Słuchajcie, jedyną wadą mojego nowego nabytku, są resztki kleju na
górnej półce, jakaś idiota usiłowała tam coś nakleić co odlazło
zapewne.
Wygląda to tak:
https://www.dropbox.com/s/bnlzde4g1xkaj ... .33.53.jpg
Klej jest twardy jak cholera nie schodzi pod paznokciem i wygląda obleśnie.
Próbowałem już namaczania tego benzyną lakową i naftą
moczyło się ze 20 minut pod szmatą i nic, nafta tak samo zero efektu.
Boję się nitro bo może zejść farba z półki. Chociaż podejrzewam
że półka jest malowana proszkowa więc nie powinno zleźć, ale trochę
się boję próbować.
resztki kleju
- cbrstreet
- Staly Bywalec

- Posty: 936
- Rejestracja: 29 stycznia 2012, 13:58
- Motocykl: motorynka wsk mz r6 sc28 sc33street
- Rok produkcji: 99
- Lokalizacja: cbr-dtr
-
wiertło
- Staly Bywalec

- Posty: 3350
- Rejestracja: 19 grudnia 2010, 12:40
- Motocykl: CBR125,f4i,sc44,sc57A,ZX10R,Cb,sc57A :)
- Rok produkcji: 2005
- Samochód: Seat leon 1 1.9 Tdi :)
- Lokalizacja: Piechcin
Re: resztki kleju
Na moje zrobić tak jak kolega wyżej pisze innego wyjścia nie mayapknn pisze:Słuchajcie, jedyną wadą mojego nowego nabytku, są resztki kleju na
górnej półce, jakaś idiota usiłowała tam coś nakleić co odlazło
zapewne.
Wygląda to tak:
https://www.dropbox.com/s/bnlzde4g1xkaj ... .33.53.jpg
Klej jest twardy jak cholera nie schodzi pod paznokciem i wygląda obleśnie.
Próbowałem już namaczania tego benzyną lakową i naftą
moczyło się ze 20 minut pod szmatą i nic, nafta tak samo zero efektu.
Boję się nitro bo może zejść farba z półki. Chociaż podejrzewam
że półka jest malowana proszkowa więc nie powinno zleźć, ale trochę
się boję próbować.
Oddam nerkę za cbr :)
- blazej33
- Staly Bywalec

- Posty: 938
- Rejestracja: 31 grudnia 2008, 15:05
- Motocykl: SC57a
- Rok produkcji: 2004
- Lokalizacja: W-wa
Zawsze możesz na półkę nakleić dedykowaną okleinę carbon. To całkiem dobrze wygląda i zasłoni ten syf.
http://allegro.pl/naklejka-na-polke-carbon-honda-cbr-900-rr-00-03-i3121771563.html
http://allegro.pl/naklejka-na-polke-carbon-honda-cbr-900-rr-00-03-i3121771563.html
-
yapknn
Panowie, kumpel prowadzi sklep z farbami i załatwił mi rozklejacz do cyjanoakrylu.
Robota syzyfowa, trzeba rozmaczać te kropelkę ale schodzi, najlepiej sprawdza się cienki ręcznik papierowy i na to dajemy kapiemy ten rozklejacz, a następnie dłuuugo czekamy.
Robim to firma: http://wamod.prv.pl/
nie widzę go na ich stronie, i nie mam pojęcia gdzie można go kupić, mi ten znajomy sprowadził z hurtowni.
Tak więc jeśli ktoś kiedyś będzie miał problem z kropelką czy innym super glutem to wie czego szukać.
Robota syzyfowa, trzeba rozmaczać te kropelkę ale schodzi, najlepiej sprawdza się cienki ręcznik papierowy i na to dajemy kapiemy ten rozklejacz, a następnie dłuuugo czekamy.
Robim to firma: http://wamod.prv.pl/
nie widzę go na ich stronie, i nie mam pojęcia gdzie można go kupić, mi ten znajomy sprowadził z hurtowni.
Tak więc jeśli ktoś kiedyś będzie miał problem z kropelką czy innym super glutem to wie czego szukać.