Alternator 929, Ku Przestrodze!

Tematy dotyczące usterek lub awarii Hondy Fireblade CBR929RR SC44 2000-2001
dzik900
Posty: 16
https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
Rejestracja: 16 maja 2010, 15:40
Motocykl: cbr 929
Rok produkcji: 2000
Lokalizacja: Zalesie

Alternator 929, Ku Przestrodze!

Post autor: dzik900 »

Witam wszystkich oto historia mojego alternatora w CBR 929.


Zaraz po kupnie Franka zmuszony zostałem do wymiany wyżej wymienionego na nowy a ze takiego nie było wtedy z pomocą przyszedł forumowicz

misiopajur

i zaproponował regenerację.
Skorzystałem.
Po odebraniu przesyłki nie wyglądało to zbyt ciekawie,
ale że sezon był już w pełni zamontowałem alternator sprawdziłem czy działa i w drogę.
Nie jeżdżę zbyt dużo i w tamtym sezonie zrobiłem może z 400km maxymalnie.
W tym sezonie wyciągnąłem moto i po około 25 km zgon.
Akumulator totalnie rozładowany, moto wróciło na przyczepie.
Pomyślałem że to wina akumulatora ale w warsztacie okazało się że niestety brak ładowania.

A tak to wszystko wygląda proszę sobie zobaczyć efekt pracy forumowego kolegi.

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek



A tak wygląda alternator po niesamowitym przebiegu 430 km!!!



Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Jak widzicie nie warto sobie zawracać 4 liter takimi usługami!!!
wiertło
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 3350
Rejestracja: 19 grudnia 2010, 12:40
Motocykl: CBR125,f4i,sc44,sc57A,ZX10R,Cb,sc57A :)
Rok produkcji: 2005
Samochód: Seat leon 1 1.9 Tdi :)
Lokalizacja: Piechcin

Post autor: wiertło »

A jakaś gwarancja ?? gość co przewija kolegom tu na forum daje gwarancję 12mies jak dobrze pamiętam
Oddam nerkę za cbr :)
Awatar użytkownika
OZI
Posty: 246
Rejestracja: 26 listopada 2010, 14:52
Motocykl: k8 1000 / F3 stunt
Rok produkcji: 2000
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post autor: OZI »

Lakier na altku wygląda kosmicznie :)
Może przyczyna tkwi w motocyklu, że tak szybko alternatory siadają. Moto po szlifie po stronie altka?
Akumulator, regulator sprawny?
Awatar użytkownika
mefiu
Posty: 28
Rejestracja: 11 kwietnia 2011, 08:43
Motocykl: 929rr
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Garwolin

Post autor: mefiu »

ja latam na przewijanym altku, w lipcu bedzie drugi rok i zrobilem okolo 4-5 tys km i narazie odpukac wszystko w porzadku. Tylko prewijalem u kogos innego z roczna gwarancja. Jak chcesz podam Ci namiary.
dzik900
Posty: 16
Rejestracja: 16 maja 2010, 15:40
Motocykl: cbr 929
Rok produkcji: 2000
Lokalizacja: Zalesie

Post autor: dzik900 »

Gwarancji nie było.
A reszta układu sprawna, ładowanie było dobre póki działał.
Co do naprawy to już znalazłem człowieka który daje roczną gwarancję na swoją robotę!
Awatar użytkownika
K3Xroz
Posty: 30
Rejestracja: 08 kwietnia 2012, 09:51
Motocykl:
Lokalizacja: Brzesko
Kontakt:

Post autor: K3Xroz »

w zimie przewijałem swój alternator bo tez miałem problemy z lądowaniem zapłaciłem około 180 bo miałem go na 2 dzień do tego 12 miesięcy gwarancji z czego musi być nowy akumulator , przy okazji regulator tez wymieniłem i jak narazie problemow nie mam i oby jak najdłużej jak chcesz podam namiary
dzik900
Posty: 16
Rejestracja: 16 maja 2010, 15:40
Motocykl: cbr 929
Rok produkcji: 2000
Lokalizacja: Zalesie

Post autor: dzik900 »

Jutro, będę miał naprawiony alternator w firmie Gywer z Gogolowej.
Z trudem ale gościu go odratował. Mówił że ten co robił to wcześniej nie miał zielonego pojęcia...
drut nawojowy był do silników elektrycznych (co absolutnie wyklucza go do stosowania w oleju)
a po za tym źle nawinięte cewki :ooo:
Dziwne że to w ogóle działało...
Jak tylko przyjdzie wrzucę zdjęcia.
Pozdro.
Awatar użytkownika
K3Xroz
Posty: 30
Rejestracja: 08 kwietnia 2012, 09:51
Motocykl:
Lokalizacja: Brzesko
Kontakt:

Post autor: K3Xroz »

dzik900 pisze:Jutro, będę miał naprawiony alternator w firmie Gywer z Gogolowej.
Z trudem ale gościu go odratował. Mówił że ten co robił to wcześniej nie miał zielonego pojęcia...
drut nawojowy był do silników elektrycznych (co absolutnie wyklucza go do stosowania w oleju)
a po za tym źle nawinięte cewki :ooo:
Dziwne że to w ogóle działało...
Jak tylko przyjdzie wrzucę zdjęcia.
Pozdro.

Wlasnie przez ta firme mam reanimowany altek i jestem zajebiscie zadowolony do tego masz rok gwarancji wiec naprawde firma solidna
Awatar użytkownika
Puciaty
Posty: 679
Rejestracja: 09 lipca 2011, 18:40
Motocykl: Honda cbr 929 rr
Rok produkcji: 2000
Lokalizacja: Gubin

Post autor: Puciaty »

siemanizacja Pany

W tych naszych 929 jest altek obliczony prawie na styk i trzeba sie pilnować :)

Równiez przerabialem temat z przewijaniem altka w tamtym roku... padł mi altek wiec na alegro znalazlem kontakt do goscia chyba nawet nasz kolega forumowy "WIERTŁO" mi w tym pomogł.


Po przewinieciu altka wygladało wszystko bardzo dobrze i porzadnie zrobione :) gosc dawal gwarancje i wskazowki jak postepowac ,po zalozeniu nowego altka i zakupie nowego aku w tamtym sezonie ,zrobilem cos kolo 6000 tys. km.

W tym roku musialem zminic nowe aku bo tamten cos siadl przez zime mimo tego ze byl pilnowany i doladowywany...

ale w tym sezonie zrobilem ju ponad 1000 km i wszystko jest ok (odpukac w razie W )

Jak cos to moge zapodac kontakt do gościa :)
Pale Gume, a nie dusze
motobandyta
Posty: 571
Rejestracja: 29 lutego 2008, 19:06
Motocykl: Junak M10/Maxster/KXF450->SM/TE450+SM
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Warszawa/

Post autor: motobandyta »

Awatar użytkownika
grand72
Posty: 27
Rejestracja: 15 sierpnia 2012, 21:23
Motocykl:
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: grand72 »

Też panowie miałem problem z ładowaniem, przed sezonem robiłem, alternator zregenerowałem w firmie Gywer, gość naprawdę konkretny i solidny, rok gwarancji. I najczęstszym powodem spalania alternatora jest akumulator te m-line i inne firmy to nawet sezonu nie wytrzymują. Ja u siebie kupiłem taki aku http://allegro.pl/akumulator-yuasa-ytz1 ... 60557.html i już nigdy nie kupię chinola bo naprawdę nie warto, szkoda alternatora..
Silnik, dwa koła i mina wesoła
wiertło
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 3350
Rejestracja: 19 grudnia 2010, 12:40
Motocykl: CBR125,f4i,sc44,sc57A,ZX10R,Cb,sc57A :)
Rok produkcji: 2005
Samochód: Seat leon 1 1.9 Tdi :)
Lokalizacja: Piechcin

Post autor: wiertło »

grand72 pisze:Też panowie miałem problem z ładowaniem, przed sezonem robiłem, alternator zregenerowałem w firmie Gywer, gość naprawdę konkretny i solidny, rok gwarancji. I najczęstszym powodem spalania alternatora jest akumulator te m-line i inne firmy to nawet sezonu nie wytrzymują. Ja u siebie kupiłem taki aku http://allegro.pl/akumulator-yuasa-ytz1 ... 60557.html i już nigdy nie kupię chinola bo naprawdę nie warto, szkoda alternatora..
to prawda aku najważniejszy jest i jak tego będziemy się trzymali nikt nie będzie miał problemu. Pamiętać też o kostkach stykach itp bo to też ważne. A co do samych aku to yuasa jest najlepsza ale cena zaporowa ja osobiście miałem 4Ride Varte i yuase i nie moge złego słowa powiedzieć bo w żadnym moto nie miałem problemu bo robiłem co trzeba i na czas aku wymieniałem.
Oddam nerkę za cbr :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Usterki/awarie (CBR929RR SC44)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider] i 1 gość