Witam!
Planuje generalny remont instalacji elektrycznej w mojej hondzie, myślałem o zakupie lutownicy czy moglibyście polecić któreś urządzenie ? http://www.praktiker.pl/produkty,269/lutownice.html
Jaka lutownica ?
-
quescik
- Posty: 4
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 30 października 2013, 03:14
- Motocykl:
- Lokalizacja: Łódź
- maciekx
- Moderator

- Posty: 1546
- Rejestracja: 18 maja 2011, 20:50
- Motocykl: 929 -> GSX-R 1000 k5
- Rok produkcji: 2005
- Lokalizacja: Mrągowo
tylko i wyłącznie zwykła transformatorówka z wymiennymi grotami z drutu miedzianego, nie żadne wynalazki z grubymi nie zniszczalnymi grotami itp
tylko takie coś http://allegro.pl/lutownica-transformat ... 30979.html
wiadomo jeszcze trzeba umiec lutować bo to też nie jest takie proste jakby się wydawało
tylko takie coś http://allegro.pl/lutownica-transformat ... 30979.html
wiadomo jeszcze trzeba umiec lutować bo to też nie jest takie proste jakby się wydawało
- january
- Posty: 172
- Rejestracja: 23 grudnia 2011, 23:37
- Motocykl: sc33
- Rok produkcji: 1998
- Lokalizacja: Puławy-Kozienice
lutownica jaką proponuje maciekx, to stara poczciwa transformatorówka, jedyny minus u niej to przepalający się grot i się schodzi z nagrzaniem grubszej skrętki, no i kabelek do sieci. ja proponuję osobiście palnik gazowy, i też nie taki zwykły jakiś badziew tylko taki http://allegro.pl/lutownica-gazowa-paln ... 39063.html
jest mała bardzo poręczna bardzo szybko i dobrze nagrzewa, lutowałem nią instalacje alarmowe i elektryczne w domach i sprawdziła się rewelacyjnie, a przede wszystkim jest poręczna, jedyni minus to że trzeba ją doładowywać gazem
jest mała bardzo poręczna bardzo szybko i dobrze nagrzewa, lutowałem nią instalacje alarmowe i elektryczne w domach i sprawdziła się rewelacyjnie, a przede wszystkim jest poręczna, jedyni minus to że trzeba ją doładowywać gazem
- THOMAS
- Posty: 136
- Rejestracja: 29 marca 2010, 16:27
- Motocykl: Sprzedany
- Rok produkcji: 2002
- Lokalizacja: Dolnośląskie
Jeśli masz rezerwe pieniędzy, lub ogólnie masz kasę, lub miałbyś słabszy dzień (ja tak to tłumaczę) to kup stację lutowniczą z hotair . Wymienne groty, regulacja temperatury i do tego z hotair pospawasz plastyki. Ceny za chinola (W.E.P lub Shaoxin itp.) to tak około 300 pln, opinie różne, ale znam kilkoro ludzi którzy już sporo na tym pracują i są zadowoleni. Ja jak kiedyś będę miał gorszy dzień to na pewno taką stację kupię 
- maciekx
- Moderator

- Posty: 1546
- Rejestracja: 18 maja 2011, 20:50
- Motocykl: 929 -> GSX-R 1000 k5
- Rok produkcji: 2005
- Lokalizacja: Mrągowo
chłopaki przesadzacie, kolega chce sobie polutować instalacje elektryczną więc cienkie przewody przekroju mniej niż 1mm2 wiec nie ma najmniejszego problemu z lutownica transformatorową, a przeplajace sie groty to jest najmniejszy problem bo z 1metra przewody 1mm2 czy 1,5mm2 grotów będzie na 10 lat heheh,
co do lutownicy gazowej to jest ok sam uzywam w pracy droższej za ponad 300zl ale używam jej tylko tam gdzie nie mam prądu do lutownicy zwykłej, bo jednak lepiej jest lutowac zwykłą transformatorówką niż nagrzaną gazwóką, z otworem wylotowym gorącym koło grotu, gdzie jak masz polutować coś w miejscu trudno dostępnym to przy okazji spalisz coś w pobliżu, jedyne co duża moc cieplna takiej lutownicy gazowej, i np na zewnątrz w niskich temperaturach cos polutować to szybciej pójdzie taką gazówką jak zwykłą,
ale chłopaki dobrze zauważyli temat z cyną, najlepiej jak jest gruba zawierająca dużo topnika wtedy lutuje sie naprawdę dobrze,
a z tymi stacjami lutowniczymi to juz bez przesady
to dobre do naprawy telefonów komórkowych czy elektroniki smd ale nie do lutowania instalacji zwyklych kabli w moto
co do lutownicy gazowej to jest ok sam uzywam w pracy droższej za ponad 300zl ale używam jej tylko tam gdzie nie mam prądu do lutownicy zwykłej, bo jednak lepiej jest lutowac zwykłą transformatorówką niż nagrzaną gazwóką, z otworem wylotowym gorącym koło grotu, gdzie jak masz polutować coś w miejscu trudno dostępnym to przy okazji spalisz coś w pobliżu, jedyne co duża moc cieplna takiej lutownicy gazowej, i np na zewnątrz w niskich temperaturach cos polutować to szybciej pójdzie taką gazówką jak zwykłą,
ale chłopaki dobrze zauważyli temat z cyną, najlepiej jak jest gruba zawierająca dużo topnika wtedy lutuje sie naprawdę dobrze,
a z tymi stacjami lutowniczymi to juz bez przesady
- THOMAS
- Posty: 136
- Rejestracja: 29 marca 2010, 16:27
- Motocykl: Sprzedany
- Rok produkcji: 2002
- Lokalizacja: Dolnośląskie
Dlatego napisałem z można kupić jak ma się za dużo pieniędzy. Ale z drugiej strony mi osobiście dużo lepiej pracuje się na takiej stacji. Ale jeśli ma to posłużyć do jednorazowej akcji a potem będzie stało nieużywane to bezsensowny zakup. Co do gazówki też nie jestem przekonany, za dużo szkód można narobić. Transformatorowa będzie tania i praktycznie niezniszczalna...
-
TomRR
- Posty: 137
- Rejestracja: 17 lipca 2012, 19:40
- Motocykl: SC50 / SC57B
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Iłża
maciekx pisze:chłopaki przesadzacie, kolega chce sobie polutować instalacje elektryczną więc cienkie przewody przekroju mniej niż 1mm2 wiec nie ma najmniejszego problemu z lutownica transformatorową, a przeplajace sie groty to jest najmniejszy problem bo z 1metra przewody 1mm2 czy 1,5mm2 grotów będzie na 10 lat heheh,
co do lutownicy gazowej to jest ok sam uzywam w pracy droższej za ponad 300zl ale używam jej tylko tam gdzie nie mam prądu do lutownicy zwykłej, bo jednak lepiej jest lutowac zwykłą transformatorówką niż nagrzaną gazwóką, z otworem wylotowym gorącym koło grotu, gdzie jak masz polutować coś w miejscu trudno dostępnym to przy okazji spalisz coś w pobliżu, jedyne co duża moc cieplna takiej lutownicy gazowej, i np na zewnątrz w niskich temperaturach cos polutować to szybciej pójdzie taką gazówką jak zwykłą,
ale chłopaki dobrze zauważyli temat z cyną, najlepiej jak jest gruba zawierająca dużo topnika wtedy lutuje sie naprawdę dobrze,
a z tymi stacjami lutowniczymi to juz bez przesadyto dobre do naprawy telefonów komórkowych czy elektroniki smd ale nie do lutowania instalacji zwyklych kabli w moto
Cała prawda, na ten temat nic więcej nie potrzeba
Umrzeć to nie sztuka, natomiast sztuką jest żyć,
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider] i 1 gość
