Problem z obrotami/mocą seat ibiza 1.4 '97

Jeśli chcesz coś napisać nie koniecznie związanego z motocyklami napisz to tutaj !
PatRRyk
Posty: 36
https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
Rejestracja: 20 kwietnia 2011, 21:46
Motocykl: Był SC33
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: SY(f)

Problem z obrotami/mocą seat ibiza 1.4 '97

Post autor: PatRRyk »

Uderzam do Was z małym problemem.
3-4 dni temu stałem się posiadaczem Seata Ibizy 1.4B z 1997 roku. Jak pisałem wyżej mam z nim mały problem.
Przechodząc do sedna, samochód już na jeździe próbnej troszkę się przyduszał po dodaniu gazu, w aucie była już mocna rezerwa paliwa więc tym to usprawiedliwiłem. Zatankowałem, problem nie ustał. Po dodaniu gazu obroty najpierw zejdą na chwilkę w dół, szarpnie trochę budą i dopiero się wkręcą, to samo jest przy ruszaniu z okolo 1,100 obr/min. Samochód tak jakby się "dławił". Co więcej, wracałem nim do domu, około 40km i podczas jazdy zaczął przerywać, i tak jakby chodzić na 3 garnki, trwało to może z 2 sekudny, powtórzyło się raz jeszcze tego dnia. Wymieniłem wczoraj świece, baba w sklepie dała mi 3 elektrodowe NGK (17zl szt). Świece założone, rozgrzane, jedziemy. Auto zaczeło się od razu inaczej zbierać, nie szarpało, nie przerywało. Przegoniłem go z 10-15km, czasami dochodząc do 160km/h. Wszystko pięknie. Tylko jak już wracałem to pojawił się ten sam problem, auto traciło "buta", i zaczął mi przerywać. Mam też wrażenie, że na zimnym, lub nie do końca super dogrzanym silniku (do około 5km po odpaleniu) lepiej się zbiera.
Jak myślicie, co może być przyczyną?
Samochód nie dymi, ładnie odpala, oleju też nie zauważyłem by ubywało.

Ma też założony jakiś śmieszny wydech, poprzednik mówił, że strumienica. Nie zaglądałem więc nie wiem czy to to czy po prostu któraś część nie jest z kwasówki.
Przebieg licznikowy 200tys. Bez gazu.
szyderca
Posty: 122
Rejestracja: 14 grudnia 2012, 00:07
Motocykl: SC33
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: szyderca »

http://www.automotoraport.pl/pl/auto_se ... owice.html
jeśli nie poradzisz sobie z problemem, to polecam ten warsztat w Katowicach. Chłopaki znają się na rzeczy i nie kasują dużo.
Pozdro :)
zagi81
Posty: 13
Rejestracja: 16 grudnia 2013, 20:19
Motocykl:
Lokalizacja: z całego świata

Post autor: zagi81 »

Poszukaj dokładnie czy gdzieś na dolocie nie łapie "lewego" powietrza.
PatRRyk
Posty: 36
Rejestracja: 20 kwietnia 2011, 21:46
Motocykl: Był SC33
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: SY(f)

Post autor: PatRRyk »

Jeszcze obstawiałem kable ale to cholera wie. Na zimnym chodzi super. Ale jak się zagrzeje to zaczynają sie cyrki, duszenie, dławienie, szarpanie...
Awatar użytkownika
gczarkowski1
Posty: 144
Rejestracja: 13 listopada 2013, 18:43
Motocykl:
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: gczarkowski1 »

Kolego z opisu wnioski ciężko wyciągnąć musisz sam zacząć od tego co jest najłatwiej czyli świece masz już za sobą filtr powietrza w ciemności zerknij pod maskę czy nie występują łuki el. na pewno sprawdził bym pompę paliwa czy jest odpowiednie ciśnienie częsta jazda na komorniku zabija zwróć uwagę na przepływkę po zdjęciu kostki czy jest różnica w zachowaniu silnika to tylko taka wstępna ocena jeżeli już dalej musisz się zagłębić to poproś kogoś kumatego o pomoc co byś nie utopił za dużo :584:
PatRRyk
Posty: 36
Rejestracja: 20 kwietnia 2011, 21:46
Motocykl: Był SC33
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: SY(f)

Post autor: PatRRyk »

Łuków nie ma, sprawdzaliśmy z kumplem. Wydawało nam się, że troche "sapie" przy dodaniu gazu jakby właśnie dostawał lewe, ale może nam się to tylko wydawać. Przy dodaniu gazu na luzie auto najpierw pomyśli a dopiero potem się wkręci. Przepływomierza w nim nie ma, tak samo jak krokowca. To troche stara konstrukcja z vw polo. Mam nadzieje, że nie zamieniłem siekierki na kijek...

Filtr powietrza oglądałem, nie był w najgorszym stanie ale jutro i tak wymienie dla pewności. Świece miały ładny kolor, nie były niczym zachlapane lub coś z tych rzeczy.
Awatar użytkownika
gczarkowski1
Posty: 144
Rejestracja: 13 listopada 2013, 18:43
Motocykl:
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: gczarkowski1 »

Jeżeli chcesz sprawdzić czy ciągnie czy nie lewe powietrze to odpal auto weś samostart i w okolicach które wydają Ci się podejrzane lekko spryskaj jeżeli zaciąga powietrza 100% zacznie porządnie kuleć tylko ostrożnie się za to zabieraj !!!!!!!!!!!!!!!!!! czasem nie na wydech :530:
luis954
Posty: 518
Rejestracja: 30 stycznia 2011, 22:28
Motocykl: była cbr 954 jest ZX10R
Rok produkcji: 2008
Lokalizacja: WLKP Kalisz

Post autor: luis954 »

przyjrzał bym się temu wydechowi made in stodoła.
zagi81
Posty: 13
Rejestracja: 16 grudnia 2013, 20:19
Motocykl:
Lokalizacja: z całego świata

Post autor: zagi81 »

Przy takiej konstrukcji to wydech aż tak bardzo nie wpływa na pracę silnika, ale to tylko moje zdanie. Ja bym jeszcze zajrzał do zaworów.
luis954
Posty: 518
Rejestracja: 30 stycznia 2011, 22:28
Motocykl: była cbr 954 jest ZX10R
Rok produkcji: 2008
Lokalizacja: WLKP Kalisz

Post autor: luis954 »

różnie może być jak ktoś Lambde wywalił.
zagi81
Posty: 13
Rejestracja: 16 grudnia 2013, 20:19
Motocykl:
Lokalizacja: z całego świata

Post autor: zagi81 »

Faktycznie nie pomyślałem że ktoś mógł aż tak "stiuningować" ten wydech że pozbawił go sondy. niestety wszystko po kolei musisz obejrzeć i miejmy nadzieję że znajdziesz przyczynę
Awatar użytkownika
gczarkowski1
Posty: 144
Rejestracja: 13 listopada 2013, 18:43
Motocykl:
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: gczarkowski1 »

Może być lambda ostra dawka paliwa i od dołu nie może przełknąć ale to tak na 20% bym obstawiał :(
ODPOWIEDZ

Wróć do „Off-Topic”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google Adsense [Bot] i 1 gość