraz jak jest zimno, to po uruchomieniu moto mam obroty w granicach 2,2-2,5tyś.
Nie lubię jak moto, na zimnym silniku tak od razu chodzi na tak wysokich obrotach.
Owszem z rozgrzewaniem się moto, obroty spadają i gdy silnik się już nagrzeje to mam te katalogowe 1,200, ale na tym ssaniu to jakaś porażka.
Czy można to zmniejszyć, tak do max 2tyś?
Jeśli tak, to jak?
Dzięki.
Obroty na ssaniu.
- Koczis
- Posty: 186
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 10 września 2013, 18:41
- Motocykl:
- Lokalizacja: Warszawa
- Koczis
- Posty: 186
- Rejestracja: 10 września 2013, 18:41
- Motocykl:
- Lokalizacja: Warszawa
już się zaczyna negowanieCzarny pisze:o bosze....
Lepiej napisz jak to można zmienić jeśli wiesz.
[ Dodano: Pią Lut 28, 2014 7:18 pm ]
Do 2tyś to i ja bym rozumiał. Ciągle się mówi, żeby nie gazować moto na zimnym silniku, ale tak się nie da, na tak wysokich obrotach ssania.arek pisze:No to u mnie przez kilkadziesiąt sekund jest ok 2000obr/min i powoli, stopniowo spada z każdą minutą
-
Kuba.
- Posty: 63
- Rejestracja: 18 lutego 2012, 22:19
- Motocykl: SC57B i FZS 600
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: B-Z/W-wa
-
tomekn
- Posty: 168
- Rejestracja: 06 lipca 2010, 14:59
- Motocykl: CBX 1000
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Świdwin
o matko! 2500 obr/min toż to prawie na czerwonym, Koczis, jak Ci nie pasuje to co wymyślili skośnoocy inżynierowie to kup sobie motocykl z ręcznym ssaniem i najlepiej w ogóle go nie używaj
tak się składa, że na biegu jałowym silnik rozgrzewa się dłużej i co za tym idzie zużywa się szybciej niż pracujący pod obciążeniem (oczywiście w średnim zakresie obrotów, nie maksymalnym) a jeśli jeszcze obniżysz mu obroty to tylko pogorszysz sytuację
tak się składa, że na biegu jałowym silnik rozgrzewa się dłużej i co za tym idzie zużywa się szybciej niż pracujący pod obciążeniem (oczywiście w średnim zakresie obrotów, nie maksymalnym) a jeśli jeszcze obniżysz mu obroty to tylko pogorszysz sytuację
-
cziken929
- Staly Bywalec

- Posty: 789
- Rejestracja: 20 lipca 2008, 16:42
- Motocykl: w narzędziach to z 5x929
- Rok produkcji: 2000
- Lokalizacja: krasnysta
- Koczis
- Posty: 186
- Rejestracja: 10 września 2013, 18:41
- Motocykl:
- Lokalizacja: Warszawa
Oj ludziska.
Ja nie lubię jak moto ma tak wysokie obroty bez obciążenia.
Najczęściej robię tak, że po 30-60s i tak już ruszam i jadę dość wolno aby właśnie silnik się rozgrzał. Tyle. Nie mówię, że to źle, bo skoro japońskie głowy coś wymyśliły to raczej dobrze
Tak więc Tomekn jak sam zauważyłeś, silnik zużywa się mocnej na biegu jałowym(bez obciążenia), więc chyba lepiej jak na tym biegu będzie miał niższe obroty. Dodatkowo zapinanie 1 przy obrotach 2,5, to też nie jest chyba dla skrzyni za dobrze?
Cziken w R1 jakoś to wszystko było łatwiejsze niż tu. Tam jedna śrubka i już obroty były niższe, bo wystarczyło tylko lekko ogranicznik przestawić. Tu wszystko jest tak zabudowane, że do niczego nie ma dostępu, bez demontażu połowy moto
Dodatkowo moja wiedza odnośnie R1 jest oparta na swoich doświadczeniach z R1, a z hondą nie mam żadnych więc nie wiem co i jak. A na samym Haynesie nie będę się opierał. Wolę poprzeć tą "wiedzę" waszymi opiniami i doświadczeniem.
Ja nie lubię jak moto ma tak wysokie obroty bez obciążenia.
Najczęściej robię tak, że po 30-60s i tak już ruszam i jadę dość wolno aby właśnie silnik się rozgrzał. Tyle. Nie mówię, że to źle, bo skoro japońskie głowy coś wymyśliły to raczej dobrze
Tak więc Tomekn jak sam zauważyłeś, silnik zużywa się mocnej na biegu jałowym(bez obciążenia), więc chyba lepiej jak na tym biegu będzie miał niższe obroty. Dodatkowo zapinanie 1 przy obrotach 2,5, to też nie jest chyba dla skrzyni za dobrze?
Cziken w R1 jakoś to wszystko było łatwiejsze niż tu. Tam jedna śrubka i już obroty były niższe, bo wystarczyło tylko lekko ogranicznik przestawić. Tu wszystko jest tak zabudowane, że do niczego nie ma dostępu, bez demontażu połowy moto
Dodatkowo moja wiedza odnośnie R1 jest oparta na swoich doświadczeniach z R1, a z hondą nie mam żadnych więc nie wiem co i jak. A na samym Haynesie nie będę się opierał. Wolę poprzeć tą "wiedzę" waszymi opiniami i doświadczeniem.